Analitycy i zarządzający stawiają na osiem spółek

opublikowano: 29-03-2022, 20:00
aktualizacja: 30-03-2022, 15:50

Stu analityków i zarządzających funduszami poprosiliśmy o wskazanie spółek, których akcje będą w 2022 r. najlepszą inwestycją. Oto czołówka rankingu.

Przeczytaj i dowiedz się:

  • akcje których spółek analitycy i zarządzający polecają na 2022 r.,
  • jaki mają potencjał wzrostu,
  • czy w gronie wyróżnionych jest jakaś spółka z WIG20,
  • czy wybuch wojny na Ukrainie zmienił perspektywy polecanych firm.
Krystian Maj / Forum

1. Grupa Kęty

Zgodnie z dobrym i cenionym przez rynek zwyczajem spółka przedstawiła już nie tylko wyniki za 2021 r., ale także szacunkowe dane za I kwartał 2022 r. Przychody wzrosły o 52 proc. r/r do 1,5 mld zł, EBITDA o 15 proc. do 230 mln zł, a zysk netto o 8 proc. do 148 mln zł. W komunikacie zarząd podkreślił, że rok rozpoczął się wysokim poziomem popytu na produkty mimo utrzymujących się wysokich cen podstawowych surowców, ale wybuch wojny w Ukrainie zmienił perspektywę. Mocną zwyżkę zaliczyły ceny surowców, zwiększyła się też niepewność na rynku, a w związku z prowadzeniem działalności w Ukrainie zdecydowano się na dokonanie odpisów na aktywa narażone na utratę wartości. Odpis na aktywa ukraińskich spółek grupy wyniósł 41 mln zł, a na zapasu znajdujące się w procesie przerobu w Alupol Ukraina 7 mln zł (działalność tej spółki została zawieszona). Grupa Kęty zdecydowała się też na zaprzestanie kontaktów handlowych z firmami z Rosji i Białorusi.

Kurs spółki spadał jeszcze przed wybuchem wojny, ale po osiągnięciu poziomu 522 zł dynamicznie odbił do 640 zł, a więc o ponad 20 proc. Średnia z cen docelowych z raportów analityków to 703 zł, a większość z dziesięciu rekomendacji jest neutralna. Są jednak analitycy (Pekao, PKO BP, Wood), którzy widzą kurs Grupy Kęty powyżej 800 zł.

Jakub Szkopek z Erste wycenia akcje spółki relatywnie najniżej (607 zł, rekomendacja “trzymaj”), ale przyznaje, że Grupa Kęty nie przestaje pozytywnie zaskakiwać.

– Po przedstawieniu prognoz na 2022 r. przez zarząd można było zakładać, że będzie to rok na złapanie oddechu i wzrost się zatrzyma. Zwłaszcza że w I półroczu 2021 r. wyniki w segmencie opakowań giętkich były nadzwyczajne dzięki, bo dzięki m.in. blokadzie kanału Sueskiego i zerwaniu łańcuchów dostaw można było podnosić ceny. W segmencie systemów aluminiowych firma ma cały czas pod górkę, bo drożeją surowce, ale ubytku popytu jakoś nie widać. Wreszcie - w segmencie wyrobów wyciskanych jest spora presja kosztowa ze względu na rosnące ceny energii, ale na początku roku ten segment sporo dołożył do wyniku. Dlatego to może być kolejny rok poprawy wyników i wysokiej dywidendy, mimo konieczności zaangażowania środków w kapitał obrotowy - mówi Jakub Szkopek.

2. Inter Cars

Analitycy giełdowi i zarządzający są pozytywnie nastawieni do atrakcyjności inwestycyjnej akcji Inter Carsu. W ankiecie “PB” spółka zdobyła 89,3 pkt na 100 możliwych, nieznacznie tylko ustępując Grupie Kęty. Wszystkie pięć oficjalnych rekomendacji od analityków brzmi “kupuj”, a ceny docelowe zawierają się w przedziale 494-635 zł. Kurs wynosi około 430 zł i odrobił już straty po niewielkim spadku, wywołanym wybuchem wojny w Ukrainie. Do szczytu wszech czasów (485 zł na zamknięciu sesji 3 lutego) jeszcze trochę jednak brakuje.

Inter Cars w dniu agresji Rosji na Ukrainę poinformował o przerwaniu działalności operacyjnej spółki Inter Cars Ukraine, która ma siedzibę w Chmielnickim. To miasto znajduje się na razie poza obszarem działań wojennych.

Grzegorz Kujawski z Trigon DM zwraca uwagę, że ekspozycja na rynek ukraiński nie była duża – poniżej 5 proc. na poziomie przychodów – a spółka zapewne wznowi sprzedaż po zniesieniu moratorium płatniczego. Z nawiązką utratę tych przychodów zniwelować powinno jeszcze bardziej sprzyjające otoczenie rynkowe.

- Presja inflacyjna od czasu wybuchu wojny jeszcze wzrosła. Osłabił się też złoty, a to dwa czynniki, które pozytywnie wpływają na rynek części zamiennych i pozwalają dużym graczom jeszcze powiększać udziały. Na rynku obserwujemy skłonność zarządców flot do wydłużania okresu użytkowania parku samochodowego. Szukają oni oszczędności, więc naturalnie kierują się również do sieci niezależnych warsztatów, zaopatrywanych m.in. przez Inter Cars. Branża części zamiennych charakteryzuje się relatywną łatwością w porównaniu z całą gospodarką do przenoszenia impulsów inflacyjnych na klienta. Dodatkowo popyt trudno odkładać, gdyż takie działanie powoduje jeszcze większe koszty napraw w przyszłości. Przed nami kolejne zwyżki cen producenckich (chociażby z racji drożejących surowców czy energii), które przez dystrybutorów będą przenoszone na klienta końcowego. Inter Cars miał na koniec 2021 r. wysokie stany magazynowe, co przy wzroście kursu euro powinno stanowić dodatkowy bufor dla rentowności - mówi analityk Trigon DM.

W lutym przychody Inter Carsu wyniosły 959,7 mln zł, o 24,7 proc. więcej r/r, a po dwóch miesiącach sięgały 1,91 mld zł (+25,6 proc.). W 2021 r. przychody wyniosły 12,2 mld zł (+34 proc. r/r), a zysk netto według szacunkowych danych sięgnął 699 mln zł (+110 mln zł).

3. ML System

Spółka o najmniejszej kapitalizacji w polecanej ósemce (niespełna 0,5 mld zł) zaskarbiła sobie uznanie ekspertów już w badaniu Giełdowa Spółka Roku 2020, kiedy zwyciężyła w kategorii innowacyjność. To jej zdecydowanie najmocniejsza strona, bo w ankiecie GSR 2021 wyżej oceniono tylko biotechnologiczny Captor Therapeutics. Giełdowego nowicjusza spółka, kierowana przez Dawida Cyconia, bije jednak atrakcyjnością inwestycyjną akcji, uważają analitycy i zarządzający. Jedyna oficjalna rekomendacja od Roberta Maja z Ipopemy brzmi “kupuj” z ceną docelową 127 zł, a więc o 67 proc. wyższą od obecnego kursu na GPW. Specjalista podtrzymał zalecenie po publikacji przez spółkę wyników za IV kwartał 2021 r. EBITDA w tym okresie wzrosła o 87 proc. do 8,5 mln zł, przychody o 74 proc. do 67,4 mln zł, natomiast zysk netto spadł o 73 proc. do 0,31 mln zł. W całym 2021 r. zysk netto wyniósł 1,75 mln zł, wobec 10,2 mln zł rok wcześniej. EBITDA zwiększyła się natomiast o 10 proc. do 24,4 mln zł, a przychody o 48 proc. do 188,8 mln zł. Jak tłumaczy zarząd, duży wpływ na wynik netto miały zwiększone koszty amortyzacji wynikające zarówno z realizowanych inwestycji, jak również przyspieszona amortyzacja rozliczana w strategicznych projektach badań i rozwoju. W komentarzy po wynikach Dawid Cycoń zwrócił uwagę zarówno na szanse, jak i ryzyko w związku z wojną na Ukrainie. Te pierwsze to potencjalne wykorzystanie urządzenia Covid Detector pod kątem gruźlicy (trwa parametryzacja urządzenia we współpracy z lekarzami), a w długim terminie - zwiększenie popytu na alternatywne źródła energii, natomiast drugie - zakłócenia w łańcuchach dostaw.

4. Mo-Bruk

Spółka, która kiedyś ze względu na niską płynność obrotu stała w dalekim giełdowym szeregu, stała się jednym z ulubieńców inwestorów instytucjonalnych. Odpłaca im się dynamicznym wzrostem, który nie przeszkadza w wypłacie tłustych dywidend. Za 2020 r. było to 20,15 zł na akcję (stopa dywidendy 6 proc.), propozycja za 2021 r. to 31,5 zł na akcję. W 2021 r. przychody Mo-Bruku wyniosły 267,2 mln zł, prawie o 50 proc. więcej niż rok wcześniej. Zysk netto wzrósł natomiast o 46 proc. do 115 mln zł. Notowania w 2021 r. zwyżkowały o 58 proc. i według analityków to jeszcze nie koniec. Rekomendacje zawierają ceny docelowe w przedziale 500-600 zł, a w ankiecie GSR spółka zdobyła 82 pkt na 100 możliwych w kategorii “rekomendacja na 2022 r.”.

Jakub Szkopek, analityk Erste, podkreśla bardzo korzystne otoczenie prawne dla spółki.

– Ceny idą w górę, bariery wejścia do branży są wysokie, a prawo faworyzuje spółki zajmujące się gospodarką odpadami. Mo-Bruk ma silną pozycję rynkową i wykorzystuje pojawiające się szanse - mówi Jakub Szkopek.

Zarząd spółki na spotkaniu po wynikach za 2021 r. nie wykluczył przejęć, ale zdaniem Jakuba Szkopka o przejęcia wcale nie będzie łatwo ze względu na wysokie wyceny.

– Można dostrzec zmianę retoryki zarządu w sprawie przejęć, ale widać, że nie będą to przejęcia za wszelką cenę, co też dobrze świadczy o spółce. Mo-Bruk szuka nowego segmentu, chce też zwiększyć moce produkcyjne dzięki budowie zakładu w nowej lokalizacji - dodaje Jakub Szkopek.

Czytaj także: Marszałek Dolnego Śląska domaga się 174 mln zł od Mo-Bruku

5. 11 bit studios

W rankingu Giełdowa Spółka Roku, który w latach 2015-2019 pięciokrotnie z rzędu wygrywał CD Projekt, najwyżej sklasyfikowanym przedstawicielem branży gier było w 2021 r. 11 bit studios. Spółka zajęła miejsce w połowie trzeciej dziesiątki (następnej spółki z branży - PCF Group - trzeba szukać pod koniec czwartek dziesiątki, a CD Projekt był dopiero 94), niemniej w zestawieniu, w którym eksperci ocenili atrakcyjność inwestycyjną akcji uplasowała się na wysokim, piątym miejscu.

– To producent jakościowo dobrych gier. Zarząd ma klarowną wizję rozwoju i nie jest zadufany w sobie. Ma już sukcesy na koncie, a z drugiej strony nie ulega presji i robi swoje niezależnie od trendów. Jako jedna z nielicznych spółek w branży potrafiła przeskalować biznes na większą liczbę zespołów. I wreszcie - dużo funduszy sporo zarobiło na akcjach 11 bit studios - wylicza atuty spółki jeden z zarządzających z TFI.

Przez ostatnie pięć lat kurs wzrósł o ponad 200 proc. W porównaniu z początkiem tego roku jest już nad kreską (+3,7 proc.), a kapitalizacja sięga niemal 1,4 mld zł. Uzasadniające je wyniki mają przyjść w 2023 r., kiedy zysk netto według konsensu prognoz analityków sięgnie 131 mln zł. W kolejnym roku spadnie do 84,7 mln zł.

W IV kwartale 2021 r. 11 bit studios odnotował 11,3 mln zł zysku netto. To o 58,8 proc. więcej niż rok temu i o 52 proc. więcej od konsensusu prognoz analityków według PAP. Przychody spółki zwiększyły się o 10,2 proc. do 21 mln zł, a EBITDA o 57 proc. do 13,4 mln zł. W całym 2021 r. przychody spadły o 19,5 proc. do 70,4 mln zł, a zysk netto o 23 proc. do 28,7 mln zł.

6. Ferro

Spółka już w rankingu za 2020 r. została uznana za jedną z najatrakcyjniejszych inwestycji - zajęła ósme miejsce. Stopa zwrotu za 2021 r. była umiarkowanie wysoka (33 proc.), a początek tego roku nie był specjalnie udany (kurs jest 7 proc. pod kreską), ale eksperci wierzą w powrót do trendu wzrostowego. Producent armatury opublikuje wyniki w środę, 30 marca. Analitycy oczekują 182 mln zł przychodów, 20,4 mln zł EBITDA i 12,2 mln zł zysku netto. Dwie oficjalne rekomendacje dla spółki - autorstwa DM BOŚ i Ferro - brzmią “kupuj”, a ceny docelowe są o 30-40 proc. wyższe od kursu na GPW.

7. Enter Air

Prywatny przewoźnik czarterowy w ankiecie Giełdowa Spółka Roku 2021 zebrał najwięcej głosów w kategorii kompetencje zarządu, pozostawiają w pokonanym polu dużo większe firmy z GPW. Wysoko został również sklasyfikowany w kategorii atrakcyjność inwestycyjna. Analitycy podkreślają, że Enter Air dobrze sobie radził na tle branży zarówno w dobrych latach 2018-19, gdy był boom na turystykę, jak i w latach 2020-21, czyli w czasie pandemii.

– Branża lotnicza miała straty, ale nie zachwiały one niskokosztowym przewoźnikiem. W długim terminie spółka może skorzystać na zawirowaniach i zdobywać udziały rynkowe. Zarząd pokazał, że potrafi wykorzystać okazje – uważa Michał Krajczewski, kierownik zespołu doradztwa inwestycyjnego w Biurze Maklerskim BNP Paribas.

- Enter Air był w stanie odpowiedzieć na drastyczny spadek popytu po wybuchu pandemii renegocjując umowy leasingowe, co poprawiło płynność i pozwoliło przetrwać zamknięcie europejskiego nieba. Spółka skorzystała również ze wsparcia PFR. W zarządzie zasiadają doświadczeni menadżerowie z długim stażem w branży lotniczej, co pomaga w zarządzaniu – dodaje Krzysztof Kawa, analityk w Erste Securities.

8. Celon Pharma

Notowania biotechnologicznej spółki od ponad roku są w trendzie spadkowym, ale eksperci wierzą w potencjał firmy, kierowanej przez Macieja Wieczorka. Najnowsze rekomendacje nie zawierają już jednak tak wysokich cen docelowych, jak przed rozpoczęciem cyklu podwyżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. W raporcie z 22 marca Sylwia Jaśkiewicz z DM BOŚ obniżyła cenę docelową z 50,9 do 36,4 zł, tłumacząc to wrażliwością wycen spółek biotechnologicznych na wzrost kosztów finansowych. Krzysztof Radojewski z Noble Securities w raporcie z 16 marca podtrzymał zalecenie “kupuj”, ale cenę docelową w ślad za obniżeniem prognoz wyników zmniejszył z 59,4 do 42,2 zł.

JAK POWSTAŁ RANKING

Badanie zostało zrealizowane przez „Puls Biznesu” na próbie 100 osób (59 analityków i 41 zarządzających). Oceniali oni 140 spółek wchodzących w skład indeksów WIG20, mWIG40 i sWIG80 według stanu na koniec listopada 2021 r. Eksperci wypełniali ankietę online, zawierającą spersonalizowany zestaw spółek, które pokrywają analitycznie. Uczestnik sondażu oceniał od kilku do kilkudziesięciu spółek (średnio 9), a badanie przeprowadzono od 12 stycznia do 18 lutego 2022 r.

Eksperci oceniali w skali 1-7 (według zasady: im korzystniejsza ocena, tym większa liczba przydzielonych punktów) swój poziom znajomości spółki, a także: kompetencje zarządu, perspektywy rozwoju, innowacyjność produktów i usług, sukces spółki w 2021 r., jakość relacji z inwestorami. Te pięć kategorii stanowiło podstawę wyliczenia rankingu głównego. Dla jego przejrzystości uśrednione oceny przeliczono na punkty w skali 1-100. Dodatkowo w badaniu zapytaliśmy o to, czy daną spółkę eksperci uważają za dobrą inwestycję. W rankingu uwzględniliśmy tylko spółki, które oceniło co najmniej trzech ekspertów.

SPROSTOWANIE

Po skorygowaniu obliczeń spółka Budimex zajęła w rankingu Giełdowa Spółka Roku 2021 37 miejsce. W kategorii innowacyjność została sklasyfikowana na 58 pozycji, w relacjach z inwestorami na 19, perspektywach rozwoju była 38, a w kategorii sukces w 2021 r. zajęła 51 miejsce. Analitycy i zarządzający umieścili spółkę na 24 miejscu wśród 121 sklasyfikowanych spółek w dodatkowej kategorii “Rekomendacja na 2022 r.”.

Kamil Zatoński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane