Agencje ratingowe uważają, że Turcja będzie musiała podwyższyć stopy

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2020-08-07 20:32

Agencje ratingowe uważają, że wcześniej czy później Turcja będzie musiała podwyższyć stopy procentowe w celu obrony swojej waluty, pisze Reuters.

Władze Turcji postanowiły zmienić częściowo ultraluźną politykę kredytową, aby zahamować osłabienie liry, której wartość spadła rekordowo nisko wobec dolara. Podczas spotkania w czwartek wieczorem postanowiono pozwolić bankom podwyższyć oprocentowanie kredytów i depozytów. Nie przyniosło to jednak poprawy sytuacji.

- Turcja stara się od pewnego czasu przetrwać, ale przetrwanie nie jest strategią, którą można stosować w nieskończoność. W pewnym momencie dobiegną do końca drogi – powiedziała Sarah Carlson, analityczka Moody’s Investors Service.

Maxim Rybnikov, dyrektor w S&P Global Ratings wskazał, że bank centralny Turcji, broniąc liry, osłabił rezerwy walutowe w tym roku, zmniejszając sobie znacznie pole manewru. Zwrócił uwagę, że w tym roku rezerwy Turcji mogą spaść nawet poniżej 10 mld USD. W ubiegłym wynosiły ok. 30 mld USD.

Carlson powiedziała, że władze muszą szybko rozpocząć reformy, które przyniosą długoterminowe korzyści pomimo krótkoterminowego „bólu”. Podkreśliła, że podwyższenie stóp może okazać się niewystarczające.

- Fundamentalnym problemem jest chroniczny brak krajowych oszczędności względem inwestycyjnych potrzeb kraju – powiedziała.

Prezydent Turcji Tayyip Erdogan, forsujący ultraluźną politykę monetarną w kraju oświadczył w piątek, że osłabienie liry jest tymczasowe, a głównym problemem gospodarki jest kryzys spowodowany przez pandemię. Z kolei wiceprezydent Turcji oświadczył, że Turcja pokona „lobby stopy procentowej” i spekulantów z rynku walutowego. 

Lira słabnie obecnie o 0,8 proc. do 7,2959 za dolara. Wcześniej w piątek słabła do rekordowych 7,3677.