Biznes szybciej spłaca należności

Dominika Masajło
08-11-2016, 22:00

Pierwszy raz w historii średni czas oczekiwania na zapłatę jest krótszy niż trzy miesiące. Ale prognozy pokazują, że o kolejne rekordy może być trudno.

To już ósma edycja badania „Portfel należności polskich przedsiębiorstw” przeprowadzonego wspólnie przez Krajowy Rejestr Długów Biura Informacji Gospodarczej oraz Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Pierwszy raz od 2009 r., czyli od rozpoczęcia przeprowadzania badania, średni okres oczekiwania na zapłatę zmalał z 3 miesięcy do 2 miesięcy i 25 dni. To o ponad miesiąc krócej od długookresowej średniej. Zdaniem Adama Łąckiego, prezesa Krajowego Rejestru Długów, (KRD) na ten rezultat wpłynęła dobra koniunktura gospodarki w ostatnich latach.

— Szczególnie jeśli porównamy go z wynikiem z początku 2013 r., kiedy firmy na pieniądze musiały czekać średnio aż 4 miesiące i 21 dni — tłumaczy prezes KRD. Dodatkowo, w trzecim kwartale 2016 r. ponownie na najniższym poziomie w całej historii badania znalazł się odsetek kosztów związanych z nieregularną obsługą zobowiązań lub jej brakiem. Spadł on z 5,7 do 5,4 proc. ogółu kosztów przedsiębiorstw. — Powodem jest nie tylko poprawa moralności płatniczej.

Z naszych obserwacji wynika, że małe firmy coraz częściej korzystają ze wsparcia ekspertów. Rośnie liczba przedsiębiorców ze świadomością, że kosztami windykacji można obciążyć dłużnika — mówi Jakub Kostecki, prezes Kaczmarski Inkasso.

Niekorzystny poziom ma także wskaźnik obrazujący m.in. udział przeterminowanych należności w portfelach firmy. Od poprzedniego kwartału wzrósł on z 20,8 do 21 proc. Co ciekawe, według ekspertów jest to wciąż znakomity wynik — i drugi najlepszy rezultat od 8 lat. Tego samego nie można natomiast powiedzieć o wskaźnikach obrazujących skalę problemów firm z regulowaniem zobowiązań przez ich klientów — zarówno jeśli chodzi o ocenę bieżącej sytuacji, jak i prognozy.

Odsetek przedsiębiorców, którzy sygnalizują rosnące kłopoty z terminowymi płatnościami od kontrahentów, wzrósł z 13,7 do 17,5 proc., a udział firm prognozujących takie problemy w najbliższej przyszłości skoczył w górę z 17,8 do 25,8 proc. Niepokojące jest, że z 22, 2 proc. do 27,2 proc. wzrósł odsetek biznesmenów, według których nieregularna obsługa zobowiązań powoduje hamowanie rozwoju ich firmy.

— Gdyby taka sytuacja powtórzyła się w kolejnym kwartale, byłby to zły zwiastun dla całej polskiej gospodarki — uważa Mirosław Sędłak, prezes Rzetelnej Firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Biznes szybciej spłaca należności