We wtorek, 30 lipca, rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej (FOMC). Niemal nikt nie spodziewa się zmiany stóp procentowych w środę, natomiast oczekuje się, że włodarze polityki pieniężnej zasygnalizują gotowość do rozpoczęcia obniżek stóp we wrześniu. Taki sygnał mógłby zwiększyć popyt zarówno na akcje, jak równięż obligacje. Rosnące przekonanie o zbliżającym się rozpoczęciu obniżek stóp spowodowało, że dług USA drożał w lipcu trzeci miesiąc z rzędu, co nie zdarzyło się od trzech lat.
"Uważamy, że obligacje USA będą drożały co najmniej do zamknięcia sesji w środę Warunki finansowe w USA łagodnieją w tygodniu, kiedy odbywa się posiedznie FOMC, bo [Jerome] Powell zwykle prezentuje bardziej gołębi ton niż jest to oczekiwane" – napisali w raporcie stratedzy Citigroup.
Dane instytucji pokazują, że rentowność obligacji 10-letnich USA zmniejszała się średnio o ok. 12 pkt baz., a S&P500 rósł o 1,5 proc. w tygodniu, w którym odbyło się osiem ostatnich posiedzeń FOMC. Stratedzy podkreślają, że choć rynek akcji zwykle rósł również po tygodniu z posiedzeniem władz monetarnych, to radzą realizować zysku w przypadku zwyżki po środzie. Powodem jest piątkowy raport o rynku pracy w USA, który zwykle powoduje wzrost zmienności.
