Chwilowe wyciszenie na złotym

Marek Rogalski
opublikowano: 2020-04-08 22:00

Działania podejmowane przez krajowych decydentów — jak nieoczekiwane cięcie stóp o 50 pkt baz. przez Radę Polityki Pieniężnej oraz kolejna odsłona tarczy antykryzysowej przez rząd, która zakłada wsparcie finansowe dla polskich przedsiębiorstw o wartości około 100 mld zł — wpisują się w podobne kroki podejmowane na świecie i nie robią większego wrażenia na uczestnikach rynku walutowego.

Kluczowy dla złotego pozostaje globalny sentyment, a ten jest dość chwiejny, co dobrze było widać w środę rano. Rekordowa liczba zgonów na COVID-19 we wtorek przyćmiławcześniejszy optymizm po tym, jak dynamika nowych zakażeń zaczęła wyhamowywać. Jednocześnie sygnały napływające z WHO nie sugerują końca pandemii, a tym samym szybszego wyjścia z gospodarczego zatrzymania, a to staje się teraz kluczowe.

Zbliżający się dłuższy weekend ze względu na Wielkanoc może nasilić nerwowość, gdyż część inwestorów będzie chciała zredukować nadmierne ryzyko. Pojawiają się też nowe wątki. Sprzeczki wewnątrz Eurogrupy związane z tym, czy ponosić solidarną odpowiedzialność z biedniejszymi krajami dotkniętymi przez COVID-19, mogą zapowiadać duże problemy z utrzymaniem stabilności strefy euro w najbliższych kilkunastu miesiącach. Większość ekonomistów już dawno wskazywała na Włochy jako słabe ogniwo w europejskim systemie, a pandemia to tylko podkreśliła. Dla złotego nie będą to dobre informacje, zwłaszcza że będą oznaczać kolejną falę umocnienia się amerykańskiego dolara.