Po osiągnięciu 1 mld zł brutto w 2004 roku Bank BPH SA liczy na 1 mld zł zysku netto w 2005 roku wobec 788,30 mln zł w 2004 roku. Będzie to oznaczać wzrost wskaźnika zwrotu na kapitale (ROE), ale bank nie wyklucza także nieznaczny wzrost wskaźnika kosztów/ dochodów (C/I), powiedział w czwartek prezes BPH Józef Wancer.
Zapytany podczas konferencji prasowej, czy zysk netto grupy BPH osiągnie w 2005 roku 1 mld zł netto, Wancer odpowiedział: Chciałbym, aby tak było”.
Prezes zapowiedział także zwiększenie wskaźnika zawrotu z kapitału (ROE) z 14% na koniec 2004 roku.
„Jeżeli chodzi o ROE, to w tym roku powinien się ten wskaźnik poprawić, natomiast w przypadku C/I, to tak, jak wcześniej wspominałem, główna część kosztów naszej strategii przypada na ten rok i C/I może być nieco wyższe, ale pozostanie jednym z najwyższych w sektorze” – powiedział także prezes.
Wskaźnik ROE wyniósł na koniec 2004 roku 14,0%. Strategia banku przewiduje, że ROE wzrośnie do 22% w 2006 roku. Natomiast C/I wyniósł na koniec ubiegłego roku 53% i był najwyższy w sektorze bankowym.
Prezes nie chciał powiedzieć, jaka będzie ostateczna propozycja zarządu odnośnie dywidendy z zysku za 2004 roku.
„Nie ma ostatecznej decyzji, mogę powiedzieć, że inwestorzy powinni być bardzo usatysfakcjonowani” – powiedział prezes Wancer.
Z zysku za rok 2003 BPH wypłacił dywidendę w wysokości 8,7 zł za akcję.
Także rok 2005, zdaniem Wancera, powinien zakończyć się pomyślnie.
„Rok 2005 powinien się zakończyć sukcesem we wszystkich obszarach działalności bankowej” – powiedział prezes BPH.
Jednak z wypowiedzi prezesa wynika, że koszty wdrażania nowej strategii mogą nieco odbić się na wynikach pierwszego i drugiego kwartału.
„To, co będzie widoczne w wynikach pierwszego i drugiego kwartału, będzie odzwierciedleniem tej strategii. […] Efekty strategii zaczną być widoczne w czwartym kwartale” – powiedział Wancer.
Prezes dał jednocześnie do zrozumienia, że wyższy wynik netto w 2005 roku będzie niezagrożony.Rok ten bank poświęci na dalsze wdrażanie strategii przewidzianej na lata 2004-2006. W 2005 roku inwestycje obejmą głównie systemy informatyczne, budowę systemu CRM, a także rozbudowę sieci placówek i agencji.
„W tym roku otworzymy ponad 50 nowych placówek, w przyszłym roku liczba ta wyniesie ok. 15-20” – powiedział prezes.
W ramach strategii planowane jest otwarcie 77 nowych placówek banku. Obecnie bank posiada 460 placówek.
Wancer uważa, że ten rok będzie wyjątkowo dobry dla kredytów.
„Przewidujemy, że rynek kredytów zwiększy się o ok. 10%. Chcemy rosnąć szybciej, a nasze plany są dużo ambitniejsze niż wzrost rynku” – stwierdził prezes.
BPH nadal ma zamiar rozwijać się w obszarze dotychczasowych produktów strategicznych: kredytów hipotecznych (obecny udział w rynku na poziomie 19,3%) i kart kredytowych (13,7%). Wancer wierzy też w rozwój kredytów gotówkowych i platform internetowych dla biznesu i klientów indywidualnych.
W przypadku kredytów dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw udział banku w rynku, ocenianym na 36 mld zł, wyniósł na koniec roku 10,5%, natomiast w kredytach korporacyjnych (wartość tego rynku do 127 mld zł) – 11,7%.
Według nieaudytowanych danych z raportu za czwarty kwartał ub. roku, w całym 2004 roku grupa miała 788,30 mln zł zysku wobec 323,19 mln zł zysku rok wcześniej przy przychodach odsetkowych odpowiednio 2632,78 mln zł wobec 2470,93 mln zł. Analitycy oczekiwali rocznego zysku w wysokości średnio 792,35.
Wynik na działalności bankowej wzrósł w 2004 roku o 12% r/r do 2.895 mln zł, wynik z opłat i prowizji wzrósł o 5% do 762 mln zł, natomiast wynik odsetkowy zwiększył się o 12% do 1.263 mln zł.
Wskaźnik kredytów nieregularnych spadł w 2004 roku o 8,1 pkt proc. do 11%. Wolumen kredytów wzrósł o 10% do 27,70 mld zł.