Akcje technologiczne wróciły do łask. Potężne odbicie na Nasdaq

ARŻ
opublikowano: 09-03-2021, 22:35

Inwestorzy z Wall Street we wtorek ponownie zwrócili się w kierunku akcji technologicznych. Nasdaq Composite zyskał 3,69 proc., czyli najwięcej od kwietnia 2020 roku. Wśród blue chipów liderem wzrostów była Tesla, której akcje zdrożały o 19,64 proc.

Wall Stret, NYSE, Nasdaqfot. Bloomberg
Wall Stret, NYSE, Nasdaqfot. Bloomberg

Dow Jones zyskał 0,10 proc. i zamknął sesję z wynikiem 31,832.74 pkt. S&P 500 wzrósł o 1,42 proc. do 3,875.44 pkt, a Nasdaq Composite aż o 3,69 proc. do 13,073.82 pkt.

Kontrolowana przez Demokratów Izba Reprezentantów zdecyduje w środę o losach ustawy, która umożliwi uruchomienia pakietu bodźców fiskalnych o wartości 1,9 bln USD. Jeśli zostanie przegłosowana, a wiele na to wskazuje, prezydent Joe Biden podpisze ją jeszcze w tym tygodniu. Rentowności 10-letnich obligacji skarbowych wycofały się z poniedziałkowych szczytów z powodu obaw, że nowe programy pomocowe przełożą się na znaczny wzrost inflacji.

Inwestorzy we wtorek ponownie zwrócili się w kierunku akcji technologicznych, spekulacyjnych, a także kryptowalut.

Największym zwycięzcą wtorkowej sesji była Tesla. Dzięki dobrym wynikom sprzedażowym w Chinach jej udziały zdrożały aż o 19,64 proc. do 673,58 USD. To najwyższy dzienny wzrost w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Dzień do udanych mogą zaliczyć również inne technologiczne blue chipy, w tym Amazon (+3,76 proc.), Apple (+4,06 proc.), Facebook (+4,09 proc.), Google (+1,64 proc.), Intel (+4,71 proc.), Microsoft (+2,81 proc.), Netflix (+2,66 proc.), Twitter (+6,36 proc.) oraz Zoom (+10,03 proc.)

Duże zainteresowanie wzbudzała wypromowana przez spekulantów z Reddita spółka GameStop, która zyskała aż 26,94 proc. Dzień wcześniej jej akcje zdrożały o ok. 40 proc.

Trend wzrostowy widoczny był również na rynku kryptowalut. Ceny bitcoina powróciły do poziomów sprzed dwóch tygodni i zbliżały się do 55 tys. USD.

Złoto, dzięki osłabieniu dolara i spadku rentowności obligacji skarbowych, zdrożało o 2,3 proc. do 1716,90 USD za uncję. Był to pierwszy wzrost od pięciu sesji. Ropa WTI staniała z kolei o 1,6 proc. do 64,01 USD. W tym przypadku decydującym czynnikiem było oczekiwanie na środowe dane EIA, które, według przewidywań analityków, wykażą trzeci z rzędu tygodniowy wzrost dostaw surowca do USA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane