Amerykański pojedynek o TVN

Kilka dni przed składaniem ofert wycofało się kilku chętnych, ale zainteresowanie jest na tyle duże, że Vivendi podbiło stawkę

Sprzedaż TVN, perły na środkowoeuropejskim rynku medialnym, rozgrzewa emocje branży medialnej i inwestycyjnej. Zainteresowani kupnem 51 proc. akcji jednej z największych polskich stacji telewizyjnych podejmują w tych dniach decyzje o składaniu ofert niewiążących. Mają czas do 24 listopada. — W grze pozostaje czterech inwestorów strategicznych i sporo funduszy — mówi „PB” źródło zbliżone do właścicieli TVN.

PERŁA W KORONIE:
PERŁA W KORONIE:
Grupa ITI, w której główne skrzypce gra Aldona Wejchert, wyprzedawała w ostatnich latach swoje aktywa po niespodziewanie wysokich cenach. Teraz równie wysoko wycenia perłę w koronie — telewizję TVN. A to dopiero wstęp do licytacji.
FOT. ARC

Wiele wskazuje na to, że ostra licytacja rozegra się między Time Warner a Discovery. Time Warner startował po TVN w poprzednim rozdaniu, ale przegrał z Vivendi. Amerykański gigant medialny, właściciel m.in. HBO i CNN, jest obecny w sześciu krajach naszego regionu poprzez spółkę CME. Polska jest brakującym ogniwem na regionalnej mapie spółki założonej przez miliardera Ronalda Laudera, która wychodzi z ubiegłorocznej zapaści finansowej. Graczem wagi ciężkiej jest też notowane na NASDAQ Discovery Communications, które ma ponad 22,6 mld USD kapitalizacji rynkowej.

Spółka jest właścicielem wielu topowych kanałów, takich jak Discovery, TLC czy Oprah Winfrey Network, i mocno rozwija się ostatnio poprzez przejęcia. Kupiło pół roku temu Eurosport, rok wcześniej zapłaciło 1,7 mld USD za telewizję SBS, właściciela kilkunastu stacji telewizyjnych w krajach skandynawskich. Ofertę na TVN złoży też prawdopodobnie Axel Springer, jeden z największych koncernów medialnych w Europie, wydający w Polsce m.in. „Fakt” i „Newsweek”. Jest dobrze znany w Grupie ITI, od której kupił 2,5 roku temu Onet.

Od dawna interesuje się polskim rynkiem telewizyjnym, krótko był nawet mniejszościowym akcjonariuszem Telewizji Polsat. Jednak Mathias Döpfner, szef niemieckiego wydawnictwa, cały swój wysiłek skupia w ostatnich latach na rozwoju segmentu online i telewizja może nie być teraz na liście jego priorytetów inwestycyjnych.

Ofertę na TVN złoży zapewne Rupert Murdoch poprzez 21st Century Fox. Australijski magnat medialny najwyraźniej przełknął gorzką pigułkę porażki po tym, jak kilka lat temu zainwestował w dużo mniejszą od TVN TV Puls tylko po to, by wkrótce się z niej wycofać. Według źródeł zbliżonych do negocjacji, stosunkowo niewielkie zainteresowanie australijskiego magnata TVN-em wskazuje, że nie będzie grał pierwszych skrzypiec.

Dwójki krok w tył

Ofert niewiążących nie złożą mający ostatnio duże problemy RTL Group i kontrolujący go Bertelsmann. Interesowali się kupnem TVN, ale na poziomie umiarkowanym. Teraz podjęli decyzję o odstąpieniu od procesu. W ostatnich dniach z rozgrywki o TVN wycofał się Liberty Global, który jest w Polsce właścicielem UPC.

Nie oznacza to, że Liberty będzie nieobecny w dalszej rozgrywce o TVN. Liberty i Discovery mają tego samego akcjonariusza — amerykańskiego magnata medialnego Johna Malone. Liberty jest też mniejszościowym udziałowcem platformy satelitarnej NC+ w Polsce, w której udziały ma kontrolowany przez Vivendi Canal+.

— Najbardziej logicznym kandydatem do kupna TVN wydawała się grupa Vivendi, dla której byłby to naturalny krok zwiększający zaangażowanie w Polsce i w samym TVN. Jednak zarówno dla Time Warner, jak i dla Discovery zakup TVN ma sens jako część szerszej strategii, zakładającej konieczność uzyskania efektu skali i konsolidację aktywów programingowych w obliczu internetowej rewolucji. Kluczowym akcjonariuszem Discovery Networks jest bowiem John Malone, który kontroluje Liberty Global, a więc pośrednio również UPC Polska. Synergie możliwe do uzyskania przez przyszłego właściciela TVN mogą wychodzić poza obszary kojarzone z tradycyjnym nadawcą telewizyjnym — mówi Marek Sowa, ekspert medialny.

Finansowa dokładka

W kolejce po TVN ustawiła się kolejka funduszy private equity. Według portalu TMT Finance, Permira i Providence Equity Partners szukają finansowania na rynku. To ci sami inwestorzy, którzy kilka lat temu interesowali się kupnem Polkomtela. Ofertę na TVN złożą też prawdopodobnie fundusze, takie jak CVC czy obecny w Polsce Advent International. Mało kto jednak daje im jakiekolwiek szanse.

— Inwestor branżowy kupuje udziały w rynku, więc może liczyć na synergie wynikające m.in. z wymiany treści programowych. Inwestor finansowy patrzy głównie na dane, a wskaźniki finansowe TVN nie uzasadniają wyceny oczekiwanej przez sprzedającego — mówi jeden z potencjalnych nabywców. Zainteresowanie kupnem TVN jest na tyle duże, że Vivendi podbiło stawkę — wcześniej oferowało 20 zł za akcję, teraz 21 zł. To dużo więcej niż giełdowa wycena akcji TVN, oscylująca w ostatnim roku wokół 15-16 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane