Czytasz dzięki

ASEAN po raz pierwszy największym partnerem handlowym Chin

  • PAP
opublikowano: 29-05-2020, 12:22

Kraje członkowskie Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) po raz pierwszy w historii handlują z Chinami więcej niż Stany Zjednoczone i Unia Europejska - pokazują dane za pierwszy kwartał 2020 roku.

W pierwszych trzech miesiącach roku Chiny wyeksportowały do 10 krajów członkowskich ASEAN blisko 16 proc. swoich towarów, co oznacza wzrost o 6 proc. Wartość wymiany sięgnęła 140 mld USD.

Przyczynami tego skoku jest według analityków poszukiwanie przez decydentów w Pekinie nowych rynków w związku z trwającą wojną handlową z USA, która doprowadziła do podwyżki ceł. Inną przyczyną zmian są spowodowane pandemią Covid-19 ograniczenia w Unii Europejskiej, która tradycyjnie była największym partnerem handlowym Chin.

Do azjatyckiego bloku ASEAN należą: Brunei, Filipiny, Indonezja, Kambodża, Laos, Malezja, Birma, Singapur, Tajlandia i Wietnam.Wartość importu z Wietnamu i Indonezji do Chin wzrosła odpowiednio o 24 i 13 proc.

Wzrost wymiany dotyczy przede wszystkim elektroniki: Chińczycy od stycznia do marca sprowadzili z regionu układy scalone o wartości niemal 15 mld dolarów – o jedną czwartą więcej niż rok wcześniej – a sprzedały tam artykuły elektroniczne warte 6 mld USD.

Jak zauważa portal gospodarczy Quartz, niektóre japońskie i południowokoreańskie firmy, by zabezpieczyć się przed skutkami wojny handlowej, przeniosły część swojej produkcji do krajów takich jak Malezja, Wietnam i Tajlandia.

Trend wzrostowy w handlu Państwa Środka z Azją Południowo-Wschodnią jest jednak widoczny od lat. W ostatnim dwudziestoleciu najszybciej rósł eksport chińskich produktów do Wietnamu, który jeszcze w 2001 roku był wart 1 mld dolarów, by w 2019 r. wzrosnąć do 60 mld USD.

Aby zapewnić sobie dostęp do regionalnych rynków zbytu i największych portów, Chiny kontynuują prace przy budowie linii kolejowej w Laosie i zabiegi o jej budowę w Tajlandii. We wtorek chińska rządowa agencja Xinhua poinformowała, że wart 1,6 mld USD kontrakt na konstrukcję linii szybkich kolei z miasta Nakhon Ratchasima na północy Tajlandii do Bangkoku zostanie podpisany w październiku. To część tzw. magistrali transazjatyckiej, która ma połączyć chińską prowincję Junnan z Singapurem i wszystkimi krajami w kontynentalnej części Azji Południowo-Wschodniej. W mijającym tygodniu władze w Pekinie poinformowały też o uruchomieniu nowego towarowego połączenia kolejowego między regionem delty rzeki Jangcy a stolicą Wietnamu Hanoi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane