Brokerzy kurierscy rosną na franczyzie

Wrocławscy Pakersi. pl budują ogólnopolską sieć, która zarabia na pośrednictwie między przedsiębiorcami a kurierami.

Kurierzy, napędzani przez sklepy internetowe, co roku wożą więcej paczek i mają więcej pieniędzy. Według PwC, wartość rynku KEP (czyli przesyłek kurierskich, ekspresowych i paczkowych) sięgnie w tym roku w Polsce 5,13 mld zł. Oznacza to wzrost o 14 proc. w porównaniu z 2015 r. Na hamowanie w najbliższym czasie się nie zanosi — PwC oczekuje, że przynajmniej do 2018 r. branża będzie rosnąć w tempie dwucyfrowym. Nic dziwnego więc, że przybywa chętnych na uszczknięcie choć kawałka tego tortu.

Zobacz więcej

TKANIE SIECI: Pakersi.pl, którymi kieruje Kamil Kik, zaczynali od jednego punktu we Wrocławiu, w którym pośredniczyli w zamawianiu usług kurierskich. Teraz sieć ma 50 placówek w kraju. ARC

— Pomysł na biznes rodził się stopniowo. Najpierw, pracując w innej branży, korzystaliśmy z usług znajomej prowadzącej punkt kurierski. Po jakimś czasie zadaliśmy sobie pytanie: dlaczego nie spróbować z własnym? Zrobiliśmy konkurs na nazwę, do tego wymyśliliśmy logo — i to chwyciło — mówi Kamil Kik, właściciel zarządzający Pakersów.pl, wywodzącej się z Wrocławia firmy, która buduje ogólnopolską sieć punktów franczyzowych.

Obecnie Pakersi.pl mają 50 punktów franczyzowych w prawie wszystkich województwach.

— Nasz plan zakłada 4 nowe placówki co miesiąc. Sądzę, że wraz z konsolidacją rynku kurierskiego konsolidować będzie się też rynek brokerów — za kilka lat zostanie na nim dwóch- -trzech dużych, ogólnopolskich graczy — mówi Kamil Kik. Na rynku kurierskiej brokerki najwięcej punktów franczyzowych, bo ponad 100, ma Epaka.pl, sieć placówek rozbudowuje Tanikurier.pl. Na rynku miejsca szuka też Mail Boxes Etc. (ma prawie 20 punktów), należące do globalnej sieci franczyzowej,dla której brokerka kurierska jest jednym z filarów działalności. Konkretnych danych o tym, za jaką część zleceń dla kurierów odpowiadają brokerzy, nie ma.

— Z roku na rok wolumen przesyłek, w których dostarczaniu pośredniczymy, rośnie trzykrotnie. Zależy nam na tym, by był jak największy, bo to pozwala negocjować lepsze stawki z kurierami. Dziś naszym największym partnerem jest DHL, wyróżnia się też Poczta Polska, rozpoczynamy współpracę z warszawskim Delta City. Na przestrzeni lat współpracowaliśmy ze wszystkimi większymi przewoźnikami — mówi Kamil Kik.

Pakersi.pl nie koncentrują się na dużych miastach.

— Najmniejszy ośrodek, w którym powstał nasz punkt, ma 3 tys. mieszkańców. Z naszego punktu widzenia wszystkie miejscowości są atrakcyjne — skupiamy się na klientach biznesowych, odpowiadających za 70-80 proc. obsługiwanych przez nas przesyłek. Tłumaczymy franczyzobiorcom — którzy często nie mieli wcześniej nic wspólnego z branżą kurierską — że to klienci biznesowi zapewniają stabilne i długoterminowe przychody i że warto wykorzystywać lokalne znajomości, by ich zdobywać — mówi Kamil Kik.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Brokerzy kurierscy rosną na franczyzie