Celiński: Prezydent chciał uniknąć brutalnych ataków prawicowych członków komisji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-03-2005, 09:10

Andrzej Celiński z Socjaldemokracji Polskiej uznał za zaskakującą decyzję prezydenta. Aleksander Kwaśniewski oświadczył wczoraj, że zmienił zdanie i nie stanie dziś przed sejmową komisją śledczą do sprawy PKN Orlen.

Andrzej Celiński z Socjaldemokracji Polskiej uznał za zaskakującą decyzję prezydenta. Aleksander Kwaśniewski oświadczył wczoraj, że zmienił zdanie i nie stanie dziś przed sejmową komisją śledczą do sprawy PKN Orlen.

Celiński, który jest członkiem tej komisji, powiedział w radiowej Trójce, że to niedobrze, iż prezydent ogłosił swą decyzję w ostatniej chwili. Wyraził jednak zrozumienie dla uzasadnienia przez prezydenta jego decyzji. Zdaniem Celińskiego, prezydent chciał uniknąć brutalnych ataków prawicowych członków komisji.

Według gościa Polskiego Radia, decyzja prezydenta sprawiła zawód wielu ludziom. Ludziom, dla których Kwaśniewski jawił się dotąd jako opoka wobec narastającej radykalizacji i brutalizacji prawicy.

Kwaśniewski wyjaśnił na konferencji prasowej, że zmienił zdanie po wydarzeniach ostatnich dni. Wymienił sobotnie przesłuchania Grzegorza Wieczerzaka i Marka Dochnala oraz publikację "Wprost". Tygodnik zamieścił zdjęcie, na którym są miedzy innymi Kwaśniewski i Dochnal. Tymczasem prezydent twierdzi, że Dochnala nie zna.   

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane