Belka: afera w KNF rzuca cień na rynek kapitałowy

opublikowano: 13-11-2018, 17:56

- Przewodniczący KNF po prostu nie może w ten sposób rozmawiać z przedstawicielem podmiotu nadzorowanego – mówi Marek Belka, były prezes NBP.

Afera związana z propozycją jaką miał złożyć Marek Chrzanowski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Leszkowi Czarneckiemu, głównemu akcjonariuszowi Getin Noble Banku, wstrząsnęła we wtorek polskim rynkiem. Chrzanowski w marcu 2018 r. miał zaoferować przychylność dla tego banku w zamian za mniej więcej 40 mln zł; Czarnecki nagrał tę ofertę i zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa KNF. Sprawę ujawniła „Gazeta Wyborcza”. 

- Atmosfera wokół KNF już była zła, a teraz jeszcze się pogorszy - uważa Marek Belka, były premier i prezes NBP.
Zobacz więcej

Coraz gorzej:

- Atmosfera wokół KNF już była zła, a teraz jeszcze się pogorszy - uważa Marek Belka, były premier i prezes NBP.

- Niezależnie od tego, czy konkretna propozycja korupcyjna padła i na jaką kwotę, przewodniczący KNF po prostu nie może w ten sposób rozmawiać z przedstawicielem podmiotu nadzorowanego, nie może podważać kompetencji innych członków komisji i komentować ich poczynań. Myślę, że ta sprawa rzuca cień na cały polski rynek kapitałowy i jego międzynarodowe postrzeganie – mówi Marek Belka, były premier i prezes Narodowego Banku Polskiego w rozmowie z „PB”, która odbyła się jeszcze przed oświadczeniem Marka Chrzanowskiego o złożeniu dymisji.

Jego zdaniem sprawa jest bardzo poważna.

- Sprawa jest bardzo poważna. Atmosfera wokół Komisji Nadzoru Finansowego była już nienajlepsza z innych powodów – Międzynarodowy Fundusz Walutowy zwracał niedawno uwagę w oficjalnym komunikacie, że niezależność komisji powinna zostać wzmocniona, co w tym języku oznacza po prostu, że jest ona oceniana słabo – dodaje Marek Belka.

We wtorek rano Marek Chrzanowski deklarował, że nie widzi powodów do rezygnacji. A to zdaniem byłego premiera mogło stworzyć nie lada problem dla premiera Morawieckiego.

- Tu mamy jednak odwrotny problem (niż wskazuje MFW – red.) – niezależność komisji, a właściwie jej przewodniczącego, którego na gruncie obowiązujących przepisów bardzo trudno usunąć ze stanowiska. Jeśli Marek Chrzanowski nie uzna tej sprawy za na tyle poważną, by podać się do dymisji, to będziemy mieli do czynienia z sytuacją patową i niewątpliwie wymaga to interwencji premiera – mówił Marek Belka, przed ogłoszeniem rezygnacji przez Marka Chrzanowskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Belka: afera w KNF rzuca cień na rynek kapitałowy