Coraz gorsze nastroje w Niemczech. Briefing makroekonomiczny dla Polski i świata

Jakub Łaszkowski
opublikowano: 2024-01-29 12:47

Pomimo poprawy nastrojów firm i gospodarstw domowych w Polsce, wciąż słabe są dane o produkcji i sprzedaży detalicznej. Ale to i tak nic na tle Niemiec, gdzie zarówno nastroje jak i realna aktywność są w recesji. Zupełnie odwrotna sytuacja jest w Stanach Zjednoczonych, gdzie wyniki gospodarki są doskonałe.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

W każdym tygodniu aktualizujemy informacje o kondycji światowej gospodarki przez pryzmat 80 wskaźników z czterech gospodarek – Polski, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Chin. Wszystkie analizowane przez nas wskaźniki można obserwować i pobierać na naszej platformie danych PB Analizy. Na wykresach dane podajemy w formie wystandaryzowanej dynamiki rocznej. Dzięki temu możemy porównywać dane o różnych cechach statystycznych.

Średnia wskaźników miesięcznych w każdej z analizowanych gospodarek znajduje się poniżej trendu długookresowego. Korzystnie przedstawia się sytuacja polskiej gospodarki, gdyż większość wskaźników poprawia się już od kilku miesięcy. Nastroje konsumentów poprawiają się bardzo wyraźnie, co zazwyczaj poprzedza ożywienie gospodarcze. Wciąż jednak nie ruszyły się istotnie wskaźniki z gospodarki realnej: produkcja i sprzedaż. W najlepszym położeniu znajdują się Stany Zjednoczone, które zanotowały kolejny kwartał wzrostu gospodarczego. W Chinach kłopoty ekonomiczne skupiają się na rynku nieruchomości, ale marazm opanował całą gospodarkę. Pekin dotychczas nie zaprezentował strategii wyjścia z kryzysu. W zdecydowanie najgorszym położeniu są Niemcy, gdzie kryzys dotyczy prawie wszystkich obszarów gospodarki.

Polska

W Polsce poprawa nastrojów firm i gospodarstw domowych nie przełożyła się jeszcze na poprawę sytuacji w produkcji i handlu.

Prawie wszystkie branże przemysłu redukują produkcję. Produkcja przemysłowa w Polsce spadła w grudniu o 3,9 proc. r/r, co jest najgorszym odczytem od kwietnia 2023 roku. Spowolnienie obejmuje praktycznie wszystkie sektory, gdyż jego źródłem jest słaby popyt w Polsce i Europie. Szok inflacyjny zredukował siłę nabywczą konsumentów, co zmniejszyło zamówienia sklepów i ostatecznie przekłada się teraz na spadki w produkcji. W najbliższych miesiącach aktywność firm przemysłowych powinna powoli odbijać od dna. Poprawa nastrojów wskazuje, iż w Polsce popyt konsumencki powinien w najbliższych miesiącach wspomagać wzrost konsumpcji. Zagrożeniem jest natomiast niekorzystna koniunktura w Niemczech.

Szok inflacyjny oraz osłabienie skłonności do konsumpcji wciąż widać w handlu detalicznym, gdzie pomimo wyraźnej poprawy nastrojów konsumenckich nie nastąpił jeszcze wzrost sprzedaży. Sprzedaż detaliczna spadła w grudniu o 2,3 proc. r/r. Największe spadki następują w obrębie dóbr dyskrecjonalnych. Widoczne jest przesycenie rynku meblami oraz elektroniką domową po pandemii. Ponadto dezinflacja zniechęca do zakupu dóbr trwałych. Gdy inflacja spada, popyt na dobra trwałe zmniejsza się, ponieważ konsumenci czekają na niższe ceny: w warunkach dezinflacji ceny dóbr trwałych często spadają. Dodatkowo dezinflacja do oszczędności.

Scenariusz dla Polski: Trwa ożywienie gospodarki, które przyjmuje charakter nieco bardziej dynamiczny od oczekiwanego. W czwartym kwartale zeszłego roku wzrost PKB mógł znaleźć się między 1,5 a 2 proc., natomiast w pierwszej połowie obecnego roku będzie zbliżony do 3 proc. Główną siłą pchającą PKB w górę jest odbicie konsumpcji wynikające z odbudowy potencjału nabywczego ludności. Aczkolwiek hamowanie niemieckiej gospodarki przelewa się do Polski i stanowi największe ryzyko dla scenariusza odbicia naszej gospodarki.

Niemcy

Zdaniem Europejskiego Banku Centralnego dezinflacja w Niemczech postępuje zgodnie z oczekiwaniami, ale EBC zadecydował o pozostawieniu stopy procentowej na poziomie 4 proc. Według EBC jest jeszcze za wcześnie na debatę o obniżaniu stóp procentowych, gdyż inflacja nie jest jeszcze w celu inflacyjnym.

W Niemczech dezinflacji, oprócz restrykcyjnej polityki monetarnej, sprzyjać będzie jeszcze wyjątkowo słaba koniunktura. W styczniu odczyt indeksu koniunktury przedsiębiorstw instytutu Ifo wyniósł 85,2 pkt. Stanowi to najniższą wartość od maja 2020 roku. Wskazania oczekiwań są jeszcze gorsze niż ocena bieżącej sytuacji, co sugeruje, iż przedsiębiorstwa spodziewają się dalszego pogorszenia warunków ekonomicznych. Pomimo przejścia zimy i braku nawrotu kryzysu energetycznego, niemieckie przedsiębiorstwa dalej raportują podwyższony poziom niepewności. Obawy o przyszłość gospodarki nie ograniczają się tylko do cen energii.

Scenariusz dla Niemiec: Niemiecka gospodarka znajduje się w recesji. Najważniejszym problemem jest podwyższony poziom niepewności, skłaniający gospodarstwa domowe oraz firmy do ograniczenia wydatków. Zakładamy, że PKB Niemiec w IV kwartale 2023 roku zmniejszyło się o 0,5 proc. r/r. Spadek cen energii powinien w końcu wywołać ożywienie, zarówno w popycie konsumentów, jak i w zdolnościach produkcyjnych firm, ale będzie to widać dopiero w drugim kwartale 2024 r.

USA

Amerykańska gospodarka nie zatrzymuje się. W 4. kwartale 2023 roku PKB Stanów Zjednoczonych wzrosło o 0,8 proc. kwartał do kwartału i aż 3,1 proc. rok do roku. Najważniejszym źródłem wzrostu jest konsumpcja prywatna. Wśród amerykańskich konsumentów od kilku miesięcy była widoczna poprawa nastrojów i widać odzwierciedlenie tego faktu w faktycznych wydatkach. Słabiej wyglądają inwestycje, które rosną wolniej niż cała gospodarka. Jest to wynikiem zacieśniania polityki pieniężnej: wzrost kosztów kredytów zniechęca firmy do inwestycji oraz blokuje możliwość zakupów nowych domów przez Amerykanów. Nieruchomości mieszkaniowe oraz sektory zależne (np. branża meblarska) są obecnie jedynymi, które doświadczają głębszego kryzysu.

Scenariusz dla USA: Amerykańska gospodarka, w przeciwieństwie do europejskiej, rośnie szybciej od oczekiwań. Niektóre sektory spotykają się z problemami, ale perspektywy całej gospodarki wyglądają korzystnie. Zakładamy, że PKB w najbliższych kwartałach będzie rosło w tempie ponad 2 proc. rok do roku.

Chiny

W poprzednim tygodniu nie pojawiły się istotne dane z chińskiej gospodarki. Aktywność gospodarcza w Państwie Środka rośnie, ale nie na skalę, która wskazywałaby na powrót do długookresowego trendu. Pekin nie ma stabilnych i długoterminowych odpowiedzi na wyzwania strukturalne, takie jak nadmierne zadłużenie władz lokalnych, przeinwestowanie gospodarki czy kryzys na rynku nieruchomości. Na razie główną odpowiedzią władz centralnych jest pobudzanie państwowych inwestycji w infrastrukturę oraz przekazywanie środków do władz lokalnych na regulację zobowiązań. Przejściowo ukryje to skutki kryzysu, jednak w przyszłości nierównowagi ponownie się ujawnią i będą problemem dla rozwoju Państwa Środka.

Scenariusz dla Chin: W 2023 Chiny oficjalnie zdołają osiągnąć cel wzrostu gospodarczego na poziomie 5 proc. Spodziewamy, się że cel wzrostu zostanie oficjalnie osiągnięty również w 2024 (do oficjalnych statystyk z Chin należy podchodzić z dużą ostrożnością). Odbicie postępuje, ale nie nastąpi powrót do przedpandemicznej ścieżki wzrostu, gdyż strukturalne nierównowagi gospodarki Państwa Środka pozostają nierozwiązane.