Bułgarzy zaniepokojeni importem śmieci

PAP, DI
opublikowano: 12-10-2019, 20:15

Poważne zaniepokojenie w Bułgarii wywołała informacja, że władze zamierzają pomóc Rzymowi w rozwiązaniu kryzysu ze śmieciami, z którymi włoska stolica nie może sobie poradzić. Według telewizji Nowa, powołującej się na włoskie źródła, przywóz odpadów nastąpi od 2020 r.

Przyczyną zaniepokojenia jest fakt, że Bułgaria według statystyk unijnych jest krajem o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu. W Sofii jesienią dopuszczalne normy zanieczyszczenia przekraczane są przeciętnie co najmniej siedmiokrotnie. Na prowincji, gdzie znajdują się elektrociepłownie, miejscowa ludność stale protestuje z powodu zanieczyszczenia powietrza. Statystyki w tych regionach potwierdzają wyższą zapadalność na choroby płuc i dróg oddechowych.

Według bułgarskich mediów porozumienie na import śmieci z Rzymu przewiduje ich wwóz do Bułgarii od stycznia 2020 roku i na razie ma potrwać rok. Nie wiadomo, gdzie dokładnie odpady mają być spalane. Od kilku lat takim importem zajmuje się biznesmen Chrosto Kowaczki, właściciel kilku ciepłowni w środkowej, północnej i południowo-zachodniej części kraju.

Według posła opozycyjnej lewicy Tasko Ermenkowa, cytowanego przez dziennik "Sega", cena za spalanie jednej tony śmieci w bułgarskich ciepłowniach wynosi 57 euro.

Ministerstwo środowiska i wód zdementowało wiadomość o imporcie śmieci z Rzymu. W opublikowanym w piątek wieczorem oświadczeniu podało, że "ani resort, ani rząd nie prowadzą negocjacji w sprawie importu śmieci z Włoch". Resort dodał, że "istnieją ograniczenia na import i przeróbkę śmieci na energię w skali roku". Ministerstwo zastrzegło, że "import odpadów w Bułgarii mogą dokonywać wyłącznie osoby prawne, które dysponują urządzeniami do utylizacji odpadów i posiadają odpowiednie zezwolenia".

Import odpadów w Bułgarii zaczął się w 2010 r. Jak poinformował w obszernym badaniu tygodnik finansowy "Kapitał", na początku sprowadzano metale do utylizacji, następnie przystąpiono do importu komunalnych śmieci z Wielkiej Brytanii czy Włoch, w tym z Neapolu. W okresie 2010-2017 import ten wzrósł pięciokrotnie. Według tygodnika trzy ciepłownie Kowaczkiego posiadają zezwolenie na spalanie śmieci, ale sześć pozostałych czeka dopiero na zezwolenia. Chodzi o utylizację ok. 700 tys. ton rocznie, co zdaniem pisma stwarza ogromne niebezpieczeństwo dla środowiska.

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy