Czerwone sesje na europejskich giełdach

WST
opublikowano: 2008-12-19 12:28

Ostatnia sesja tygodnia na trzech największych zachodnioeuropejskich giełdach stoi pod znakiem spadków. Przecena indeksów wymuszona jest z jednej strony fatalnymi doniesieniami z USA i mocnymi spadkami na Wall Street w czwartek, z drugiej zaś „złą kondycją” surowców, których ceny systematycznie spadają zbijając notowania spółek wydobywczych.

Inwestorzy coraz mocniej wykazują obawy o pogłębienie się światowego kryzysu gospodarczego, które w ostatnich tygodniach nieco zeszły na drugi plan. Atmosferę niepewności dodatkowo podgrzewa fala rewizji w dół prognoz dynamiki PKB dla największych gospodarek. O zerowym PKB w 2009 r. poinformował w piątek choćby Bank Japonii. Z kolei najmocniej od 1974 r. ma spaść przyszłoroczny PKB we Francji, która pogrąży się w recesji.

Na czerwono  świecą się notowania spółek paliwowych. Po ponad 4 proc. pikują kwotowania BP i Totala, dwóch największych na Starym Kontynencie koncernów rafineryjnych. W czołówce przecenianych walorów są też należące do BHP Billiton, lidera sektora górniczego.

Pod presją podaży znajdują się również akcje Anglo American, Antofagasta i Xstrata, Analitycy UBS obniżyli im rekomendację z „kupuj” do „neutralnie”.

Gracze pozbywają się akcji ABB, Szwedzko-szwajcarska spółka inżynieryjna, specjalizująca się w budowie sieci energetycznych ostrzegła, że może być zmuszona zaksięgować aż 850 mln USD potencjalnych kosztów wynikających z prowadzonego dochodzenia w sprawie nieuczciwej konkurencji w Europie i USA.

O godzinie 12:25 londyński FTSE spadał o 2,2 proc., paryski CAC zniżkował 1,7 proc. zaś frankfurcki DAX tracił 1,2 proc.