
Bank Hiszpanii podwyższył swoją projekcję na 2022 r. odnośnie wzrostu cen niemal dwukrotnie do 3,7 proc. Z kolei przewidywanie na kolejny rok zostało nieznacznie obniżone do 1,2 proc. znacznie poniżej celu inflacyjnego dla eurolandu na poziomie 2 proc.
Instytucja ocenia, że silne czynniki inflacjogenne, jak koszty energii czy problemy z łańcuchami dostaw będą stopniowo wygasać
Obecnie znajdujemy się w szczycie inflacji – powiedział główny ekonomista Banku Hiszpanii Oscar Arce. Dodał, że „…począwszy od wiosny przyszłego roku, jeśli ceny energii spadną, jak to ma miejsce na rynkach terminowych, powinniśmy zauważyć wyraźny spadek stopy inflacji”.
Obniżona została przez Bank Hiszpanii z kolei prognoza wzrostu PKB na rok bieżący z 6,3 do 4,5 proc. Ma on przyspieszyć swoją dynamikę w 2022 r. do 5,4 proc.