71 mln zł w przyszłorocznym budżecie na informatyzację

29-10-2004, 17:28

Na informatyzację administracji publicznej i budowę społeczeństwa informacyjnego przeznaczone jest w projekcie budżetu na 2005 r. prawie 71 mln zł - poinformował podczas piątkowej konferencji prasowej minister nauki i informatyzacji prof. Michał Kleiber.

"Niecałe 21 milionów złotych to środki przeznaczone w budżecie na informatyzację i nie jest to wiadomość najlepsza. Lepszą jest to, że w rezerwie celowej budżetu jest zapisane 50 milionów złotych z przeznaczeniem na ten sam cel" - powiedział Kleiber. Według niego, w trakcie prac sejmowych nad budżetem ta kwota nie powinna ulec zmianie.

Minister nauki i informatyzacji powiedział, że pieniądze te zostaną przeznaczone m.in. na rozbudowę internetowego Biuletynu Informacji Publicznej, dofinansowanie lokalnych systemów administracji elektronicznej (e-government). Mają być też skierowane na finansowanie działalności Polskiej Biblioteki Internetowej, wypracowanie standardów wdrażania w Polsce wolnego oprogramowania oraz budowę portalu internetowego, służącego do wymiany doświadczeń w e-government.

Kleiber dodał, że część pieniędzy, w tym i z rezerwy celowej, zostanie przeznaczonych na tworzenie Sieci Teleinformatycznej Administracji Publicznej (STAP). STAP ma zapewnić komunikację pomiędzy poszczególnymi urzędami centralnymi.

W rezerwie celowej, według Kleibera, środki finansowe są zapisane na kontynuację programu "Ikonka" (punkty publicznego dostępu do internetu w bibliotekach na terenach wiejskich), dofinansowanie projektów informatycznych finansowanych ze środków unijnych. "15 milionów złotych będzie przeznaczone na szerokopasmowy dostęp do internetu dla placówek edukacyjnych" - powiedział Kleiber.

Dodał, że cześć środków zostanie przeznaczona na wejście w życie ustawy o informatyzacji niektórych podmiotów pełniących funkcję publiczne. 4 listopada komisja sejmowa, zajmująca się projektem wznowi swoje pracę po kilkumiesięcznej przerwie.

Podczas konferencji minister poinformował także o stanie prac nad polskim stanowiskiem w sprawie unijnej dyrektywy o patentowaniu oprogramowania.

"W przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie z przedstawicielami firm i instytucji zainteresowanych dyrektywą. Dopiero po nim resort będzie mógł w tej sprawie sformułować stanowisko. Na spotkaniu zostanie poddanych analizie 6 sytuacji, w których dyrektywa będzie miała zastosowanie" - powiedział Kleiber.

Jego zdaniem jest duże prawdopodobieństwo, że pracę nad dyrektywą Unia Europejska zakończy dopiero za rok.

W maju br. Unijna Rada ds. Konkurencji zdecydowała, iż algorytmy wykorzystywane przy tworzeniu programów komputerowych oraz metody prowadzenia działalności gospodarczej przy użyciu technik informatycznych powinny podlegać opatentowaniu. Do zablokowania tego rozwiązania zabrakło podczas głosowania w Radzie 10 głosów (potrzebnych było 37). Polska wstrzymała się w pierwszej turze głosowań, co blokowało przyjęcie projektu dyrektywy.

Natomiast w drugiej turze, po wprowadzeniu poprawek do tekstu projektu, w tym słów: "Program komputerowy jako taki nie może stanowić wynalazku posiadającego zdolność patentową", Polska nie pytana nie zabrała głosu, a brak reakcji zinterpretowano - zgodnie z procedurą - jako głos za poprawką.

mga/ mag/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / 71 mln zł w przyszłorocznym budżecie na informatyzację