Bloomberg: Polska przypomniała sobie, kto przyjaciel, a kto wróg

Przez dwa lata rząd w Warszawie odgradzał się od głównego nurtu w Unii Europejskiej, by teraz nagle zmienić retorykę, zauważa agencja Bloomberg.

Polska flaga
Zobacz więcej

Polska flaga

fot. REUTERS_Kai Pfaffenbach_FORUM

W ostatnich dniach przedstawiciele polskiego rządu niespodziewanie stanęli w pierwszym rzędzie wzywających do solidarności między krajami UE. Wystarczyło do tego otrucie w Wielkiej Brytanii byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala, o co oskarżane są władze w Moskwie. W ten sposób rządzący w Warszawie de facto przyznali, że obawy o intencje Rosji wobec Europy Środkowej i Wschodniej są dla nich ważniejsze niż chęć zaznaczenia odrębności od UE. Wcześniej Warszawa spierała się z Brukselą o kwestie rozciągające się od zachowania praworządności po przyjmowanie uchodźców, a ostatnio wywołała międzynarodowe oburzenie, wprowadzając sankcje karne za sugestie, że Polska była w jakikolwiek sposób odpowiedzialna za holokaust, przypomina Bloomberg.

„Retoryka polskiego rządu zmieniła się w stronę mówienia o jedności, zamiast o podziałach, co zbiegło się z oskarżeniami wobec Rosji” – zauważają autorzy analizy.

W przesłanej we wtorek odpowiedzi na rekomendacje Komisji Europejskiej dotyczące praworządności polski rząd odrzucił krytykę i odmówił pójścia na ustępstwa. Jednocześnie w reakcji na otrucie Siergieja Skripala władze w Warszawie wezwały Niemcy do ponownego przemyślenia kwestii rozbudowy Gazociągu Północnego, a wszystkie kraje unijne do zaostrzenia sankcji wobec Rosji. To jednak nie będzie takie proste, bo już osiągnięcie porozumienia wokół restrykcji związanych z zajęciem Krymu było wyjątkowo trudne, przypomina Margot Wallstrom, szwedzka minister spraw zagranicznych.

- Sposób, w jaki UE zajęła się sprawą otrucia Siergieja Skripala, może służyć za przypomnienie, jak silna Unia jest ważna dla Polski. Polska musi zdecydować, gdzie leżą jej interesy – komentuje Judy Dempsey, badaczka ośrodka Carnegie Europe w Berlinie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Bloomberg: Polska przypomniała sobie, kto przyjaciel, a kto wróg