Czytasz dzięki

Cezary Kucharski odzyskał wolność. Prokurator nie wnioskował o areszt

opublikowano: 28-10-2020, 15:14

Nieco ponad dobę były wspólnik Roberta Lewandowskiego składał wyjaśnienia w prokuraturze. Śledczy nie wystąpili z wnioskiem o areszt i nałożyli kaucję 4,6 mln zł.

27 października o 6 rano do drzwi domu Cezarego Kucharskiego zapukali funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji, by zrealizować wniosek prokuratury i zatrzymać byłego reprezentanta Polski w piłce nożnej w związku ze śledztwem dotyczącym rzekomego szantażowania Roberta Lewandowskiego. Po trwającym kilka godzin przeszukaniu domu i biura został przewieziony do Prokuratury Rejonowej przy Krakowskim Przedmieściu, w celu złożenia wyjaśnień. Prowadzący śledztwo prokurator Dawid Hieropolitański nie zdążył zrealizować wszystkich czynności w dniu zatrzymania i Kucharski noc spędził w areszcie. Następnego dnia prokurator zakończył przesłuchanie i po przyjęciu wyjaśnień nie zdecydował się na zawnioskowanie o areszt, ograniczając się do nałożenia kaucji w wysokości 4,6 mln zł i zakazu kontaktu z Lewandowskim i jego żoną.

Kucharski usłyszał zarzuty stosowania bezprawnych gróźb „polegających na zapowiedzi rozpowszechniania informacji dotyczących rzekomych nieprawidłowości w rozliczeniach podatkowych należącej do Lewandowskiego spółki”

„Podejrzany sugerował jednocześnie że zachowa w tajemnicy opisane powyższej okoliczności w przypadku zapłaty przez pokrzywdzonego piłkarza kwoty 20 milionów euro” – czytamy w komunikacie prokuratury.

Prokurator oparł zarzuty na zeznaniach Lewandowskiego oraz zapisie bezpośrednich rozmów piłkarza i jego byłego wspólnika.

Śledztwo dotyczące rzekomego szantażu to pokłosie konfliktu byłego menedżera i najlepszego piłkarza dotyczącego rozliczeń ze wspólnej spółki. Kucharski złożył pozew, w którym domaga się zapłaty ok. 40 mln zł z tytułu rozliczenia zysków ze wspólnego biznesu. W pozwie jest także mowa o działaniu na szkodę spółki i wyprowadzeniu z niej milionów przez byłego piłkarza i jego żonę.

O szczegółach konfliktu i pozwu przeczytasz tu

Lewandowski w odpowiedzi złożył zawiadomienie o próbie szantażu. Jak czytamy w komunikacie prokuratury, kwestia rozliczeń byłych wspólników zostały wyłączona ze śledztwa, a prokurator bada jedynie wątek domniemanego szantażu.

„Na dalszym etapie śledztwa Prokuratura Regionalna w Warszawie podejmie działania związane z analizą materiału znajdującego na nośnikach elektronicznych zabezpieczonych w trakcie przeszukań pomieszczań zajmowanych przez Cezarego K. oraz ustaleniem, czy poza Cezarym K., w procederze szantażowania pokrzywdzonego nie uczestniczyły inne osoby, w tym przedstawiciele zagranicznych mediów” – czytamy w komunikacie prokuratury.

Śledczym chodzi zapewne o tekst tygodnia „ Der Spiegiel”, który jako pierwszy opisał potencjalne nieprawidłowości w rozliczeniach podatkowych piłkarskiej gwiazdy. Sprawie ma przyglądać się niemiecka skarbówka.

Obrońcy Cezarego Kucharskiego wydali oświadczenie w sprawie jego zatrzymania.

„W związku z medialnymi doniesieniami o zatrzymaniu Pana Cezarego Kucharskiego, wyjaśniamy, że obecnie czynności z Panem Kucharskim zakończyły się i przebywa on w domu.

W dniu dzisiejszym (28.10.2020) czynności ograniczyły się wyłącznie do kilkuminutowego spotkania z prokuratorem. Poprzedniego dnia Pan Kucharski, złożył w sprawie obszerne wyjaśnienia.

Ostatecznie prokuratura wręczyła Panu Cezaremu postanowienie o zastosowaniu środków wolnościowych w tym poręczenia majątkowego w wysokości 4,6 mln zł.

Przy tego typu oskarżeniach, nie stosuje się podobnych środków. Policjanci weszli do domu naszego klienta o 6 rano; przeszukano mieszkanie, zabrano również dzieciom komputery, które miały służyć do nauki on-line.

Już teraz widzimy konieczność niezwłocznego wniesienia środków zaskarżenia na postanowienia prokuratury, w tym zwłaszcza zastosowane poręczenie majątkowe, którego wysokość jest niespotykana przy tego rodzaju sprawach.”

Adwokat Oskar Sitek

Adwokat Krzysztof Ways

Adwokat Łukasz Gładki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane