5 złotych rad dla impulsywnych zakupoholików

AR, MarketWatch
02-04-2015, 16:03

Zdarzyło ci się iść na zakupy i wrócić do domu ze stertą rzeczy, których nie planowałeś kupić i… prawie pustym portfelem? Z pomocą przychodzi portal MarketWatch.

Czy w ciągu ostatniego miesiąca wyrzucałeś/wyrzucałaś przeterminowane produkty żywnościowe z lodówki, kupione przy okazji robienia innych zakupów? Albo czy ostatnio nabyłeś/nabyłaś nowy zapach do samochodu, mimo że wstąpiłeś do kiosku tylko po gazetę? Czy potrafisz skusić się na ciastko czekoladowe tylko dlatego, że przechodzisz obok piekarni? Tak mogłoby wyglądać pytania w teście psychologicznym do diagnozy osób, które nie potrafią sobie poradzić sobie z „impulsywnymi zakupami”.

Na szczęście psychologowie nie uznali ich jeszcze za przypadłość, tak jak zakupoholizmu, który jest nałogiem, polegającym na kupowaniu rzeczy bez opamiętania. Niegroźny nawyk robienia przypadkowych zakupów może jednak być niechcianym i niepotrzebnym obciążeniem dla domowego budżetu.

Nie oszukujmy się, pokusa spontanicznego kupowania dotyczy niemal każdego konsumenta. W naszych czasach nie łatwo jej się oprzeć: kuszące rabaty, niezliczone promocje, programy lojalnościowe, atrakcyjne opakowania ułożone na półkach dokładnie na wysokości twojego wzroku –  właściciele sklepów robią wszystko, żeby klient jak najczęściej decydował się na rzeczy, których niekoniecznie potrzebuje. Nie pomaga nam też technologia: coraz popularniejsze karty PayPass, tanie karty kredytowe albo płatności mobilne pozwalają „lżejszą ręką” wydawać pieniądze, zwłaszcza w supermarketach z jedzeniem.

Jak się obronić przed nieplanowanymi zakupami? Oto 5 porad psychologów, o których pisze MarketWatch. Następnym razem po wizycie w supermarkecie albo galerii handlowej mogą ci pomóc nieco zaoszczędzić:

1.    Sprawdź swój inwentarz. Przed wyjściem do sklepu zorientuj się co masz w lodowce i na półkach, żeby wiedzieć czego na pewno nie potrzebujesz (poproś dzieci o to samo).

2.    Nazwij swoje „słabości”. Przeanalizuj historię swoich zakupów i zidentyfikuj rzeczy, których najczęściej nie potrafisz sobie odmówić, gdy jesteś na zakupach, mimo że potem okazują się nieprzydatne.

3.    Poznaj sztuczki merchandisingu. Nie zastanawiałeś się nigdy, dlaczego w galeriach handlowych zawsze puszczana jest muzyka, która ma ci poprawić nastrój albo dlaczego w drogeriach przyjemne zapachy kuszą cię już od samego progu? To tylko jedne z niezliczonych technik działających na podświadomość, które stosują sprzedawcy.

4.    Projektuj przyszłość. W psychologii uświadamianie sobie tego, co możesz pomyśleć za jakiś czas, albo tego, co powiedziałaby bliska ci osoba nazywa się "projektowaniem". Gdy stoisz już w sklepie z atrakcyjnym produktem w ręku i chcesz iść do kasy, zatrzymaj się na chwilę. Zastanów się co pomyślisz na temat tego zakupu za miesiąc. Czy będziesz z niego zadowolony? Czy powiesz sobie: "to była dobra decyzja"? To strategia, która pomoże ci oderwać się na chwilę od „gorączki zakupowej” i nabrać dystansu.

5.    Weź ze sobą „Szkota”. W kręgu twoich przyjaciół lub rodziny na pewno jest ktoś wyjątkowo oszczędny, kto skąpi niemal każdego grosza. Taki zimny racjonalista może wylać ci kubeł lodowatej wody na głowę jednym, prostym pytaniem, np.”czy przypadkiem nie masz już jednej wyciskarki do cytryn”?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR, MarketWatch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / 5 złotych rad dla impulsywnych zakupoholików