Ballmer o bańce na rynku akcji i orędziu Trumpa

opublikowano: 01-02-2018, 11:39
aktualizacja: 01-02-2018, 11:41

Steve Ballmer, miliarder i były szef Microsoftu uważa, że rajd na rynku akcji spowodował wrażenie bańki spekulacyjnej, ale nie ma pewności, czy już ona jest.

- Nie wiem, czy mamy już bańkę, czy nie – powiedział Ballmer w CNBC. – Ja bym mówił, że akcje są drogie, kiedy Microsoft był notowany po 70 USD i bardzo bym się mylił. Dzięki bogu trzymałem swoje akcje Microsoftu. Do tego mam trochę jednostek funduszy indeksowych – dodał. 

Zobacz więcej

Steve Ballmer, były prezes Microsoftu, fot. Bloomberg,

Ballmer podkreślił, że nie zna się na inwestycjach na rynku akcji.

- W długim terminie wierzę w fundusze indeksowe. W długim terminie wierzę w to, co mogą zrobić moi chłopcy i dziewczyny w Microsofcie. Jestem podekscytowany tym, co zdarzy się w długim terminie – powiedział były szef Microsoftu.

Odnosząc się do niedawnego orędzia o stanie państwa stwierdził, że prezydent Donald Trump nie przestawił bardzo konkretnych celów. Ballmer podkreślił, że miara gospodarczego sukcesu widoczna w jest „w liczbach”, a nie tylko chwaleniu się przeforsowania nowego prawa. Zauważył, że orędzie przypomina trochę przedstawienie raportu kwartalnego spółki.

- Zabrakło prognoz. Jaki jest dokładnie cel jeśli chodzi o liczbę miejsc pracy? Jaki jest plan jej osiągnięcia. Gdzie obecnie są miejsca pracy. To tylko przykład i nie chodzi konkretnie o tego prezydenta – powiedział Ballmer.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, moneynews.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Ballmer o bańce na rynku akcji i orędziu Trumpa