Australii grozi kryzys paliwowy

Marek Druś, bbc.com
aktualizacja: 07-05-2018, 11:47

Eksperci alarmują, że Australia ma zapasy paliw wystarczające jedynie na kilka tygodni, co przy perturbacjach na rynkach może grozić kryzysem. Rząd zdecydował o sprawdzeniu bezpieczeństwa paliwowego kraju.

Międzynarodowa Agencja Energii uważa, że kraje powinny posiadać zapasy paliw wystarczające na co najmniej 90 dni. Australia nie osiągnęła tego poziomu od 2012 roku. Minister energii Josh Frydenberg przyznał, że dokonanie oceny ryzyka jest właściwym działaniem podkreślając, aby nie uznawać tego za przyznanie iż kraj ma problem bezpieczeństwa paliwowego. 

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Z ostatnich danych ze stycznia wynika, że Australia ma zapasy paliw wystarczające na 50 dni. Pięć lat temu były prawie dwukrotnie wyższe. Australia obecnie aż 90 proc. paliw importuje. Frydenberg tłumaczy to uzależnienie od importu w okresie ostatnich 10 lat tym, że trzy z siedmiu rafinerii działających w kraju zostały zamknięte, a wydobycie ropy, z powodu wyczerpania złóż, spadło o jedną trzecią.

John Blackburn, strateg i emerytowany wicemarszałek lotnictwa powiedział, że gdyby doszło do dużego zaburzenia dostaw na świecie Australia miałaby duże problemy w ciągu dwóch tygodni. Dr Malcolm Davis, analityk Australian Strategic Policy Institute ostrzegł przed nadejściem „świata Mad Maxa” kiedy zabrakłoby paliw. Stwierdził, że Australia to „jeden z niewielu krajów na świecie, który nie traktuje poważnie problemu bezpieczeństwa energetycznego”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, bbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Australii grozi kryzys paliwowy