Azoty: Gazprom dostał przyzwolenie na nieuczciwe praktyki

DI
opublikowano: 24-05-2018, 15:12
aktualizacja: 24-05-2018, 15:13

Komisja Europejska zatwierdziła ugodę z rosyjskim koncernem. Nie został ukarany za nadużywanie pozycji w naszym regionie. Polska gigant chemiczny jest oburzony.

W czwartek Komisja Europejska (KE) ostatecznie zatwierdziła ugodę z Gazpromem  w sprawie o nadużywanie przez niego pozycji w Europie Środkowej i Wschodniej. Rosyjski koncern uniknie kar za monopolistyczne praktyki. Jednocześnie KE zobowiązała rosyjski koncern do  „umożliwienia swobodnego przepływu gazu po konkurencyjnych cenach w Europie Środkowo-Wschodniej”.

Azoty
Zobacz więcej

Azoty fot. Piotr Guzik

- Wszystkie przedsiębiorstwa prowadzące działalność gospodarczą w Europie muszą przestrzegać europejskich reguł konkurencji niezależnie od tego, skąd pochodzą - oświadczyła Margrethe Vestager, unijna komisarz ds. konkurencji.

Polska, a także inne państwa dotknięte monopolistycznymi praktykami giganta, już wcześniej wyrażały niezadowolenie, że rosyjska spółka nie będzie objęta karami. Grzywna mogła sięgać do 10 proc. globalnego obrotu koncernu.

Rozczarowania decyzją KE nie ukrywa Grupa Azoty, największy w Polsce odbiorca gazu.

- Decyzja o ugodzie bez nałożenia kar dla dominującego gracza na rynku gazu, jakim jest Gazprom, nie ma charakteru dyscyplinującego i może zostać odebrana jako cicha zgoda na kontynuowanie jego dotychczasowych nieuczciwych praktyk. Jako dominujący dostawca gazu do naszej części Europy, Gazprom pośrednio kontroluje koszty po jakich europejscy, w tym także polscy producenci, jak np. Grupa Azoty, wytwarzają produkty. Gazprom swoją polityką cenową wpływa pośrednio na rentowność europejskich firm oraz możliwości plasowania produktów na rynku. Dopóki nie zostanie zapewniona zdrowa konkurencja na rynku europejskim, a ceny gazu nie będą porównywalne z tymi, które  obowiązują na rynku rosyjskim, europejski rynek nawozów będzie zachwiany, a rosyjscy eksporterzy będą korzystać z nieuczciwej konkurencji na rynku europejskim, w tym polskim. Obecnie analizujemy opublikowaną przez KE informację dotyczącą zasad ugody i jej wpływ na nasze otoczenie rynkowe – mówi Beata Wittmann, dyrektor korporacyjny ds. energii w Grupie Azoty



© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Azoty: Gazprom dostał przyzwolenie na nieuczciwe praktyki