Czas na dobry debiut Cyfrowego Polsatu

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2008-04-28 06:42

Inwestorzy na rynku pierwotnym wciąż liczą każdą złotówkę. Na trudnym rynku Cyfrowy Polsat uplasował niemal całą ofertę. Analitycy mówią o sukcesie i liczą na dobry debiut.

Cenę emisyjną akcji platformy telewizji cyfrowej ustalono na 12,5 zł. To prawie średnia z przedziału cenowego (10,8-13,8 zł). Ostatecznie na sprzedaż wystawiono 67,1 mln akcji. Nieco mniej, niż maksymalnie zakładano (75 mln papierów). I tak oferta publiczna jest jedną z największych prywatnych IPO od lat, a jej wartość wynosi 839 mln zł. Z naszych ustaleń wynika, że chętnych na akcje Cyfrowego Polsatu (CP) nie brakowało. W transzy instytucjonalnej popyt był 2,5-krotnie wyższy od podaży. Nie wszyscy jednak zaakceptowali cenę emisyjną. Redukcja wśród inwestorów indywidualnych była bliska 90 proc.


Analitycy chwalą
— To sukces, że przy obecnej sytuacji rynkowej oferta Cyfrowego Polsatu doszła w ogóle do skutku. Na minus można zapisać ustalenie ceny poniżej górnych widełek i sprzedaż nie wszystkich akcji — komentuje Mirosław Saj, analityk DnB Nord.

Ale mimo to jest się z czego cieszyć.

— Gratuluję uplasowania oferty na tak trudnym rynku — dodaje Rafał Salwa, niezależny analityk.

Analitycy zauważają, że w ostatnim okresie kilka spó-łek zmuszonych było przesunąć bądź całkiem odwołać oferty publiczne akcji.


Już po zapisach
Zapisy na akcje w transzy inwestorów indywidualnych (6,5 mln akcji) już się zakończyły. Do 29 kwietnia potrwa przyjmowanie zleceń od instytucji (ponad 60,58 mln walorów, w tym około połowa w transzy międzynarodowej). Debiut spółki zaplanowano na 6 maja. Jak wypadnie? Wśród analityków przeważają optymiści.

— Debiut Cyfrowego Polsatu wcale nie musi być zły. Niezbyt dużo akcji objęli drobni inwestorzy, co może ustrzec przed nadmierną podażą na pierwszych sesjach — uważa Mirosław Saj.

Dużo zależy od bieżącej koniunktury giełdowej. Ta ostatnio nie rozpieszcza ani emitentów, ani inwestorów. Trzej ostatni debiutanci nie dali zarobić na swoim debiucie. Może czas przełamać złą passę.

— Jeśli na giełdzie poprawi się sytuacja, to debiut Cyfrowego Polsatu może być wręcz imponujący. Spółka jest fundamentalnie dobra i działa w atrakcyjnym sektorze o dużych perspektywach rozwoju. Dlatego warto ją mieć w portfelu i potraktować jako inwestycję długoterminową — ocenia Wojciech Szymon Kowalski, analityk Biura Analiz i Koniunktur WS Kowalski.


Większy tylko LC Corp
Oferta CP była największą od czerwca 2007 roku. Wtedy na parkiecie pojawił się LC Corp (wartość jego oferty przekroczyła 1 mld zł). Rozmiar IPO i problemy z uplasowaniem akcji po maksymalnej cenie sugerują, że na rynku pierwotnym wciąż nie ma zapowiadanego ożywienia.

— Rynek ma coraz większe trudności, by chłonąć duże oferty. Widać też bardziej racjonalne podejście instytucji w gospodarowaniu pieniędzmi. To sugeruje, że w krótkim terminie trudno będzie na rynku plasować duże oferty — podkreśla Rafał Salwa.

Zdaniem analityków cała nadzieja w funduszach emerytalnych.

— OFE mają sporo pieniędzy i przede wszystkim interesują je duże oferty — uważa Wojciech Szymon Kowalski.