Charles Plosser nie chce już mocnego cięcia stóp

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 07-02-2008, 00:00

Sroda nie przyniosła zmiany trendu w Ameryce. Nastroje początkowo poprawił odczyt wskaźnika wydajności amerykańskich pracowników zatrudnionych poza rolnictwem. W ostatnim kwartale 2007 r. wzrósł on o 1,8 proc. Specjaliści zakładali wzrost o zaledwie pół procenta. Niższy okazał się wzrost jednostkowych kosztów pracy.

Drugą połowę sesji zdominowała wypowiedź Charlesa Plossera, szefa filadelfijskiego oddziału Fed. Opowiedział się on przeciwko polityce agresywnego cięcia stóp. Sytuacje próbował ratować Chris Dodd, szef senackiej komisji bankowej. Według senatora Fed wykorzysta wszelkie instrumenty, by wspomóc gospodarkę.

W górę szły wczoraj kursy spółek specjalizujących się w wydobyciu i produkcji metali, m.in. koncernu aluminiowego Alcoa. Było to zasługą zwyżki cen surowców i podwyższenia (choć już odrzuconej) oferty przejęcia Rio Tinto przez BHP Billiton. W przeciwnym kierunku, z powodu taniejącą ropy podążał kurs akcji koncernów paliwowych.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy