Bank centralny Chin utrzymał główną stopę na poziomie 2,85 proc. Tylko 6 z 22 ekonomistów pytanych przez Bloomberga oczekiwało takiej decyzji. Pozostali oczekiwali obniżki o 5-10 pkt. bazowych, za czym przemawiała potrzeba stymulacji wzrostu w okresie kiedy chińska gospodarka hamowana jest przez zakłócenia wynikające z nasilenia epidemii COVID-19.
Ludowy Bank Chin nie zdecydował także o „wpompowaniu” dodatkowej płynności w system finansowy. Ekonomiści prognozowali, że zasili go kwotą dodatkowych 100 mld juanów. Zamiast tego bank centralny zdecydował, że będzie rolował ponad 150 mld juanów udzielonych pożyczek, które mają być spłacone w średnim terminie.
Rynek liczy nadal na obniżkę stopy rezerw obowiązkowych banków, za czym opowiedziała się w środę Rada Państwa. Liu Peiqian, ekonomistka ds. Chin w NatWest Group spodziewa się obniżki stopy rezerw o 50 pkt. bazowych nawet jeszcze w piątek.
Bloomberg przypomina, że prognozy wzrostu gospodarczego Chin są obniżane w ostatnim czasie. Powodem jest zamykanie ważnych gospodarczo obszarów w związku z walką z epidemią COVID-19. Obecnie ekonomiści prognozują 5 proc. wzrostu PKB Chin w tym roku.
Główne indeksy chińskich rynków akcji spadają w piątek rano. W Szanghaju giełda spada o 0,6 proc., a w Shenzhen o 1,1 proc.