Czytasz dzięki

Coraz więcej zwolnień lekarskich z powodu depresji

PAP, DI
opublikowano: 13-02-2020, 09:40

O blisko 40 proc. wzrosła liczba dni absencji chorobowej pracowników z powodu zaburzeń psychicznych w latach 2012 – 2018 – wskazują autorzy raportu, który otrzymała PAP.

Zobacz więcej

Fot. Pixabay CC0

Pracownicy firm biorą coraz więcej zwolnień chorobowych z powodu zaburzeń psychicznych - wynika z raportu na podstawie danych ZUS.  Inne badania wskazują, że w Polsce aż 25 proc. pracowników odczuwa stres w miejscu pracy, to o 8 proc. więcej niż średnia europejska.

Zdaniem autorów raportu pt. „Odporność psychiczna pracowników. Emocje i biznes” w dużym stopniu odpowiada za to narażenie pracowników na silny stres. „Obecnie szacuje się, że ponad połowa absencji w pracy jest pochodną problemów związanych ze stresem” - napisali autorzy publikacji.

W raporcie przytaczają dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), z których wynika, że liczba dni absencji chorobowej z powodu różnych zaburzeń psychicznych wzrosła w latach 2012 – 2018 o 38,7 proc. - z nieco ponad 14 mln w 2012 r. do ok. 19,4 mln w 2018 r. To więcej niż w przypadku chorób nowotworowych, układu krążenia czy układu trawiennego. Jedynie w latach 2012 – 2016 wydatki z tego tytułu, poniesione przez Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (FUS) i fundusze zakładu pracy, wzrosły o ponad 0,5 mld – z ponad 907 mln do 1,53 mld zł.

Z danych ZUS wynika, że w 2018 r. ze zwolnień lekarskich związanych z zaburzeniami psychicznymi korzystali najczęściej ubezpieczeni w wieku 30-39 lat (blisko 31 proc.) oraz w wieku 40-49 lat (blisko 29 proc.). Zwolnienia lekarskie z powodu zaburzeń psychicznych były też dłuższe niż średnia i w 2018 r. trwały średnio 17-18 dni, podczas gdy przeciętne zwolnienie trwało nieco ponad 12 dni.

Z badania „Epidemiologia zaburzeń psychiatrycznych i dostępność psychiatrycznej opieki zdrowotnej (EZOP I)”, przeprowadzonego w latach 2009-2012 wynika, że co czwarty Polak boryka się z jakimś problemem natury psychicznej. Do najczęstszych należą zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych (blisko 13 proc.), zaburzenia nerwicowe (9,6 proc.) - np. fobia społeczna, zaburzenia nastroju (3,5 proc.) - np. depresja, zaburzenia impulsywne (3,5 proc.). Kontynuacja tego badania pt. "Kompleksowe badanie stanu zdrowia psychicznego społeczeństwa i jego uwarunkowań (EZOP II)" zakończy się w 2020 r., dzięki czemu poznamy nowe dane na ten temat.

 

Twórcy raportu podkreślają, że za wzrost odsetka osób z problemami psychicznymi oraz za wzrost liczby zwolnień lekarskich z tego tytułu odpowiada narażenie na silny stres.

 

Potwierdzeniem tego mogą być dane pozyskane wśród pacjentów Medicover, partnera raportu, które wskazują, że ze wszystkich nieobecności w pracy związanych ze zdrowiem psychicznym 46 proc. było wynikiem reakcji na ciężki stres oraz zaburzeniami adaptacyjnymi, 26 proc. było związanych z epizodem depresyjnym, 17 proc. wynikało z zaburzeń lękowych, a 12 proc. stanowiły inne zwolnienia lekarskie w obszarze zdrowia psychicznego.

 

Badania prowadzone przez firmę Human Power wśród pracowników dużych organizacji w Polsce pokazują, że co trzeci (33,1 proc.) czuje w pracy frustrację, irytację, 35,3 proc. - zniechęcenie, a blisko jedna czwarta (24,7 proc.) - strach i niepokój.

 

Te emocje bardzo źle wpływają na produktywność i kreatywność. Gdy reakcja na stres jest zbyt silna pojawiają się problemy z logicznym myśleniem, wyciąganiem wniosków, przypominaniem sobie informacji, podkreślają autorzy najnowszej publikacji.

 

Zbyt długo utrzymujący się stres łączy się z listą chorób takich jak: choroby serca i układu krążenia, bóle głowy i kręgosłupa, cukrzyca, osteoporoza, kłopoty z trawieniem, wrzody żołądka i dwunastnicy, rozregulowanie cyklu miesięcznego u kobiet, otyłość. Dowiedziono ponadto, że długotrwały stres może wyzwalać lub nasilać objawy chorób autoimmunologicznych, jak choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane. Stwierdzono również bezpośredni związek między stresem w pracy a nowotworami płuc, okrężnicy, odbytnicy, żołądka i układu chłonnego. W znacznym stopniu rośnie też ryzyko różnych problemów ze zdrowiem psychicznym.

 

Co gorsza, polskich pracowników cechuje najwyższy w Europie poziom codziennego stresu, wynika z badania firmy ADP pt. „Okiem europejskich pracowników 2019”. W Polsce aż 25 proc. pracowników odczuwa stres w miejscu pracy, jest to o 8 punktów procentowych więcej niż wynosi średnia europejska. Ponadto, 45 proc. z nich uważa, że zdrowie psychiczne zatrudnionych osób nie jest przedmiotem zainteresowania pracodawcy i nie czuliby się komfortowo, dzieląc się swoimi problemami w tym obszarze. Dla porównania tylko 16 proc. Szwajcarów i Niemców uważa, że ich pracodawca ignoruje kwestię zdrowia psychicznego. W Niemczech aż 80 proc. pracowników byłoby gotowych bez skrępowania ujawnić swój problem w miejscu pracy.

 

O tym, że Polacy odczuwają silny stres w miejscu pracy świadczą też wyniki sondażu zaprezentowane w raporcie „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2019”. Wskazują one, że 29 proc. pracowników odczuwa stres w miejscu pracy od czasu do czasu, 42 proc. często, a 14 proc. praktycznie cały czas. Stres, obok atmosfery w miejscu pracy, jest wymieniany jako główny czynnik mający wpływ na efektywność. Co drugi ankietowany (53 proc.) przyznaje, że powodem rezygnacji z pracy są panujące w niej warunki, w tym stres (związany z nadmiarem obowiązków), presja czy godziny pracy. To wszystko wpływa negatywnie nie tylko na funkcjonowanie pracowników, ale też polskich firm i stanowi coraz większe wyzwanie dla pracodawców.

 

„Chcemy pokazać, jak pracownicy działają pod wpływem silnych, negatywnych emocji, jakie są skutki stresu oraz jakie działania w miejscu pracy mają negatywny wpływ na zdrowie psychiczne pracowników” - komentuje Małgorzata Czernecka, prezes Human Power, firmy, która przygotowała raport.

 

Autorzy raportu wskazują też, jak powinien wyglądać efektywny program dbania o zdrowie psychiczne osób zatrudnionych w danej firmie. W skrócie powinien się on opierać na trzech filarach: zmniejszaniu czynników ryzyka związanych z pracą, wzmacnianiu potencjału pracowników oraz promowaniu wiedzy na temat zdrowia psychicznego w miejscu pracy.

 

O tym, że problemy psychiczne pracowników stają się coraz istotniejszym problemem globalnym świadczy fakt, że od 2022 r. w nowej klasyfikacji chorób Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) znajdą się zapisy pozwalające lekarzom diagnozować wypalenie zawodowe, a cierpiącym na nie osobom wystawiać zwolnienia lekarskie, podkreślają twórcy publikacji.

 

Raport „Mental Health. Odporność psychiczna pracowników. Emocje i biznes” powstał w oparciu o analizę rynku, analizy dobrych praktyk oraz statystyk w zakresie zdrowia psychicznego w Polsce i na świecie. Raport przygotowała firma Human Power, a jej partnerem został Medicover. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane