20 pytań do Stanisława Kluzy

pb.pl
opublikowano: 22-01-2009, 07:56

Fixing cudów, spready walutowe, niesłowni prezesi, JP Morgan … Zobacz, co na to Stanisław Kluza, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego. Dziś odpowiada na pytania internautów pb.pl.

1. Jest Pan zamożnym człowiekiem. Po co Panu to całe szarpanie się "na urzędzie"?

Lubię się szarpać…. A na poważnie –  praca w instytucji nadzorującej tak dynamiczny rynek finansowy jak polski, daje mi dużo satysfakcji.

2. Dlaczego knf pozwala manipulować polskim rynkiem zagranicznym inwestorom? mam na myśli jp morgan. A jeżeli nie umie przeciwdziałać temu to dlaczego nie wyciąga konsekwencji po fakcie?

Zakaz manipulacji oraz konsekwencje jego naruszania obowiązują wszystkich uczestników rynku w jednakowym stopniu. KNF nie faworyzuje ani nie dyskryminuje inwestorów za względu na miejsce siedziby lub zamieszkania. O podejrzeniu manipulacji możemy mówić wyłącznie „po fakcie”. KNF w zakresie manipulacji tego rodzaju nie posiada możliwości nakładania kar administracyjnych. Zajmujemy się wykrywaniem nadużyć, ale nie dysponujemy uprawnieniami prokuratorskimi w postępowaniu karnym. Na podstawie zebranego materiału dowodowego pozwalającego uzasadnić podejrzenie przestępstwa, Komisja kieruje zawiadomienie do prokuratury. Później decyzje podejmuje już prokuratura i sąd. Jeśli chodzi o tzw. „cudofixing”, to KNF jeszcze przed 12 listopada sygnalizowała w rozmowach z GPW potrzebę zmiany zasad wyznaczania kursu zamknięcia.

3. Piotr: Wielu polityków m.in. Waldemar Pawlak twierdzi, iż w celu ochrony rynku instrumentów pochodnych na GPW należy wprowadzić limity koncentracji. Argumentem wicepremiera jest to, że na wielu światowych rynkach takie ograniczenia funkcjonują. Czy mógłby Pan podać przykłady ograniczeń koncentracji derywatów oraz rynki regulowane tym ograniczeniom poddane.

Przypadek 19 grudnia pokazał, że dotychczasowe regulacje dotyczące obrotu instrumentami pochodnymi na GPW należy zmodyfikować. Obecnie rozważane są pomysły wprowadzenia limitów koncentracji na określonym procentowo poziomie, czy ujawniania znacznych stanów posiadania (np. 20%). W tym zakresie jesteśmy w ścisłym kontakcie z GPW.

4. Konrad Płachetko: Panie doktorze jak zapewne pan pamięta mieliśmy ostatnio na giełdzie małe przeboje z JP Morgan. Czy nie uważa pan, że powinno się COŚ w związku z tym zmienić na GPW ?? Moim zdaniem powinien być wprowadzony obowiązek informowania o zajętych pozycjach (krótkich lub długich) na kontraktach terminowych przez "dużych" graczy, tak jak w przypadku akcji, tj. po przekroczeniu progu 5%. Czy nie byłoby to sprawiedliwe i czy nie pomagałoby to uchronić rynku przed manipulacjami (zwłaszcza w dniu trzech wiedźm) ??? Z góry dziękuje za odpowiedź i rozwiązanie tego OGROMNEGO PROBLEMU !

Z uwagą odnotowujemy pomysły poszerzenia zakresu informacji posiadanych przez uczestników rynku terminowego. Przy wprowadzaniu tego typu obowiązków należy jednak zważyć zarówno cel i potencjalne korzyści, jak i realne możliwości ich faktycznego egzekwowania. Proste przełożenie obowiązków notyfikacyjnych z rynku akcji na rynek terminowy nie wchodzi w grę ze względu na specyfikę rynku terminowego.

5. Dlaczego KNF nie ściga Prezesów zarządu lub członków zarządu spółek notowanych na GPW,którzy w mediach publicznych przedstawiają nieprawdziwe informacje na temat przyszłości spółek roztaczając wizję ogromnych zysków lub kosmicznych przejęć,które nigdy nie dochodzą do skutku?Jest to ewidencja manipulacja polegająca na wprowadzeni w błąd uczestników obrotu na rynku publicznym-a przecież komu ma ufać inwestor jeśli nie członkom zarządu ,którzy mają największą wiedzę o spółce.Jak w takiej sytuacji podejmować decyzje inwestycyjne?

KNF w każdym przypadku, gdy uzna, że dana wypowiedź publiczna, pochodząca od władz spółki i nie tylko, stanowi zabronioną przez prawo manipulację informacją, kieruje sprawę do prokuratury lub wszczyna postępowanie administracyjne. Na każdym rynku kapitałowym świata takie zdarzenia występują i nie należy oczekiwać, że rynek polski będzie wyjątkiem. Staramy się liczbę takich przypadków minimalizować, a w każdym zaistniałym doprowadzić do ukarania sprawców. Tylko w ubiegłym roku KNF wymierzyła ponad czterdzieści kar administracyjnych, z czego większość dotyczyła niewłaściwego wykonywania obowiązków informacyjnych w spółkach publicznych.

6. rafał: dlaczego wszystkie spółki na gpw nie mają w jednym określonym terminie obowiązku podania o ingerencji w opcje walutowe lub też nie? nie powinien być jeden określony termin do poinformowania o tym akcjonariuszy żeby było wszystko jasne?

Spółki publiczne mają obowiązek przekazywania do publicznej wiadomości tzw. informacji poufnych, czyli mogących mieć wpływ na cenę. Obowiązek informacyjny w przypadku walutowych instrumentów pochodnych, powstaje wtedy, gdy strata z tego tytułu znacząco wpływa na obniżenie wyniku finansowego spółki. Niezależnie od tego informacje o wycenie walutowych instrumentów pochodnych znajdą się w sprawozdaniach okresowych publikowanych przez spółki publiczne. KNF w trybie nadzorczym poprosiła wszystkie spółki publiczne o informację o zaangażowaniu w walutowe instrumenty pochodne. Następnie w kontaktach roboczych poprosiliśmy spółki korzystające z tych instrumentów o otwartą politykę informacyjną.

7. Jerzy Nikorowski: Pytanie nr 1: 1)Dlaczego Komisja nie reguluje szerokości spreadów walutowych, jakie banki mogą stosować dla swoich klientów w przypadku kredytów hipotecznych. Obecnie jest to stawka, bez żadnego odzwierciedlenia do ceny rynkowej wymienianych walut (w każdym banku). 2)Podobnie, sposób naliczania marż do stawki podstawowej oprocentowania, czy to jest dowolne? 3)Również - czy Komisja nie planuje wprowadzić kar dla banków, które we wstępnej fazie analizy wniosku kredytowego zobowiązały się do niestosowania różnych opłat i prowizji (przy kredytach hipotecznych), a w momencie kiedy klient już wpłaca zaliczkę w celu zakupu nieruchomości faktyczna umowa jest absolutnie inna. Czy to nie kojarzy się szanownej Komisji z oszustwem?

Ad.1. KNF nadzoruje instytucje finansowe, ale nie ustala cen na rynku walutowym. Spadek płynności na rynku międzybankowym i ograniczony dostęp do waluty powoduje, że banki rozszerzają widełki pomiędzy ceną jej kupna i sprzedaży. Bank, podobnie jak kantor, pozyskuje walutę po wyższym niż kilkanaście miesięcy temu kursie. Efektem są wyższe marże. Dodatkowym czynnikiem, który skłania  do zwiększania spreadów jest duża zmienność na rynku walutowym, a w związku z tym – większe prawdopodobieństwo wzrostu ceny waluty w przyszłości. Faktem jest, że brak pełnej i rzetelnej informacji o wpływie spreadu walutowego na koszty, którymi obciążany jest kredytobiorca stał się w wielu przypadkach przyczyną problemów, które zgłaszają do nas osoby zadłużone w walucie. Stąd nasza decyzja o wprowadzeniu dodatkowych zaleceń w Rekomendacji S dotyczącej kredytów hipotecznych. Zgodnie z nimi bank będzie informował klienta o sposobie i terminach ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest kwota wypłacanego kredytu i spłacane raty. Dodatkowo, rekomendacja wymaga, aby tabele kursowe dla kredytobiorców były identyczne z cenami walut obowiązującymi dla pozostałych klientów banku. Na etapie przed podpisaniem umowy klient zostanie poinformowany o tym, czym jest spread i w jaki sposób może wpłynąć na wysokość raty. Klient będzie miał także możliwość spłaty rat w walucie indeksacyjnej w przypadku kredytów indeksowanych kursem waluty obcej, co powinno zniechęcić banki do rozszerzania widełek kursowych. Nowe zalecenia, które banki powinny stosować najpóźniej od 1 kwietnia tego roku (a w przypadku zmiany sposobu spłat ze złotego na walutę – od 1 lipca). Zalecenia dotyczą także już udzielonych kredytów.

Ad. 2. Marża doliczana do oprocentowania kredytu jest jednym z kosztów ponoszonych przez kredytobiorcę i musi być określona w umowie kredytowej. Zgodnie z nowymi zaleceniami Rekomendacji S bank powinien udostępnić klientowi projekt umowy, dając mu odpowiedni czas na zapoznanie się z jej warunkami. Zmiana warunków umowy wymaga zgody klienta.

Ad. 3. Decyzja wstępna nie niesie za sobą żadnych skutków prawnych. Wnioskodawca nie jest zobowiązany do przedstawienia bankowi dokumentów poświadczających podjęcie kolejnych kroków. Zarówno wnioskodawca jak i banki mogą zmienić zdanie.

8. Piotr: Jeżeli KNF wydała rekomendację aby banki żądały od klientów 20-30% wkładu własnego przy udzielaniu kredytów hipotecznych to KNF powinna również podnieść wymagany współczynnik wypłacalności dla banków do 20-30 % aby klienci banków również byli lepiej chronieni.Czy banki to "święte krowy " które mogą doić klientów jak chcą(vide opcje walutowe) a same nie dają żadnego zabezpieczenia dla środków klientów ?

Nie wydaliśmy rekomendacji, która określa wysokość wkładu własnego wymaganego przez banki ani przy udzielaniu kredytów hipotecznych ani innych kredytów lub pożyczek. Obecnie trwają prace nad Rekomendacją T, która określi dobre praktyki w badaniu zdolności kredytowej. Jedno z projektowanych zaleceń mówi o wysokości LtV, czyli relacji zadłużenia do wartości jego zabezpieczenia, ale tylko przy kredytach walutowych. Ustalenie poziomu LtV dla tego typu kredytów ma stworzyć bufor bezpieczeństwa na ewentualny wzrost zadłużenia, związany ze zmianami na rynku walutowym. Propozycje z Rekomendacji T są teraz w fazie konsultacji ze środowiskiem bankowym. Nowe zalecenia banki mogłyby zacząć stosować najwcześniej za kilkanaście miesięcy.

9. Piotr: Dlaczego KNF ogranicza dostęp do kredytów hipotecznych w CHF dla osób fizycznych przy kursie CHF na poziomie 2,70-2,80 kiedy to właśnie teraz branie tych kredytów jest najbezpieczniejsze dla klientów i daje dużą szanse na ograniczenie obciążeń rat kredytowych ?

KNF nie ogranicza dostępu do kredytów hipotecznych ani w CHF ani w żadnej innej walucie. Wszelkie zalecenia dotyczące ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie obowiązują od lipca 2006 r. (Rekomendacja S). W listopadzie ub. r. zaleciliśmy trzem bankom, które miały trudności z pozyskaniem waluty, wycofanie z oferty kredytów w tej walucie. Jednym z powodów takiej decyzji były docierające do nas sygnały klientów o problemach tych banków z wypłatą kredytów w CHF.    

10. Adam: Panie Prezesie, Proszę mnie przekonać do tego żeby nie zmieniał waluty kredytu hipotecznego zaciągniętego w PLN na CHF lub inny. Jestem w podobnym do Pana wieku, a zaciągnięty kredyt jest w wysokości 400 tys. PLN. Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. Adam

Decyzja o przewalutowaniu kredytu hipotecznego zależy od wielu czynników. Jej podjęcie musi być poprzedzone analizą, w której bierze się pod uwagę nie tylko bieżące wskaźniki ekonomiczne i prognozy gospodarcze, ale także m.in. sytuację finansową kredytobiorcy (która w przypadku p. Adama nie jest mi znana). Generalna uwaga jest taka, że ze względu na dużą zmienność na rynku walutowym zadłużanie się w walucie otrzymywanych dochodów jest mniej ryzykowne.

11. Tomasz: Czy w Pana opinii, plasowanie ofert prywatnych poprzedzających debiut akcji spółek na rynku NewConnect nie stanowi naruszenia przepisów ustawy o ofercie ?

Private placement jest jedną z cech charakterystycznych rynku NewConnect i jest zgodny z przepisami. Sankcji karnej podlegają osoby, które publicznie proponują nabycie papierów wartościowych bez prospektu emisyjnego zatwierdzonego przez KNF. Ofertą publiczną jest udostępnianie co najmniej stu osobom lub nieoznaczonemu adresatowi (np. przez internet) informacji o papierach wartościowych, które stanowią dostateczną podstawę do podjęcia decyzji inwestycyjnej (m. in. cena i ilość oferowanych papierów).

12. Piotr Matyja: Czy posiada Pan obecnie jakieś akcje zakupione na GPW?

Nie, nie posiadam. Ślepy portfel zlikwidowałem w grudniu 2006 r.

13. Janek: Co KNF zamierza zrobić, żeby osoby oszukane przez właścicieli WGI odzyskały swoje pieniądze?

KNF po przejęciu we wrześniu 2006 r. nadzoru nad rynkiem kapitałowym zrobiła wszystko co możliwe, aby pomóc osobom poszkodowanym przez WGI. Wystąpiliśmy z powództwem cywilnym przeciwko członkom władz WGI. Przyczyniliśmy się do wypłaty rekompensat przez KDPW. Przy naszym udziale w połowie ubiegłego roku środki zablokowane po upadłości WGI Consulting w amerykańskiej Wachovii wróciły do Polski. Uczestniczymy na prawach pokrzywdzonego w toczących się przeciwko osobom związanych z WGI postępowaniach karnych. Pytanie, co jeszcze mielibyśmy zrobić?

14. Witam, Półtora roku temu KNF pozwoliła na sprzedaż w ofercie publicznej akcji spółki Sovereign Capital. Później zakazaliście kontynuacji oferty bo znaleźliście błędy w prospekcie. Jakie rozwiązanie może Pan teraz zaproponować inwestorom, którzy kupili akcje SC i wciąż mają zamrożone pieniądze w papierach tej spółki? Proszę o realistyczne podpowiedzi - ze względu na koszty i na to jak funkcjonują polskie sądy, indywidualne procesowanie się z SC raczej nie wchodzi w grę.

Docierają do nas sygnały, że akcjonariuszy, którzy wzięli udział w ofercie publicznej, niepokoi brak działań spółki w zakresie wprowadzenia akcji do obrotu giełdowego. Nasze stanowisko jest zbieżne z opinią Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII) – spółka może przygotować nowy prospekt emisyjny. Dotychczasowe zakazy wydawane przez nadzór w związku z nieprawdziwymi i niekompletnymi informacjami w prospektach, kończyły się przygotowaniem przez spółki poprawionej dokumentacji i uzyskaniem w krótkim czasie dopuszczenia do obrotu na GPW (np. Lubawa, Sfinks Polska, Hydrobudowa Włocławek). 

15. Dariusz: Dlaczego KNF nie interesuje się nieuczciwą działalnością pośredników finansowych sprzedających kredyty, fundusze itd. ? Tak zwanym "doradcą finansowym" czy "doradcą klienta" może zostać każdy,teoretycznie nawet największy oszust skazany wyrokiem, który później wyłudza od Klientów pieniądze w postaci różnych prowizji (jak wiadomo są dla niego) o których "przypadkiem" zapomniał wspomnieć. Nawet świadomy klient najczęściej dowiaduje się o tym że został "zrobiony" dopiero po podpisaniu umowy (np. ponieważ w umowie pojawia sie przelew na nieznane konto wpisane drobnym drukiem tytułem innych kosztów), a olbrzymia większość mniej wykształconych nigdy się o tym nie dowiaduje i cierpliwie spłaca sprytnie powiększone raty. Paradoksalnie z bankiem prościej jest walczyć niż z takim pośrednikiem. Pozdrawiam

Rynek pośredników kredytowych nie jest uregulowany. Kryteria zatrudnienia ustalają same firmy świadczącego tego typu usługi. Dlatego bardzo ważne wydaje się doprecyzowanie standardów świadczenia usług. Być może pośrednicy powinni np. ujawniać wysokość prowizji jaką pobierają od banku za sprzedaż jego produktów. Klient wówczas mógłby sprawdzić, czy pośrednik zaoferował mu produkt najlepszy na rynku, najbardziej dopasowany do jego potrzeb, czy też produkt, za który otrzyma najwyższą prowizję.

16. Marek: Jak Pan sądzi, dlaczego w Polsce nie promuje się rozwiązań typu PPE - dlaczego jest tak niska świadomość??

Wcześniej Polacy nigdy nie musieli indywidualnie gromadzić środków na własną emeryturę, więc młodsze osoby nie mogą uczyć się na przykładzie rodziców, czy dziadków. III filar nie rozwinął się w Polsce tak, jak było to oczekiwane przy wprowadzaniu reformy emerytalnej, ze względu na to, że w przeciwieństwie do innych krajów europejskich nigdy nie zdecydowano się na odpowiednie zachęty podatkowe. Jednak ostatnio obserwujemy zwiększone zainteresowanie III filarem, związane z faktem, że od początku tego roku realizowane są pierwsze wypłaty emerytur z nowego systemu.

17. Grzegorz: Skąd w ciągu ostatniego roku tak wydłużony proces licencyjny wobec nowych TFI i nowych funduszy inwestycyjnych zamkniętych i otwartych? Ostatnie TFI które dostało zgodę na działalność (Altus TFI) czekało na nią ponad 12 miesięcy. Jak się mają takie terminy do ustawowego 2-miesięcznego okresu na rozpatrywanie takich wniosków? Może to rodzić spekulacje odnośnie celowego niedopuszczania nowych TFI i funduszy na rynek przez KNF, a tym samym podważać reputację KNF jako regulatora rynku... Pozdrawiam

Długość rozpatrywania wniosków zależy od samych wnioskodawców.  Komisja zgłasza uwagi, tylko wówczas gdy jest to konieczne. Dochowujemy ustawowych terminów w przypadku wniosków TFI spełniających wymogi określone w prawie. Jeśli przykładowo któreś z TFI proponuje powierzenie zarządzania środkami klientów osobie z zarzutami karnymi za niegospodarność, to naturalnie pojawiają się kontrowersje. Zrzucanie winy na KNF jest niestety wygodną wymówką dla firm, które z własnej winy nie mogą rozpocząć działalności (bo np. angażują w projekt osoby, co do których rękojmii są uzasadnione wątpliwości, proponują konstrukcje funduszy sprzeczne z prawem lub mają kłopoty z finansowaniem).

18. Panie Prezesie, na jakim etapie znajdują się zapowiadane zmiany liberalizujące prawo w zakresie nadzoru i wymagań wobec zamkniętych funduszy inwestycyjnych? Czy i kiedy można będzie się zapoznać z propozycją zmian? W szczególności, jakie są proponowane wymagania wobec nowego typu spółki zarządzającej, uprawnionej wyłącznie do kreowania FIZ-NP? Czy nie obawia się Pan blokowania zmian liberalizujących wspomniany zakres prawny przez obecnie uprawnione do zarządzania funduszami instytucje Rynku Kapitałowego?

Nadzór nad funduszami inwestycyjnymi wykonywany przez KNF jest nakierowany na ochronę interesów posiadaczy tytułów uczestnictwa w funduszach. Taki model nadzoru nie jest adekwatny do funduszy zamkniętych emitujących niepubliczne certyfikaty oferowane prywatnym inwestorom, na których zamówienie i dla których dany fundusz został przygotowany. Taki inwestor jest profesjonalistą i nie wymaga dodatkowej ochrony ze strony nadzorcy. Co więcej, zdarza się, że KNF realizując swoje ustawowe zadania, w toku postępowania licencyjnego koryguje zapisy statutu funduszu w sposób zgodny z ogólnie przyjętym interesem uczestników, co jednakże rozmija się z wolą inwestora. Czyli chronimy profesjonalnego inwestora, który ani tego nie potrzebuje ani nie oczekuje. To nie jest logiczne. Dlatego w KNF zainicjowaliśmy prace nad nowelizacją przepisów. Efekty zależą od tempa procesu legislacyjnego.

19. Tomek: Dlaczego firmy ratingowe nie podlegają nadzorowi? W dużej mierze one spowodowały kryzys, a przynajmniej jego olbrzymia skale. Bez polegania na ich wycenach, odpisy na toksyczne aktywa trzeba byloby zrobić wcześniej. Czy KNF wystąpi z inicjatywą objęcia tych instytucji nadzorem?

Rzeczywiście na świecie coraz głośniej mówi się o zacieśnieniu nadzoru nad agencjami ratingowymi ze względu na ich bardzo ważną rolę na rynku finansowym. Ocenia się, że podmioty te powinny być przede wszystkim wiarygodne, gwarantować niezależną oraz fachową analizę. Na forum Unii Europejskiej trwają prace nad rozporządzeniem o agencjach ratingowych, w których biorą udział przedstawiciele KNF. Dzięki temu możemy współdecydować o kształcie przyszłych regulacji dla całej Unii, chociaż w Polsce działa przedstawicielstwo tylko jednej z trzech liczących się na świecie agencji ratingowych. Według KNF kluczowe jest ujawnianie metodologii przyznawania ratingów i precyzyjne rozdzielenie działalności analitycznej od inwestycyjnej. 

20. mati: Dlaczego tak mocno odwleka się w czasie wprowadzenie krótkiej sprzedaży na GPW ? Kiedy to w końcu nastąpi ?

Trzeba przyznać, że na GPW niektóre instrumenty, z powodzeniem funkcjonujące na innych giełdach, nie mają jeszcze zastosowania. Przykładem może być krótka sprzedaż. KNF opracowała stanowisko w sprawie krótkiej sprzedaży, które 16 stycznia 2007 r. zgłosiliśmy na forum Rady Rozwoju Rynku Finansowego. Zmiany w tym zakresie wprowadza uchwalona przez Sejm nowelizacja ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, która została z zupełnie innych przyczyn zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: pb.pl

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / 20 pytań do Stanisława Kluzy