Informatorzy agencji twierdzą, że władze rozmawiają w tej sprawie z największymi chińskimi państwowymi koncernami, jak China National Petroleum Corp., China Petrochemical Corp., Aluminum Corp. of China i China Minmetals Corp. Źródła Bloomberga twierdzą, że ewentualne inwestycje nie mają być sygnałem wsparcia dla działań Rosji na Ukrainie, ale jedynie próbą zwiększenia bezpieczeństwa Chin pod względem importu surowców i energii. Informatorzy agencji podkreślają, że rozmowy są na wczesnym etapie i mogą zakończyć się niczym.
Bloomberg zauważa, że inwestycja Chin wzmocniłaby wysiłki Rosji w kierunku przyspieszenia tzw. zwrotu ku Azji. Przypomina, że Chiny dwukrotnie zwiększyły zakupy rosyjskich produktów energetycznych w okresie ostatnich pięciu lat do ok. 60 mld USD.