185 mld zł do 2026 r. na modernizację polskiej armii

  • PAP
opublikowano: 04-09-2019, 11:55

Plan modernizacji polskiej armii do 2026 r. jest rekordowy, jeżeli chodzi o zakupy dla wojska, opiewa na 185 mld zł - powiedział w środę szef MON Mariusz Błaszczak. Zaznaczył, że obecnie trwają negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi dot. ceny zakupy samolotów F35.

Minister obrony narodowej był pytany w radiowej Trójce, jak odpowiedziałby na zarzut szefa PO Grzegorza Schetyny, który również w Trójce ocenił, że relacje polsko-amerykańskie są "transakcyjne" i że Amerykanie dlatego mówią, że świetnie się z Polakami rozmawia, bo Polacy płacą i się nie targują.

"Kupujemy najlepszy sprzęt. Nie ma porównywalnego sprzętu, jeżeli spojrzymy na przykład na samoloty F35. Nie ma na świecie podobnych samolotów. Wyposażenie polskich Sił Powietrznych w te samoloty spowoduje, że polskie Siły Powietrzne będą miały przewagę nad innymi" - stwierdził. Zapewnił, że ceny sprzętu wojskowego są negocjowane przez polską stronę.

Pytany, kiedy spodziewa się amerykańskiej odpowiedzi w sprawie F35 zaznaczył, że zgoda amerykańskiej administracji na sprzedaż Polsce tych samolotów już jest, a "teraz negocjujemy cenę".

"Chce podkreślić, że ten sprzęt da rzeczywiście przewagę polskim siłom powietrznym - to jest rewelacja - dlatego że odstrasza ewentualnego agresora. Agresor będzie wiedział, że dysponujemy sprzętem, który jest dla niego bardzo groźny, jeżeliby na nas napadł, (sprzętem) który współpracuje z rakietami HIMARS, a więc jeżeli zaatakuje, to otrzyma odpowiedź bardzo bolesną dla niego, który współpracuje też z myśliwcami F16, które posiadamy, który współpracuje z systemem Patriot" - mówił Błaszczak.

Pytany, czy jest możliwe, by w "inwestycję, jaką jest zakup F35", był zaangażowany polski przemysł zbrojeniowy, odparł: "Ja angażuję polski przemysł zbrojeniowy w tych dziedzinach, w których ma kompetencje, na przykład radary".

Wskazał, że we wtorek została podpisana umowa z firmą PIT-RADWAR na budowę radarów, które będą stanowiły wyposażenie wojska polskiego, a także trzy umowy z firmą PCO, która produkuje m.in. systemy noktowizyjne. "Podpisaliśmy też umowę na zakup wozów dowodzenia dla 18. dywizji, nowej dywizji zlokalizowanej na wschód od Wisły" - dodał.

Jak mówił, "o ile w 2018 r. i wcześniej zamówienia z MON kierowane do przemysłu zbrojeniowego opiewały na kwotę 3,5-3,7 mld zł, to w tym roku to będzie 5 mld zł".

Pytany, czy zakup F35 "może rozsadzić budżet MON" odparł, że budżet ten jest "stabilny". "Wydajemy 2 proc. PKB na obronność, PKB wzrasta" - powiedział. Zapewnił, że wystarczy pieniędzy na inne plany modernizacji polskiej armii.

"Przyjąłem plan modernizacji technicznej (Wojska Polskiego) do 2026 a teraz pracuję nad perspektywą 15-letnią, to jest zgodne z zasadami NATO-wskimi, i jeszcze jesienią taki plan zostanie stworzony" - powiedział.

Zaznaczył, że plan modernizacji armii do 2026 r. jest "rekordowy", jeżeli chodzi o zakupy dla wojska, opiewa na 185 mld zł, czyli o 45 mld zł więcej niż plan skonstruowany przez poprzedni rząd. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy