BIG powie więcej o długach kontrahenta

opublikowano: 17-01-2017, 22:00

Wymiana informacji między rejestrami dłużników i zbiorcze dane dla klienta na jego żądanie — to niektóre rozwiązania, jakie mają ułatwićdochodzenie wierzytelności

Opóźnione płatności i ich brak najbardziej odczuwają drobni przedsiębiorcy. To przede wszystkim oni na skutek nierzetelności kontrahentów popadają w tzw. spiralę długów wobec swoich partnerów, pracowników i skarbu państwa — podkreśla kierownictwo Ministerstwa Rozwoju (MR).

LEK NA RYZYKO:
LEK NA RYZYKO:
Dziesięć ustaw ma zostać zmienionych, aby ułatwić przedsiębiorcom dochodzenie wierzytelności. Projekt ich nowelizacji, za który w resorcie rozwoju odpowiada wiceminister Mariusz Haładyj, zawiera m.in. rozwiązania pozwalające dokładniej sprawdzić rzetelność płatniczą kontrahentów. MR ma nadzieję, że dzięki temu będzie można szybciej wykryć ryzyko czyjejś niewypłacalności, a co za tym idzie, nawet się przed nim ustrzec.
Marek Wiśniewski

Przygotowany przez nie projekt zmian w prawie ma ulżyć tej i innym grupom wierzycieli, przede wszystkim zwiększając szanse wczesnego wykrycia przez nich prawdopodobnego ryzyka. Propozycja właśnie została skierowana do Sejmu. Przygotowana przez MR przyszła ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności zapowiada nowelizacje 10 aktów, w tym Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego.

Według resortu, razem powinny one służyć większej wiarygodności oceny zdolności płatniczej kontrahentów lub kondycji finansowej dłużników. Mają też zwiększyć skuteczność uzyskania zapłaty należności (nie tylko roszczenia głównego, ale też odsetek i kosztów procesowych) na etapie zaciągnięcia zobowiązania, ułatwić dochodzenie zapłaty oraz lepiej zabezpieczać roszczenia w związku z postępowaniem sądowym i egzekucją długu.

Kontrahent do sprawdzenia

Projekt przewiduje większe możliwości uzyskiwania informacji o zobowiązaniach potencjalnego kontrahenta z rejestrów biur informacji gospodarczej (BIG) i rejestrów obejmujących dane o należnościach publicznoprawnych, w tym o umorzeniu egzekucji należności — przy jednoczesnym poszanowaniu praw dłużników.

Obecnie na rynku istnieje pięć biur informacji gospodarczej, a wszystkie działają niezależnie. Dlatego zainteresowani ich danymi nie mają możliwości zdobycia odpowiednio szerokiej wiedzy ani o niewywiązywaniu się przez kontrahentów ze zobowiązań, ani o ich rzetelności. Po zmianach rejestry te mają obowiązkowo przekazywać sobie wzajemnie dane o przedsiębiorcach oraz udzielać zbiorczych informacji z kilku rejestrów na wniosek złożony przez klienta jednego BIG.

Biuro będzie też mogło dokonywać analizy możliwych przyszłych zachowań płatniczych, czyli wiarygodności płatniczej wybranego przedsiębiorcy. Ponadto przyszłe rozwiązania umożliwią gromadzenie danych obejmujących więcej informacji niż obecnie, w tym o niektórych zobowiązaniach wobec organów administracji rządowej czy jednostek samorządu terytorialnego, czyli o kluczowym znaczeniu dla oceny wiarygodności płatniczej i stanu wypłacalności kontrahenta.

Uzyskanie przez klienta BIG informacji o zobowiązaniach o charakterze publicznoprawnym będzie możliwe dzięki dostępowi biur do publicznego Rejestru Należności Publicznoprawnych (RNP), który ma być prowadzony przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Mają być w nim ujawniane dane dłużników oraz informacje o niezapłaconych w terminie należnościach pieniężnych (np. wynikających z decyzji, wyroków, wydanych mandatów) podlegających egzekucji administracyjnej, jeżeli wynoszą nie mniej niż 5 tys. zł.

Wierzyciel, czy organ podatkowy, będzie wprowadzał do RNP dodatkowe adnotacje, np. o odroczeniu terminu zapłaty należnego zobowiązania, rozłożeniu jej na raty czy o wszczęciu postępowań (podatkowego, administracyjnego, upadłościowego, restrukturyzacyjnego), a także umorzeniu postępowania egzekucyjnego. BIG będą też miały dostęp do Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości, skąd pozyskają dane na zlecenie klienta.

Jednocześnie zostanie wzmocniona ochrona dłużników przed nieuprawnionym lub nierzetelnym wpisem do rejestru, np. przez możliwość złożenia sprzeciwu co do aktualności czy prawdziwości danych wpisanych do rejestru BIG. Biuro będzie musiało wstrzymać się z udostępnieniem informacji objętych sprzeciwem na 30 dni.

Odpowiedzialność inwestora

Jak podaje MR, najbardziej zadłużone podmioty gospodarcze są związane z branżą budowlaną. Według danych własnych Krajowego Rejestru Długów (KRD), w marcu 2016 r. zadłużenie tego sektora wynosiło niemal 1,35 mld zł, a średnie przypadające na jednego dłużnika przekraczało 31 tys. zł.

Prawie 6 tys. przedsiębiorstw budowlanych niewypełniających swoich zobowiązań płatniczych zostało wpisanych do KRD przez inne firmy z branży. Największe zadłużenie mają podmioty z województwa mazowieckiego (6668 firm ma zobowiązania na 242 mln zł). Jednocześnie okazuje się, że obowiązujący od 24 kwietnia 2003 r. przepis Kodeksu cywilnego, który ustanawia solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawców za wynagrodzenie należne podwykonawcy, jest podstawą bardzo dużej liczby sporów sądowych.

Na dodatek jego wykładnia prowadzi często do sprzecznych rozstrzygnięć, co pokazuje niejednolite orzecznictwo Sądu Najwyższego. Według resortu rozwoju, wykonawca robót budowlanych może wykonać swoje świadczenie osobiście albo przy pomocy innych osób (podwykonawców) i nie musi uzyskiwać na to zgody inwestora, jak jest obecnie.

Jej zniesienie to jeden z pomysłów na poprawę sytuacji. Jednak inwestor i wykonawca będą mogli określić na piśmie szczegółowy przedmiot robót lub zadań realizowanych przez oznaczonego podwykonawcę, także w trakcie trwającej umowy. Będzie to równoznaczne z wyrażeniem zgody na to przez inwestora, oznaczając w konsekwencji jego solidarną z wykonawcą odpowiedzialnośćza zapłatę wynagrodzenia należnego temu podwykonawcy.

Poza tym, ta odpowiedzialność powstawałaby także w przypadku zgłoszenia inwestorowi danego podwykonawcy wraz z określeniem szczegółowego przedmiotu wykonywanych przez niego robót. Wtedy domniemanie jego zgody inwestora zostałoby przełamane z chwilą złożenia przez niego sprzeciwu.

„Rozwiązanie takie odpowiada potrzebom rynkowym: nie hamuje obrotu i uwzględnia autonomię woli uczestników procesu budowlanego oraz dynamikę zmian i potrzeb, jakie mogą zaistnieć nie tylko przed zawarciem umowy o roboty budowlane, ale także w trakcie jej wykonywania” — oceniono w uzasadnieniu projektu, za który w MR odpowiada wiceminister Mariusz Haładyj.

Przed sądem

Projekt zapowiada podniesienie z 10 tys. zł do 20 tys. zł progu wartości przedmiotu sporu umożliwiającego przeprowadzenie postępowania uproszczonego. Dzięki temu więcej spraw będzie rozstrzyganych w przyspieszonej procedurze. Przedsiębiorcy będą też mogli dochodzić swoich praw w postępowaniach zbiorowych.

Obecnie procesowanie się w tym trybie o roszczenia z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań umownych oraz roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest zarezerwowane dla postępowań o ochronę konsumentów. Objęcie zakresem przedmiotowym analogicznych żądań przedsiębiorców usunie obecną nierówność i może sprawić, że postępowanie grupowe będzie częściej przez nich wykorzystywane.

Jednocześnie projekt zakłada uproszczenia w wymaganiach związanych z ujednolicaniem wysokości roszczeń poszczególnych członków grupy, co powinno sprzyjać szybszemu i efektywniejszemu rozpoznawaniu spraw. Autorzy projektu proponują też rozwiązania, których celem jest zwiększenie skuteczności postępowania zabezpieczającego i egzekucyjnego. Jeżeli np. tytułem zabezpieczenia roszczenia pieniężnego zostanie ustanowiony zakaz zbycia lub obciążenia nieruchomości, która nie ma urządzonej księgi wieczystej lub której księga wieczysta zaginęła lub uległa zniszczeniu, to jej zbycie lub obciążenie będzie nieważne.

40 EUR za zwłokę

Projektowana ustawa ma wejść w życie 1 czerwca tego roku, część przepisów dopiero w przyszłym. Nie przewiduje ona zmian w ustawie o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, z której przedsiębiorcy mogą korzystać od 2013 r. Zdaniem adwokata Sylwii Piechocińskiej-Pary z kancelarii Gardocki i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni, większość wierzycieli i dłużników nie jest świadoma jej rozwiązań. Daje ona np. możliwość naliczenia nierzetelnemu kontrahentowi, bez wezwania, równowartości 40 EUR za opóźnienie w płatności choćby o jeden dzień.

— Te 40 EUR stanowi co prawda rekompensatę za koszty odzyskiwania należności, jednak zgodnie z przepisami i stanowiskiem Sądu Najwyższego przysługuje ona wierzycielowi bez konieczności wykazywania i udowadniania, że takie koszty zostały poniesione — zwraca uwagę adwokat. Sylwia Piechocińska-Para przypomina, że rekompensata może zostać naliczona od każdej transakcji handlowej. Przy czym transakcje dotyczące umowy ramowej o współpracy poczytuje się jako osobne operacje.

— Jeśli wierzyciel dostarcza dłużnikowi towar, to może dochodzić 40 EUR od każdej faktury opłaconej po terminie, niezależnie od wysokości roszczenia i tego, czy podjął on działania windykacyjne — wyjaśnia. Oprócz 40 EUR wierzycielowi przysługuje zwrot kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę. Musi on jednak udowodnić ich wysokość.

Sprawy w sądach

Według statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości, spraw w sądach o odzyskanie należnych płatności stale przybywa, a procesy trwają długo. Sprawności dochodzenia roszczeń nie zwiększa wystarczająco postępowanie grupowe.

Liczba spraw. W 2015 r. wniesiono ich ok. 6,5 mln. Wpływ spraw w sądach rejonowych w 2015 r. w stosunku do 2007 r. wzrósł o 319 proc. Liczba spraw pozostałych do załatwienia z ubiegłych lat zwiększyła się o 790 proc.

Średni czas trwania procesów w sprawach gospodarczych. W 2015 r. wynosił on ok. 14 miesięcy. W sądach okręgowych ponad 41 proc. spraw było rozpoznawanych dłużej niż 12 miesięcy, ponad 25 proc. — dłużej niż 2 lata, a rozpoznanie aż 10 proc. spraw trwało dłużej niż 3 lata.

Pozwy grupowe. W latach 2010-15 wpłynęło do sądów łącznie 188 pozwów grupowych w sprawach cywilnych i siedem pozwów grupowych w sprawach gospodarczych. W tym samym okresie załatwiono łącznie 117 spraw cywilnych i pięć spraw gospodarczych rozpoznawanych w postępowaniu grupowym. W 33 sprawach cywilnych pozew grupowy został odrzucony. Tylko ok. 38 proc. spraw cywilnych, w których wszczęto postępowanie grupowe w latach 2010- -15, zostało w tym okresie rozpoznanych merytorycznie.

Egzekucje długów

Największe szanse na odzyskanie należności istnieją w ciągu 3 miesięcy od ustalonego terminu zapłaty. W 2015 r. do wszystkich kancelarii komorniczych wpłynęło ogółem ponad 7,9 mln nowych spraw. Spośród nich załatwiono prawie 6,3 mln, ale efektywnie, czyli poprzez wyegzekwowanie świadczenia, tylko 1,3 mln. Ogólna efektywność egzekucji wyniosła 20,8 proc., a efektywność liczona do spraw wpływających — 16,4 proc. W porównaniu z 2014 r. efektywność spadła odpowiednio o 2 pkt. proc. i 4,1 pkt. proc. W 2015 r. do wszystkich kancelarii komorniczych złożono wnioski o wyegzekwowanie ogółem ponad 75 mld zł, z czego udało się wyegzekwować ok. 9,1 mld zł, czyli 12,2 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane