Ceny srebra w górę za złotem

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 12-01-2022, 12:05

W ostatnich dniach inwestorzy na rynkach metali szlachetnych nie mogą narzekać na brak emocji. Notowania złota oraz srebra słabo rozpoczęły rok, ponieważ poprzedni tydzień zakończył się dla obu metali na minusie – niemniej, już w tym tygodniu ceny obu kruszców odrabiają straty.

O ile złoto jest w ostatnich dniach zdecydowanie w centrum uwagi na rynkach metali szlachetnych ze względu na powiązanie jego cen z notowaniami amerykańskiego dolara, działaniami Fed i danymi makro z USA – to także ceny srebra pozostają wrażliwe na powyższe czynniki. Notowania srebra wykazują bowiem istotną korelację z cenami złota. Z tej przyczyny, wczoraj notowania srebra wyraźnie zwyżkowały, podobnie jak ceny złota, po wystąpieniu Jerome Powella.

Szef Rezerwy Federalnej nie powiedział bowiem wczoraj nic, co zaskoczyłoby inwestorów w kwestii dalszych planów Fed. Co prawda Powell po raz kolejny zapewnił, że Rezerwa Federalna ma zamiar coraz bardziej zdecydowanie walczyć z wysoką inflacją w USA oraz podnosić stopy procentowe w bieżącym roku, to jednak nie padła żadna nowa, jastrzębia deklaracja. W rezultacie, amerykański dolar zniżkował, otwierając notowaniom złota oraz srebra drogę do zwyżek.

Notowania srebra wczoraj dotarły do poziomu 22,75 USD za uncję, jednak dzisiaj rano oddają część tej zwyżki. Ważnym wydarzeniem, wpływającym na ceny metali szlachetnych, będzie dzisiejszy odczyt inflacji w Stanach Zjednoczonych. Wysoka inflacja co prawda teoretycznie sprzyja wzrostom cen złota i srebra, ale w tym przypadku może ona przełożyć się przede wszystkim na oczekiwania bardziej zdecydowanych działań Fed w kwestii zacieśniania polityki monetarnej w USA – a to wzmocniłoby dolara i wywarło presję na spadek cen srebra.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane