Co piszą o Polsce

DI
opublikowano: 2009-09-23 00:00

"Moim zdaniem, problem wywołano sztucznie. Gazprom nie powinien zbyt długo targować się, w czasie, gdy gaz trudno jest sprzedać" — oświadczył Michaił Korczemkin, czołowy rosyjski ekspert rynku gazowego, którego cytuje dziennik "Kommiersant". Jego zdaniem, "Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) będzie pobierało paliwo z gazociągu Jamał-Europa i rekompensowało pobrane ilości gazem giełdowym (spotowym)". Podkreślił też, że ceny spotowego gazu w Europie są obecnie niemal dwa razy niższe od cen wynikających z wieloletnich kontraktów Gazpromu.

Inny analityk Maksim Szenin zwrócił uwagę, że zgodnie z umową Gazpromu i PGNiG Rosja od 2010 r. powinna przesyłać Polsce 8 mld m sześc. paliwa rocznie, czyli o 1 mld m sześc. więcej niż dotychczas.

Korczemkin i Szenin odnieśli się w ten sposób do obaw polskich urzędników, że Polsce grozi w tym roku deficyt gazu.

"Kommiersant", 22 września 2009 r.

Możesz zainteresować się również: