17+1, czyli strategia pilnie potrzebna

Aleksandra Łukaszewicz
  • Aleksandra Łukaszewicz
opublikowano: 09-02-2021, 20:00

Rząd liczy na otwarcie chińskiej gospodarki na polski eksport, a eksperci podkreślają konieczność określenia naszych interesów w relacji z Chinami.

Tegoroczne wirtualne spotkanie w ramach współpracy Chin z państwami Europy Środkowej i Wschodniej miało szczególny charakter ze względu na obecność prezydenta Xi Jinpinga - dotychczas w spotkaniach uczestniczyli premierzy Państwa Środka. Podczas wtorkowego zdalnego szczytu prezydent Andrzej Duda podkreślił, że Polska widzi potrzebę szerszego otwarcia rynku chińskiego na jej towary i oczekuje podjęcia przez władze Chin możliwych działań w tym zakresie.

– Postrzegam ten mechanizm współpracy jako ważną platformę dialogu uzupełniającą kanały relacji dwustronnych. Jednocześnie wciąż czujemy niedosyt i żywimy oczekiwanie, że współpraca w ramach formatu 17+1 zacznie przynosić bardziej wymierne i obopólnie korzystne rezultaty w sferze gospodarczej - zaznaczył prezydent.

Istotnym w kontekście regionalnej współpracy z ChRL było także zakończenie siedmioletnich negocjacji UE i Chin w sprawie umowy inwestycyjnej (CAI), które miało miejsce pod koniec roku. Wkrótce ma rozpocząć się procedura podpisania umowy oraz jej ratyfikowania.

Tomohiro Ohsumi
Rozbieżne interesy
Bogdan Góralczyk
były ambasador RP w Tajlandii, Birmie i na Filipinach

Zarówno CAI jak i format 17+1 to pomysł Państwa Środka i jego strategia wobec naszego regionu. Po dojściu do władzy nowej administracji amerykańskiej Chiny zdecydowanie potwierdziły chęć inwestowania w Europie. W 2020 r., mimo pandemii, obroty handlowe z krajami 17 wzrosły o 8,4 proc. i wyniosły 103,45 mld USD. Choć Chinom zależy na długofalowej współpracy z państwami Europy Środkowej i Wschodniej, w tym z Polską, przede wszystkim ze względu na położenie, to nasze interesy nie są tożsame. Polskim władzom brakuje pomysłu na strategię współpracy z Chinami. Z jednej strony optowały za tym, by wstrzymać się z podpisywaniem CAI i poczekać na dojście do władzy nowej administracji amerykańskiej, z drugiej ogłosiliśmy w styczniu inwestycję w ogromny port przeładunkowy w Małaszewiczach. Jeśli realizacja tej inwestycji przebiegnie pomyślnie, to będzie ona ważnym elementem wpływającym na nasze relacje handlowe z Chinami.

Konieczny jest rozwój infrastruktury
Sławomir Majman
wiceprezes zarządu Targów Warszawskich

Tegoroczny szczyt jest okazją do dialogu państw Europy Środkowej i Wschodniej z Chinami i zbadania stanowisk stron w kontekście narastającego konfliktu geopolitycznego na linii USA-Chiny. To on będzie główną osią spotkania wzajemnych relacji w najbliższych latach. Oferta gospodarcza wynikająca ze współpracy 17+1 jest mało atrakcyjna dla Polski, ponieważ chiński kapitał oferowany jest w formie zwrotnych kredytów na znacznie mniej korzystnych warunkach niż fundusze europejskie. Dążenie do zwiększenia obecności inwestycyjnej Chin jest pozytywnym aspektem, ale należy zachować ostrożność w przypadku infrastruktury i transferu technologii oraz ewentualnego narażenia dobrych stosunków Polski z USA. Bezpieczeństwo powinno być ważniejsze od interesu gospodarczego. 80 proc. towarów trafiających z Chin do UE przechodzi przez terytorium Polski, ale nie czerpiemy z tego szczególnych korzyści, ponieważ nie dysponujemy odpowiednią infrastrukturą logistyczną - powinniśmy podjąć poważny dialog o jej rozwoju z Chinami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane