Bliskie spotkania sklepów z internetem

opublikowano: 22-10-2018, 22:00

W odstępie tygodnia pojawiły się w Warszawie dwa nowe koncepty, łączące handel stacjonarny z e-commerce

Pierwszy w stolicy salon eobuwie.pl został otwarty — wraz z udostępnieniem klientom nowej części Atrium Promenada — 17 października 2018 r., a dzisiaj w centrum handlowym Blue City inaugurację miał nowy typ sklepu IKEA.

Wnętrze salonu eobuwie w warszawskiej Promenadzie. Zamiast na półkach, buty
ogląda się na interaktywnych ekranach.
Zobacz więcej

INNOWACJE:

Wnętrze salonu eobuwie w warszawskiej Promenadzie. Zamiast na półkach, buty ogląda się na interaktywnych ekranach. Fot. Fot. Materiały prasowe eobuwie.pl

— Salon eobuwie to przykład przejścia w całości z internetu do formatu sklepu stacjonarnego: ponad 500 marek, 50 tys. produktów jest od dziś dostępnych w naszym obiekcie — mówiła podczas otwarcia Jolanta Wawrzyszuk, dyrektor operacyjny Atrium Poland Real Estate Management.

W salonie nie znajdziemy wystawionych na półkach trzewików i szpilek. W pierwszej strefie sklepu są natomiast liczne interaktywne ekrany z asortymentem. Dzięki usłudze skanowania stóp możemy nie tylko dokonać wyboru spośród wspomnianych 50 tysięcy produktów, ale od razu ograniczyć poszukiwania do odpowiedniego rozmiaru. Po dokonaniu wyboru można przymierzyć wybrane buty w drugiej strefie, gdzie znajdą się zaledwie po trzech minutach. To możliwe dzięki połączeniu operacji on-line z automatycznym systemem magazynowym, dostarczającym wybrane produkty niemal od ręki. Magazyn zajmuje lwią część powierzchni sklepu.

Jak tłumaczył podczas otwarcia nowej części Promenady Maciej Żakowski, socjolog biorący udział w dopasowaniu nowej powierzchni do najnowszych trendów oraz właściciel agencji Planoía, zakupom przyświeca dziś zasada „tu i teraz”. To, co kupujemy, chcemy otrzymać natychmiast. Z drugiej strony, bycie tu i teraz oznacza też stan umysłu, wyrwanie się z gonitwy i stresu. To wartość ceniona coraz bardziej przez współczesnych klientów centrów handlowych.

Duża w małym

Podobne wyzwanie, polegające na zmieszczeniu w stacjonarnym sklepie całego asortymentu dostępnego dotychczas w internecie, podjęła IKEA, przygotowując nowy typ sklepu, jaki od dzisiaj można odwiedzać w warszawskim Blue City.

— Duży sklep mogliśmy zmieścić na powierzchni zaledwie 4800 mkw. dzięki nowatorskim rozwiązaniom, umożliwiającym pokazanie różnych alternatyw wobec wystawionych produktów. Są to m.in. kioski wyposażone w aplikację pokazującą produkty, których fizycznie tu nie ma. Dzięki nim w trakcie wizyty w sklepie klienci mogą m.in. samodzielne wyszukiwać produkty, tworzyć i w dowolnie wybranym miejscu edytować listy zakupowe, a także przesłać z kiosku link na urządzenie mobilne i na nim dokonać zamówienia przez internet — wyjaśnia Małgorzata Bochenek, dyrektor IKEA ds. innowacji.

Doświadczenia klienta wzbogacone zostały też przez różne zaskakujące i oddziałujące na zmysły interakcje, jakie oferują np. Kuchnia doznań czy Wyśniony pokój. Jak ujawnia Małgorzata Bochenek, nowy format sklepu jest dla firmy zarazem poligonem doświadczalnym, na którym chce obserwować reakcje klientów, by rozwijać kolejne pomysły. Dla Blue City, któremu przypadła palma pierwszeństwa wśród polskich galerii, wyzwaniem przede wszystkim był krótki termin od podpisania umowy do otwarcia sklepu i bardzo skomplikowana przebudowa.

— Musieliśmy połączyć kilka różnej wielkości lokali położonych na dwóch poziomach i dostosować komunikację między piętrami do charakterystyki nowego sklepu. Zapewne łatwo sobie wyobrazić, że wprowadzenie tak dużego projektu do środka funkcjonującego centrum handlowego wiązało się z podejmowaniem setek poważnych decyzji. Ale sprostaliśmy wyzwaniu — powiedział Yoram Reshef, dyrektor generalny Blue City.

Świat się zmienia

Rosnące oczekiwania kupujących sprawiają, że sieci handlowe kreują spersonifikowane doświadczenia zakupowe, bazując z jednej strony na wiedzy psychologów behawiorystów, a z drugiej — na najnowszych technologiach — wynika z raportu „Zakupy pełne wrażeń” przygotowanego przez Colliers International we współpracy Kate Nightingale, założycielką firmy doradczej Style Psychology, firmą Nanovo Consulting i pracownią architektoniczną A+D Retail Store Design. Skuteczna strategia marki za punkt wyjścia przyjmuje doświadczenia klienta i opiera się na spójności komunikacji w przenikających się światach off-line i on-line.

— Duże znaczenie dla budowania i wzmacniania customer experience odgrywać będą technologie RFID, NFC, AI czy Internet Rzeczy. Wiele marek i sklepów zadaje sobie pytanie, w co zainwestować, jakie technologie wykorzystać i wprowadzić do sklepu. To sprawa indywidualna dla każdej marki, nie ma jednego, uniwersalnego rozwiązania i strategii pasującej do wszystkich. Należy przede wszystkim się zastanowić, czemu dana technologia ma służyć, na jakie potrzeby odpowiadać, jak integrować się z wartościami reprezentowanymi przez markę. Punktem wyjścia do inwestycji w nowe technologie w sklepie jest więc klient i jego oczekiwania, a nie dążenie do stosowania jak najbardziej zaawansowanych rozwiązań — zaznacza Marta Machus-Burek, senior partner, dyrektor działu powierzchni handlowych Colliers International.

Według Roberta Bartoszcze, digital managera w AMS i jednego z autorów raportu „Zakupy pełne wrażeń”, obserwując oba światy, on-line i off-line, warto zwrócić uwagę, że jeśli patrzymy na nie rozłącznie, to doświadczenie użytkowników ma różny wymiar w każdym z nich. On-line jest sumą nawyków, jakie występują przy korzystaniu z interfejsów urządzeń elektronicznych, z ergonomii sprzętu, jakości wykonania, ale także czasu pracy baterii czy jakości grafiki na tych urządzeniach. Doświadczenie w miejscu sprzedaży jest już natomiast całokształtem naszych relacji z produktem, otoczeniem, obsługą sklepu, także tą przed- i posprzedażową, ekspozycją produktów w kontekście miejsca i sąsiedztwa z innymi produktami, pakowaniem, ale i rozpakowywaniem produktu przed użyciem, a zwłaszcza w trakcie używania. W zasadzie można brać pod uwagę każdy aspekt, który ma wpływ na nasz stosunek do produktu lub usługi w dowolnym momencie.

— W przyszłości świat on-line i mobile będzie niezaprzeczalnie przenikał ten, który teraz nazywamy stacjonarnym. Interakcje — jak pokazują liczne przykłady — będą zachodziły nie tylko w wielu miejscach, ale także w każdym kierunku — uważa Robert Bartoszcze.

Weź udział w konferencji "III Customer Experience Transformation", 4-5 grudnia 2018 r., Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Bliskie spotkania sklepów z internetem