Czytasz dzięki

Budowa Gazociągu Północnego to sygnał, kto będzie rządzić w UE - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 22-09-2005, 12:18

Kontrakt na budowę Gazociągu Północnego przez Bałtyk, zawarty przez Niemcy i Rosję, jest pierwszym zwiastunem tego, jak w przyszłości będą kształtować się stosunki polityczne wewnątrz Unii Europejskiej i kto będzie podejmować tam decyzje - uważa rosyjski tygodnik "Ekspert".

Kontrakt na budowę Gazociągu Północnego przez Bałtyk, zawarty przez Niemcy i Rosję, jest pierwszym zwiastunem tego, jak w przyszłości będą kształtować się stosunki polityczne wewnątrz Unii Europejskiej i kto będzie podejmować tam decyzje - uważa rosyjski tygodnik "Ekspert".

"Po przyjęciu do Unii Europejskiej dziesięciu nowych członków wiele krajów wschodnioeuropejskich uzyskało możliwość oddziaływania na politykę UE. I korzystało z niej przede wszystkim po to, aby +odepchnąć+ Rosję jak najdalej od Europy - wszak ich własna pomyślność w dużej mierze zależy od tego, czy staną się one swoistym +buforem+ między dwoma gigantami" - podaje w swym najnowszym numerze zbliżone do Kremla moskiewskie pismo.

Zdaniem "Eksperta", "w wyniku ostatniego kryzysu politycznego w UE, spowodowanego fiaskiem konstytucji europejskiej, władza +maluchów+ w UE ewidentnie zaczęła się kurczyć".

"Kraje +starej+ Europy przekonały się, że jedyną możliwością przetrwania jest powrót do (koncepcji) twardego jądra UE, które będzie podejmować najważniejsze decyzje polityczne i gospodarcze. Kontrakt zawarty przez Niemcy i Rosję jest pierwszym zwiastunem tego, jak w przyszłości będą kształtować się stosunki polityczne wewnątrz Europy i kto będzie podejmować tam decyzje" - podkreśla tygodnik.

"Ekspert" zauważa, że "rząd niemiecki poszedł na to, całkowicie ignorując protesty ze strony swoich wschodnioeuropejskich sąsiadów". "W Europie Wschodniej prawidłowo odczytano sens (tego projektu). Kanclerz Schroeder dostrzegł w rosyjskiej propozycji nie tylko szansę związania konkretnych firm korzystnymi umowami, ale również polityczną perspektywę" - konstatuje pismo.

"Ekspert" wyraża pogląd, że "budowa Gazociągu Północnego to dla Rosji możliwość radykalnej poprawy jej pozycji gospodarczej i politycznej w Europie". "Jednakże w przyszłości zwycięstwo to może przekształcić się w porażkę, jeśli Rosja na serio nie zajmie się dywersyfikacją eksportu gazu" - zauważa.

Według "Eksperta", "obecnie Rosja w znacznie większym stopniu uzależniona jest od eksportu gazu do Europy niż Europa od rosyjskiego gazu". "Europa ma alternatywne źródła zaopatrzenia w gaz, a Gazprom innych rynków zbytu nie ma. Dlatego - jak uważa większość ekspertów - rezygnacja z rosyjskiego gazu oznaczałaby dla Europy lokalny kryzys ekonomiczny. Natomiast dla Rosji byłby to kryzys globalny" - wyjaśnia pismo.

W opinii "Eksperta", "Rosja nie powinna wpadać w euforię z powodu otwierających się przed nią perspektyw w Europie, lecz skoncentrować się na poszukiwaniu nowych kierunków eksportu gazu". Za najbardziej perspektywiczne rynki tygodnik uznał Chiny i Indie.

"Jeśli Rosja zdywersyfikuje system eksportu gazu, to rzeczywiście uzyska potężne ekonomiczne i polityczne narzędzie oddziaływania nie tylko w Azji, lecz także w Europie" - konkluduje "Ekspert".

Jerzy Malczyk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane