Czeska spółka pomaga wynikom AB

KL
opublikowano: 15-05-2009, 00:00

AB chwali się, że efekty przejęcia czeskiej firmy były lepsze niż założenia. Dzięki temu udało się poprawić wyniki.

AB chwali się, że efekty przejęcia czeskiej firmy były lepsze niż założenia. Dzięki temu udało się poprawić wyniki.

Jeden z czołowych dystrybutorów IT miał w pierwszym kwartale ponad dwa razy wyższy zysk netto niż przed rokiem. Z 3,09 mln zł wzrósł do 6,26 mln zł, podwoiła się EBITDA (z 7,74 mln zł do 15,35 mln zł).

— Wartość synergii wynikających z umów dystrybucyjnych AB i czeskiego ATC wyniosła w 2008 r. 47,6 mln EUR, podczas gdy zakładaliśmy 26 mln EUR. W pierwszym kwartale 2009 r. mieliśmy z tego tytułu 14 mln EUR dodatkowych przychodów — mówi Andrzej Przybyło, prezes AB.

Przychody grupy wyniosły w pierwszych trzech miesiącach roku 740,46 mln zł (wzrost o prawie 15 proc.).

— W Czechach i na Słowacji zyskujemy kosztem konkurencji. Tamtejszy rynek nie rozwija się szybciej od naszego, jednak my kolejny rok z rzędu uzyskujemy wzrost sprzedaży o 10 proc. Widzimy możliwość dalszych oszczędności i zwiększania przychodów dzięki przejęciu ATC — mówi Andrzej Przybyło.

Zapewnia, że ATC w krótkim czasie stało się drugim pod względem obrotów dystrybutorem na czeskim rynku. Według niego, spółka poprawia wyniki dzięki codziennym zamówieniom od dealerów. Nie jest zależna od przetargów i jednorazowych znacznych zamówień.

Zarząd zapowiada, że drugi i trzeci kwartał 2009 r. mogą być słabsze niż pierwszy. Będzie to wynikało z sezonowości. W samym drugim kwartale zyski mogą być zbliżone do zera.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu