Czytasz dzięki

Chmura ratunkiem dla firm

opublikowano: 29-10-2020, 22:00

Została okrzyknięta superbohaterem pandemii. Słusznie. Bez chmury wiele mniejszych przedsiębiorstw nie przetrwałoby lockdownu

Kiedyś informatyzacja firmy oznaczała duże wydatki na infrastrukturę. Przedsiębiorstwo musiało zbudować własną serwerownię lub współpracować z centrum danych. Dzisiaj na zawołanie można otrzymać dokładnie tyle mocy obliczeniowej i przestrzeni dyskowej, ile w danym momencie użytkownikowi potrzeba. Zmartwienia związane z nagłymi i chwilowymi wzrostami obciążenia odeszły w niepamieć, a dostępność wszystkich zasobów cyfrowych przez okrągły rok jest normą. Jak to możliwe? Odpowiedzią jest chmura obliczeniowa.

WARTO SPRÓBOWAĆ:
WARTO SPRÓBOWAĆ:
Opór bierze się z niewiedzy i braku obycia z tą technologią. Ci, którzy już zdecydowali się na chmurę, są zwykle zadowoleni z zabezpieczeń oferowanych przez dostawcę – mówi Łukasz Trzaska, dyrektor projektów w spółce e-point.
Marek Wiśniewski

— Przetwarzanie danych z pomocą zewnętrznego dostawcy, takiego jak Google lub Amazon, pozwala na całkowitą lub częściową rezygnację z utrzymywania zasobów informatycznych i eliminuje konieczność zakupu licencji na oprogramowanie — tłumaczy Łukasz Trzaska, dyrektor projektów w spółce e-point.

Ten model znany jest w Polsce od lat. Zachwalany jest jako klucz do przewagi konkurencyjnej, a także sposób na elastyczność i wolność. Za jego wdrożeniem przemawia optymalizacja kosztów przy jednoczesnym usprawnieniu działalności. Można by więc przypuszczać, że z cloud computingu będą masowo korzystać mniejsze biznesy, bo często nie stać ich na najnowszy sprzęt, programy i kompetencje cyfrowe. Tymczasem właśnie one w wielu przypadkach od chmury stronią, co wynika z ich obaw o bezpieczeństwo danych. Przez swoją nieufność wiele tracą.

— Instytucje, które decydują się na chmurę, w dalszym ciągu są właścicielami danych, tylko ich przetwarzanie zostaje zlecone na zewnątrz. Każde profesjonalne centrum danych jest chronione wiele razy lepiej niż typowa firmowa serwerownia — uspokaja przedstawiciel e-pointu.

Czy faktycznie mniejsze podmioty są na bakier z tą technologią? Leszek Szczech, dyrektor ds. rozwoju biznesu w Colt Technology Services, uważa, że rezerwa MŚP wobec chmury to już przeszłość. Wśród maluchów i średniaków narasta przekonanie, że nieufność do tej technologii nie ma podstaw. Cloudowych przedsięwzięć przybywa, a katalizatorem zmian jest epidemia.

— Aby dostosować się do pracy zdalnej, firmy musiały zmienić metodykę działania. Efekt? Zaczęły wprowadzać chmurę szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. W wielu przypadkach tylko dzięki temu udało się im zachować ciągłość biznesową mimo izolacji i obostrzeń — mówi Leszek Szczech.

Katalizator zmiany

Pod koniec lipca opublikowaliśmy na łamach „PB” badanie zrealizowane na zlecenie spółki Atman (operator data center), z którego wynikało, że co trzeci przedsiębiorca docenił cloud computing już w pierwszych dniach i tygodniach pandemii. Respondenci przyznawali, że głównie to rozwiązanie pomogło im przystosować się do warunków dystansu społecznego— z jego pomocą niemal natychmiast przełączyli się na telepracę, zautomatyzowali łańcuchy dostaw sieci handlowych i mieli nieograniczony dostęp do danych.

Stać cię na więcej
Newsletter autorski Mirosława Konkela
ZAPISZ MNIE
×
Stać cię na więcej
autor: Mirosław Konkel
Wysyłany raz w tygodniu
Mirosław Konkel
Jesteś lepszy, niż ci się wydaje, ale nie tak dobry, jak mógłbyś być. Zapisz się na newsletter - znajdź inspiracje i odpowiedzi na ważne pytania.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Nieuzasadnione obawy

Czy cloudowy entuzjazm nie utonie w drugiej fali koronawirusa? Raczej nie. Kolejne badania potwierdzają rosnące zainteresowanie MŚP chmurą obliczeniową. Na przykład Deloitte szacuje, że 31 proc. polskich firm już korzysta z cloudu. Wśród małych podmiotów odsetek jest nieco mniejszy, lecz ciągle rośnie.

— Mniejsze podmioty widzą w tym rozwiązaniu zarówno ochronę przed kryzysem, jak i wsparcie w rozwoju. W dłuższej perspektywie wdrożenie chmury może pomóc użytkownikom zwiększyć satysfakcję klientów i szybciej wprowadzać produkty na rynek, umożliwiając maksymalizację zwrotu z inwestycji — wskazuje Łukasz Trzaska.

Wróćmy do obaw o bezpieczeństwo chmury — czy są uzasadnione?

— Jeżeli do chmury przenoszą się banki, tym bardziej mogą i powinny to robić małe i średnie przedsiębiorstwa, które nie przetwarzają aż tak wrażliwych danychjak instytucje finansowe. Większość wątpliwości i lęków potencjalnych użytkowników wynika z nieznajomości tej technologii. Infrastruktura stacjonarna w wielu firmach nie wzbudza oporu, a przecież jest ona znacznie mniej bezpieczna, stabilna i niezawodna od chmury — twierdzi Łukasz Trzaska, który w e-point odpowiada m.in. za obsługę sektora finansowego.

Na marginesie: nawet Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zmieniła ostatnio nastawienie do tego usługowego modelu IT. Jeśli chodzi o cloud computing, dotychczas organy nadzoru na innych rynkach UE były dużo bardziej liberalne od polskiego regulatora. Najwyraźniej jednak KNF zaczyna doceniać atuty tej innowacji: szybkości, skalowalności i poziomu zabezpieczeń. Warto wspomnieć też o programie edukacyjnym, który zainicjował Związek Banków Polskich. W dziedzinie cloudu mają być szkoleni pracownicy instytucji finansowych.

— Bez chmury nie sposób rozwijać nowoczesnej bankowości, a przepaść technologiczna między polskim a zachodnim sektorem finansowych będzie się zwiększać. To samo można odnieść do wszystkich innych gałęzi gospodarki. Gdzie biznes kurczowo trzyma się archaicznych rozwiązań, tam nie ma konkurencyjności i postępu — przekonuje Łukasz Trzaska.

Co powiedziałby przedsiębiorcy, który jeszcze się waha? Jego rada byłaby prosta: nie pozostawaj w tyle i już dziś sięgnij po chmurę, która otworzy przed twoją firmą nowe możliwości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane