Rolnicy o wyższych dochodach powinni płacić wyższe składki w ramach solidarności z pozostałymi rolnikami. Jednak najpierw należy opracować sposób liczenia rzeczywistych dochodów - uważają eksperci Banku Światowego (BŚ), którzy w połowie 2005 r. przeprowadzili badanie funkcjonowania Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS).
Autorzy zaprezentowanego we wtorek raportu, uważają, że w większości krajów europejskich (Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Irlandia) rolnicy traktowani są w sposób szczególny, tzn. obejmuje ich odrębny system ubezpieczeń dotowany przez państwo. "Nie ma sensu nakładanie na nich zobowiązań finansowych, z których nie będą mogli się wywiązać" - stwierdzają w raporcie, rekomendując przy tym utrzymanie dla większości rolników, tj. tych o mniejszychdochodach, minimalnej składki na fundusz emerytalny.
Eksperci proponują wprowadzenie w Polsce systemu podobnego do irlandzkiego - składka zależałaby od dochodu i rosłaby dopiero przy dochodach większych od średniej krajowej. Wyższa składka od bogatszych rolników nie oznaczałaby wcale wyższych emerytur w przyszłości. Emerytury miałyby być zryczałtowane, czyli jednakowe. Jednocześnie tym rolnikom, których na to stać, zaleca się zadbanie o wysokość przyszłej emerytury poprzez oszczędności w tzw. trzecim filarze (system dobrowolnych ubezpieczeń emerytalnych).