Brytyjska gospodarka rośnie wolniej, niż przewidywał rząd

Polska Agencja Prasowa SA
24-09-2005, 20:50

Brytyjski minister finansów Gordon Brown na jesiennym posiedzeniu MFW w Waszyngtonie formalnie przyzna, że gospodarka brytyjska wzrośnie w tym roku znacznie poniżej rządowych prognoz - donosi BBC, które dotarło do tekstu jego przemówienia.

Brytyjski minister finansów Gordon Brown na jesiennym posiedzeniu MFW w Waszyngtonie formalnie przyzna, że gospodarka brytyjska wzrośnie w tym roku znacznie poniżej rządowych prognoz - donosi BBC, które dotarło do tekstu jego przemówienia.

    Najnowszy raport Funduszu zakłada, iż brytyjski produkt krajowy brutto w obecnym roku obrachunkowym wzrośnie o 1,9 proc. wobec 3,0-3,5 proc. zakładanych w prognozach rządowych.

    Według BBC, Brown obniży swoją prognozę wskazując w uzasadnieniu na wysokie ceny ropy i globalne obniżenie dynamiki wzrostu. Wskaże zarazem na mocne strony brytyjskiej gospodarki: niską inflację i wysoki poziom zatrudnienia.

    Brown uwypukli też fakt, iż brytyjska gospodarka mimo, iż nie osiągnie wcześniej zakładanego tempa wzrostu, i tak rozwija się szybciej niż inne główne gospodarki zachodnioeuropejskie np. tegoroczna prognoza wzrostu PKB dla strefy euro wynosi 1,2-1,6 proc.

    Ujawnienie przez BBC niektórych fragmentów przemówienia Browna przed jego wygłoszeniem naraziło go na krytykę ze strony opozycji.

    Konserwatywny rzecznik ds. finansów George Osborne sądzi, że Brown "długo żył w krainie marzeń, ale teraz nastał czas przykrego przebudzenia się". Brown według Osborne'a powinien ukrócić marnotrawstwo publicznych pieniędzy i wprowadzić ścisłą dyscyplinę finansową.

    Liberalny rzecznik Vince Cable uważa, iż "Brown jest sam sobie winien, ponieważ zanadto zaufał optymistycznym prognozom swego resortu".

    Brytyjska Izba Handlu wskazuje, że droga ropa i niskie tempo wzrostu w strefie euro - głównym rynku zbytu brytyjskiego eksportu są ważnymi, choć nie jedynymi powodami spowolnienia gospodarki brytyjskiej.

    Przejawem spowolnienia brytyjskiej gospodarki jest także rosnący deficyt budżetowy, który drugi rok z rzędu sięgnie 3,1 proc. wobec dopuszczalnego limitu 3,0 proc.

    W. Brytania nie jest wprawdzie w strefie euro i nie jest narażona na sankcje z powodu przekroczenia deficytu, ale rząd nie bez pewnej dumy podkreślał, że spełnia kryteria członkostwa w tej strefie, ale nie chce do niej wstąpi, bo nie odpowiada to brytyjskiemu interesowi narodowemu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Brytyjska gospodarka rośnie wolniej, niż przewidywał rząd