BP to tylko jedna z firm, która woli zaczekać na wzrost ceny ropy, niż sprzedawać ją po obecnej. Jak dotąd spółki wydobywcze zamówiły przestrzeń magazynową różnego rodzaju, zdolną pomieści 12 mln baryłek ropy, czyli ok. 15 proc. dziennego popytu.
We wtorek cena surowca spadła do 3,5-letniego minimum. Cena baryłki spadła poniżej 48 USD.
MD, hemscott.com