BGK w sukurs branży kreatywnej

opublikowano: 20-10-2019, 22:00

Artyści i bankowcy często mówią różnymi językami. Jest jednak program, który pomoże im się zrozumieć

Własność intelektualna to podstawa działalności firm z branży kreatywnej i kultury. Koszty jej w wielu przypadkach są bardzo duże. Wiedzą o tym doskonale producenci gier wideo, filmów, wydawnictwa, studia muzyczne i dizajnu. Ratunkiem dla nich może być unijny program Kreatywna Europa, a także planowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ulgi podatkowe. O wsparciu dla twórców mówili uczestnicy 10. Forum Rozwoju Mazowsza. Alicja Grawon-Jaksik, prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych, zwracała uwagę, że banki oceniają branżę jako ryzykowną.

Program Kreatywna Europa i planowane przez MKiDN ulgi podatkowe
ułatwią dostęp branży kreatywnej do finansowania projektów — podkreślali
uczestnicy 10. Forum Rozwoju Mazowsza: Alicja Grawon-Jaksik, prezes Krajowej
Izby Producentów Audiowizualnych, Mateusz Olszak z departamentu gwarancji i
poręczeń w BGK, Paweł Lewandowski, wiceminister kultury i dziedzictwa
narodowego oraz Michał Gorzelak z Krajowego Punktu Kontaktowego ds.
Instrumentów Finansowych Programów UE.
Zobacz więcej

SOLIDNE WSPARCIE:

Program Kreatywna Europa i planowane przez MKiDN ulgi podatkowe ułatwią dostęp branży kreatywnej do finansowania projektów — podkreślali uczestnicy 10. Forum Rozwoju Mazowsza: Alicja Grawon-Jaksik, prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych, Mateusz Olszak z departamentu gwarancji i poręczeń w BGK, Paweł Lewandowski, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego oraz Michał Gorzelak z Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Finansowych Programów UE. Fot. ARC

— Ma ona pod górkę, jeśli chodzi o zdobywanie finansowania. Przedsiębiorcy nie mają nieruchomości czy linii produkcyjnych, które mogliby przeznaczyć na zabezpieczenie kredytów — mówiła Alicja Grawon-Jaksik.

Wysokie stopy zwrotu

Paweł Lewandowski, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, przekonywał, że stopa zwrotu z udanej inwestycji w sektorze kreatywnym jest o wiele wyższa niż w innych branżach.

— Pracuje w nim 226 tys. osób. Jest on większy od branży wydobywczej i prawie tak duży jak hotelarstwo i gastronomia. Jest też najszybciej rosnącym sektorem na świecie i przynoszącym największą stopę zwrotu z udanych inwestycji. Powstają w nim nietuzinkowe rozwiązania związane z dizajnem, technologiami komputerowymi i projektami filmowymi, które często są przenoszone do innych gałęzi gospodarki — mówił Paweł Lewandowski.

Oferowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) programy wsparcia pomagają kreatywnym spółkom finansować m.in. prototypy, działania promocyjne i wyjazdy studyjne. Przedstawiciele resortu spoglądają przychylnym okiem na branżę gier wideo. Dlatego przygotowali dla ich producentów specjalną ulgę podatkową.

— Ze względu na wybory parlamentarne nie udało nam się zrealizować tego projektu w poprzedniej kadencji Sejmu. Mam nadzieję, że w pierwszym kwartale przyszłego roku będziemy mogli mówić o wejściu ulgi w życie. Planujemy wprowadzenie podobnych rozwiązań dla pozostałych firm z branży kreatywnej, które zajmują się m.in. modą, dizajnem i eksportem muzyki. Mam nadzieję, że w ciągu roku jak najwięcej przedsiębiorców skorzysta z tej zachęty podatkowej — mówił Paweł Lewandowski.

Test kulturowy

Tłumaczył, że projekty będą musiały spełnić kryteria, w tym test kulturowy. Co oznacza on w praktyce? Przedsięwzięcie powinno nawiązywać do polskiego dziedzictwa kulturowego, np. bazować na adaptacji rodzimej literatury.

— Akcja gry wideo może toczyć się np. na Zamku Królewskim. Do projektu mogą być włączeni rodzimi aktorzy i muzycy. Chodzi o jak największy udział polskich komponentów w produkcji, za które przedsiębiorca otrzyma dodatkowe punkty — wyjaśniał Paweł Lewandowski.

Po spełnieniu wspomnianych kryteriów firma otrzyma decyzję o przyznaniu ulgi.

— Fiskus nie będzie już weryfikował projektu. Unikamy w ten sposób niepotrzebnego ryzyka związanego z wydaniem interpretacji podatkowej, która często jest niekorzystna dla przedsiębiorcy — mówił Paweł Lewandowski.

Na utrudniony dostęp branży kreatywnej do finansowania projektów zwracał uwagę także Mateusz Olszak z departamentu gwarancji i poręczeń Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).

— Firmy z tego sektora mają niepowtarzalne modele biznesowe, a ich aktywa mają charakter niematerialny. Do tej pory banki nie traktowały ich jako grupy docelowej. Spółki nie miały odpowiedniego zabezpieczenia. Natomiast bankowcy nie wiedzieli, jak wycenić prawa autorskie, znaki towarowe czy licencje — mówił Mateusz Olszak.

Gwarancje z programu Kreatywna Europa pomogą MŚP z branży dizajnu, sztuk wizualnych, architektury i muzycznej zdobyć preferencyjne kredyty. W puli jest 525 mln zł. Mateusz Olszak nie wykluczył, że BGK zwiększy tę kwotę. Państwowy bank wdrożył ten instrument wspólnie z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym (EFI) i MKiDN.

— Przedsiębiorcy mogą ubiegać się o kredyty inwestycyjne i obrotowe do 8 mln zł. Banki nie żądają od firm twardych zabezpieczeń — mówił Michał Gorzelak z Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Finansowych Programów Unii Europejskiej.

Jeżeli projekt spali na panewce, a przedsiębiorstwo nie będzie mogło spłacić kredytu, BGK wypłaci bankowi komercyjnemu wartość 80 proc. straty, z czego 70 proc. EFI zwróci państwowej instytucji. Michał Gorzelak przyznał, że jeszcze do niedawna przedstawiciele banków obawiali się wdrożenia tego instrumentu.

— Nie rozumieli specyfiki branży kreatywnej i realizowanych przez nią projektów. Nie potrafili też pogodzić się z tym, że firmy często nie mają regularnych przychodów, a każde ich przedsięwzięcie jest inne — mówił Michał Gorzelak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy