Inwestycje to dla małych i średnich dynamicznych firm jeden z kluczy do sukcesu.
Każda Gazela Biznesu ma swoją strategię inwestycyjną — uzależnioną od specyfiki branży i indywidualnych potrzeb.
Trzeba mieć moce
Producent rowerów z Przasnysza — firma Kross — z roku na rok zwiększa potencjał. Produkcja jest bliska osiągnięcia założonego poziomu 1 mln sztuk. Jak wskazuje Michał Rogatko, dyrektor ds. marketingu, udział eksportu w sprzedaży wzrósł w firmie z 14 procent w 2002 r. do 35 proc. w 2003. Na przełomie lat 1999/2000 Kross wydał 20 mln zł na budowę spawalni i lakierni, a w latach 2003-04 12 mln zł na rozbudowę tych obiektów.
Istotną z punktu widzenia organizacji produkcji inwestycją było wdrożenie systemu Scala.
— Kosztował około 1 mln zł. Jest to zintegrowany system, który zdecydowanie ułatwia np. zarządzanie częściami składowymi do montażu rowerów — mówi Michał Rogatko.
Władysław Kociak, prezes Profarmu, dystrybutora leków, w 2003 r. 261 tys. zł zainwestował w środki transportu.
— Sami dostarczamy leki do hurtowni. Mamy 25 samochodów, pięć co roku wymieniamy na nowe. Korzystamy głównie z leasingu — mówi Władysław Kociak.
W firmie doradztwa IT Infovide gros środków idzie na odnowę sprzętu komputerowego i oprogramowanie, a także know-how. Są to głównie inwestycje odtworzeniowe, w cyklu dwuletnim.
— Musimy nadążać za nowinkami. Tego wymagają klienci, a są to m.in. firmy z sektora finansowego, telekomunikacyjnego, przemysłowego. Nowoczesny sprzęt jest niezbędny do wykorzystywania potencjału innowacji informatycznych. Jesteśmy ich konsumentem i produkujemy je dla klientów — opowiada Borys Stokalski, prezes Infovide.
Również dla Ster-Projektu, integratora systemów, inwestycje w IT w naturalny sposób są najważniejsze. W 2001 r. firma wdrożyła system SAP R/3. Piotr Smólski, prezes Ster-Projektu, wśród korzyści wymienia m.in. usprawnienie planowania i rozliczania budżetów, poprawę rentowności kontraktów, zmniejszenie kosztów sprzedaży oraz poprawienie obiegu i integrację informacji z różnych źródeł.
Jakie plany
Z badania Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości i resortu gospodarki wynika, że firmy bedą sporo inwestować w nieruchomości. Takie plany ma też łódzki KAN, właściciel marki Tatuum. Środki finansowe firma poświęca na rozbudowę sieci sprzedaży. W 2002 r. KAN otworzył 10 sklepów w Polsce i za granicą, a w 2003 r. —pięć. Jak twierdzi Józef Kapitańczyk, szef firmy, wszystkie inwestycje mają charakter rozwojowy, dotyczą marki Tatuum.
Polfarmex, producent leków z Kutna, na 2005 rok planuje budowę nowej wytwórni. Koszt tej inwestycji szacuje na 100 mln zł.
— Do tej pory eksport stanowił 5 proc. produkcji. Za granicę szły głównie półprodukty. Rozpoczęliśmy już proces rejestracji gotowych leków na Zachodzie. Chcemy, aby przez 4 lata eksport wzrósł do 20 procent. Stąd decyzja o budowie zakładu — mówi Mieczysław Wośko, prezes Polfarmexu.
Kross w 2005 r. chce rozpocząć budowę Centrum Logistycznego w Niemczech.
— Obecnie mamy tam kilku małych odbiorców, ale liczymy na wzrost. Rynek jest podobny do polskiego. Sprzedaż rowerów odbywa się głównie przez sieć sportowych sklepów, w mniejszym stopniu przez markety — podsumowuje Michał Rogatko.
Kross zamierza także otworzyć zakład montażowy w Rosji.



