Bank dla krezusów wybiera się na GPW

Beata Tomaszkiewicz
09-01-2007, 00:00

Noble Bank ma szerokie plany. Na ich realizację poszukuje kapitału. Zwróci się po to do inwestorów giełdowych.

Kolejna spółka z grupy Leszka Czarneckiego szykuje się do wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych (GPW). Tym razem to Noble Bank, od ubiegłego roku należący do Getin Holdingu, notowanego na GPW, którego pakiet kontrolny ma Leszek Czarnecki.

— W Noble Banku trwają przygotowania do uplasowania akcji na GPW. Sądzę, że z emisją będziemy gotowi w połowie roku — mówi Jarosław Augustyniak, wiceprezes Noble Banku.

Jeszcze nie zapadła decyzja, jakiej wielkości pakiet akcji trafi do obrotu publicznego, ale na pewno mniejszościowy, bo Leszek Czarnecki nie ma w zwyczaju oddawania kontroli.

— Postrzegamy giełdę jako źródło zdobycia kapitału. Uważamy również, że transparentność sprzyja rozwojowi. GPW najlepiej wycenia pracę zarządu — uważa Jarosław Augustyniak.

Giełda dla całej grupy

Noble Bank, który powstał na bazie dawnego Wschodniego Banku Cukrownictwa, potrzebuje kapitału zarówno na własny rozwój, jak i na rozwój kontrolowanych przez siebie spółek — Open Finance, drugiego po Expanderze na rynku doradcy finansowego, oraz powstałych w grudniu Nobel TFI i Nobel Asset Management.

— Sądzę, że wzrost osiągany przez Noble Bank i Open Finance oraz rezultaty TFI przekonają inwestorów do naszej grupy — mówi Jarosław Augustyniak.

Przez pół roku od rozpoczęcia działalności operacyjnej (od czerwca 2006 r.) Noble Bank, który specjalizuje się wyłącznie w obsłudze osób zamożnych w ramach oferty private banking, pozyskał około tysiąca klientów. Spółka, oferująca zarówno własne produkty, jak również innych instytucji, ma umowy z piętnastoma bankami oraz dwudziestoma towarzystwami funduszy inwestycyjnych i ubezpieczeniowymi.

— Udało nam się w ubiegłym roku zdobyć aktywa oszczędnościowe (fundusze i lokaty) za prawie 200 mln zł, natomiast kredytowe za ponad 100 mln zł. Większość tych aktywów uzyskaliśmy przez dwa oddziały, bo dopiero w grudniu otworzyliśmy kolejne trzy — podkreśla Jarosław Augustyniak.

Irlandzkie zadanie

W 2007 r. Noble Bank otworzy kolejnych 5 oddziałów oraz 5 kolejnych placówek Open Finance.

— Bardzo dynamicznie w 2006 r. rozwijał się też Open Finance. Uzyskał na rzecz swoich partnerów aktywa oszczędnościowe za ponad 300 mln zł, podczas gdy w 2005 r., w pierwszym roku działalności — za 35 mln zł, aktywa kredytowe wyniosły natomiast ponad 3 mld zł. W tym roku widzimy realne szanse jeszcze szybszego rozwoju Open Finance — twierdzi Jarosław Augustyniak.

Zadaniem Open Finance będzie też pozyskiwanie klientów w Irlandii. Ma tam już gotowy oddział. Sam Noble Bank na razie nie wybiera się na nowe rynki, bo ma dużo wyzwań w Polsce.

Wiceszef spółki nie chce natomiast mówić o wynikach finansowych osiągniętych przez bank w 2006 r., jednak przyznaje, że plan minimum został wykonany. Przypomnijmy, że zakładał on 45 mln zł zysku netto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bank dla krezusów wybiera się na GPW