Amerykańskie akcje znów bliskie rekordowego przewartościowania

Postępujące na giełdzie nowojorskiej odbicie cen akcji już teraz zdołało doprowadzić relatywne wyceny spółek w okolice rekordu. To może oznaczać, że za oceanem potencjał zwyżek się wyczerpuje.

Indeks giełdy nowojorskiej S&P500, który od wrześniowego szczytu do grudniowego dołka stracił 20,2 proc., odbił się od tamtego momentu o 11,5 proc. Choć amerykańskie akcje mają jeszcze sporo strat do odrobienia, to ich relatywne wyceny już teraz są bliskie ubiegłorocznym szczytom. Wskaźnik cen akcji do prognozowanej wartości księgowej jest w przypadku S&P500 o 84 proc. wyższy niż dla paneuropejskiego indeksu Stoxx Europe 600. Tym samym przewaga wycen za oceanem zbliżyła się do zanotowanego w grudniu rekordu, sięgającego 90,5 proc., choć na dnie wyprzedaży na Wall Street sięgała „zaledwie” 69,4 proc.

Mimo odbicia za oceanem sięganie przez relację wycen kolejnych rekordów (a więc zapewne także lepsze zachowanie giełdy nowojorskiej na tle innych parkietów) może okazać się utrudnione. Amerykańskie akcje wydają się być przewartościowane praktycznie na tle akcji ze wszystkich pozostałych regionów. Jednocześnie nastawienie inwestorów do innych rynków akcji poprawia wejście notowań dolara w tendencję spadkową oraz oczekiwania, że Fed przerwie cykl podwyżek stóp procentowych, który był jedną z przyczyn wysysania przez USA kapitału z pozostałych rynków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy