Altus połyka BPH TFIi ma ochotę na więcej

Konsolidacja na rynku towarzystw funduszy inwestycyjnych trwa w najlepsze. Razem z nią postępuje repolonizacja

Altus TFI kilkakrotnie podchodziło do kupna BPH TFI — w końcu transakcja doszła do skutku. Nabywca poinformował właśnie, że zawarł warunkową umowę przejęcia konkurencyjnego towarzystwa, zarządzającego aktywami o wartości 2,5 mld zł. Aktywa Altusa urosną do 12,58 mld zł — policzył portal Analizy Online. Nie poprawi to pozycji TFI wobec NN Investment Partners TFI, które utrzyma się oczko wyżej w rankingu z aktywami o wartości 13,6 mld zł na koniec lutego 2017 r.

— Nie chodzi o zmianę miejsca w rankingu, ale o zwiększanie wartości dla naszych klientów — mówi Piotr Osiecki, prezes i akcjonariusz Altus TFI. Po uzyskaniu pozwoleń UOKiK i KNF Altus będzie mógł sfinalizować transakcję. Cena jest atrakcyjna — 20 mln zł za 100 proc. akcji (może być skorygowana w dniu przeniesienia własności akcji BPH TFI). Inwestorzy giełdowi to docenili — akcje Altusa drożały na wczorajszej sesji.

— Transakcja jest bardzo udana dla Altusa. Do tej pory jego akcje były nisko wyceniane przez rynek, teraz spółka należy do najbardziej atrakcyjnych na GPW. Może być pierwszym TFI z rynkową kapitalizacją powyżej 1 mld zł — mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

O ile kupujący ma prawo być zadowolony, to dla sprzedającego — amerykańskiego GE — na pewno nie jest to transakcja życia. Był on już bowiem o włos od dużo korzystniejszej sprzedaży tego TFI. W grudniu 2012 r. podpisał z Investors Holding umowę, na mocy której miał przejąć BPH TFI i dołączyć do swojego Investors TFI. Prywatny podmiot miał za przejęcie zapłacić ponad osiem razy więcej, niż teraz płaci Altus, bo aż 170 mln zł.

Finansującym miał być Abris Capital, fundusz private equity, który dzięki temu miał mieć większość w kapitale Investors Holding i budować dużego, niezależnego od instytucji finansowych gracza na rynku funduszy inwestycyjnych. Transakcję zablokowała jednak Komisja Nadzoru Finansowego. Blisko rok rozpatrywała wniosek o zgodę na przejęcie, by ostatecznie wydać decyzję odmowną. Kolejny raz blisko sprzedaży TFI Amerykanie byli wówczas, gdy Alior Bank przejmował Bank BPH. Kupiec zdecydował jednak, że ze względu na ryzyko prawne związane m.in. z funduszem nieruchomości woli kupić tylko bank. Po sprzedaży banku GE zostało w polskim sektorze finansowym tylko z TFI i oczywiste było, że będzie chciał się go pozbyć.

Altus przejmuje całość BPH TFI, pojawia się więc pytanie o losy likwidowanego funduszu BPH Nieruchomości, który przez długie miesiące blokował sprzedaż towarzystwa. Wartość certyfikatów BPH FIZ Sektora Nieruchomości spadła o 99 proc. ze 100 zł i pojawia się ryzyko roszczeń klientów, którzy stracili pieniądze. Aktywa nieruchomościowe zniechęciły Alior Bank do przejęcia BPH TFI przy okazji kupna banku BPH. Pod koniec stycznia kupił je Octava FIZAN, kontrolowany przez grupę Elliott, znaną z zamiłowania do ryzykownych aktywów dających potencjalnie wysokie stopy zwrotu.

Krok w kierunku konsolidacji

Dynamiczny i ambitny Altus ma za sobą już kilka przejęć, z których największe było przejęcie TFI Skok w Sopocie, zarządzającego 1 mld zł aktywów. Nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

— Konsolidacja jest nieuchronna. Zwiększa efekt skali, a dyrektywa MiFID II wprowadzi dodatkowe korzyści dla towarzystw mających większą bazę kapitałową. Jesteśmy aktywni w procesie konsolidacji i chcemy go kontynuować — mówi Piotr Osiecki.

Z dyrektywą MiFID II może się wiązać ograniczenie opłat za zarządzanie aktywami i potencjalne zmniejszenie prowizji dystrybutorów — planowane przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF). Branża obawia się, że zmniejszy to jej rentowność i konkurencyjność. Ostatnio regulator wycofuje się z pierwotnych zamiarów zmniejszenia opłaty do 2 proc. z obecnego poziomu około 3,3 proc. i okrojenia marży dystrybutorów. Losy ustawy o audytorach dowodzą jednak, że rząd nie waha się wprowadzać do Polski rozwiązańostrzejszych niż proponowane przez Unię Europejską.

Funduszowa repolonizacja

Ciekawostką jest, że konsolidacji na rynku funduszy towarzyszy ich repolonizacja. Pod koniec ubiegłego roku grono inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych oraz pracownicy Legg Mason TFI wykupili akcje od amerykańskiego Legg Mason Inc. Kolejny na liście do konsolidacji jest Skarbiec TFI. Enterprise Investors od wielu miesięcy szuka nabywcy swojego pakietu. Pod koniec ubiegłego roku fundusz sprzedał 31 proc. akcji, zachowując 44 proc. Mogą trafić do inwestorów branżowych lub giełdowych.

— Konsolidacja TFI jest bardzo korzystna dla branży. Stosunkowo małe niezależne podmioty, oferujące produkty mainstreamowe, potrzebują jej, żeby zbudować odpowiednią skalę — mówi Dariusz Prończuk z Enterprise Investors.

Na horyzoncie rysuje się też megafuzja Pioneer Pekao TFI z TFI PZU, która będzie pokłosiem przejęcia kontroli nad Pekao przez ubezpieczyciela. Powstanie gigant zarządzający aktywami rzędu 40 mld zł. — Swoje TFI mogą też sprzedawać banki ze względu na ryzyko reputacyjne — mówi Tomasz Publicewicz, analityk rynku funduszy inwestycyjnych, współwłaściciel Netfund.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fundusze / Altus połyka BPH TFIi ma ochotę na więcej