Amerykańskie giełdy poddały się przecenie

Po długiej serii zwyżek (w przypadku indeksu blue chipów sięgającej ośmiu sesji z rzędu) we wtorek na amerykańskich giełdach karty rozdawała strona podażowa, co zaowocowało na finiszu ujemnymi zmianami indeksów.

Przewaga sprzedających nie była zagrożona ani przez chwilę przez całą sesją, a argumentów dla pozbywania się akcji inwestorzy upatrywali w danych o inflacji i braku postępów w negocjacjach handlowych pomiędzy USA a Chinami. 

Zobacz więcej

NYSE, Wall Street fot. Bloomberg

W przypadku inflacji, odczyty o kwietniowej sprzedaży detalicznej potwierdziły stały wzrost inflacji ożywiając obawy o szybsze podwyżki stóp procentowych. Sama sprzedaż wzrosła o zaledwie 0,3 proc. pokrywając się z oczekiwaniami ekonomistów. Zweryfikowany za to został odczyt za marzec z 0,6 do 0,8 proc.

Publikacja ta, wspiera oczekiwania odnośnie zacieśnienia polityki monetarnej już podczas czerwcowego posiedzenia FOMC, i doprowadziła do wzrostu rentowności 10-letnich obligacji USA do najwyższego poziomu od siedmiu lat (3,0740 proc.).

Wtorkowa korekta dotyczyła szerokiego rynku co potwierdzać może wyraźny spadek 10-ciu z 11 głównych branż wchodzących w skład indeksu S&P500. Przed zniżką bronił się sektor finansowy, ale i on balansował na krawędzi. 

Warto wspomnieć o największym od pięciu tygodniu wzroście tzw. indeksu strachu, który momentami rósł o ponad 14 proc. Od początku roku wzmocnił się o ponad 32 proc.

Na zamknięciu sesji indeks DJ IA spadał o 0,78 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,68 proc., a technologiczny Nasdaq tracił 0,81 proc.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Amerykańskie giełdy poddały się przecenie