Czytasz dzięki

Cztery tendencje z rynków surowców i walut

Odreagowanie marcowego krachu na giełdach akcji nie ominęło rynków walut i surowców. O ile jednak straty w szybkim tempie odrabiały m.in. funt czy metale przemysłowe, o tyle do tej pory siły nie potrafi odzyskać rynek ropy czy złotego.

1. Popyt na ropę mógł spaść o jedną trzecią

W USA w ostatnich czterech tygodniach popyt na benzynę spadł o 32 proc. r/r, wynika z danych administracji rządowej. Popyt na ropę w gospodarce będącej największym jej konsumentem na świecie sięga 14,4 mln baryłek dziennie i jest najniższy w ostatnich 30 latach, za które dostępne są dane. W samym tylko zakończonym tygodniu zapasy surowca wzrosły o rekordowe 19 mln baryłek — wyczerpywanie się możliwości przechowywania ropy przyczyniło się do bezprecedensowego spadku ceny majowych kontraktów poniżej zera. Według ośrodka Rystad Energy w kwietniu globalny popyt na ropę zmniejszy się o 27 mln baryłek r/r, a Trafigura Group ostrzega przed spadkiem nawet o 35 mln baryłek, czyli o ponad jedną trzecią. Związane z pandemią obostrzenia dotyczą od jednej trzeciej nawet do połowy ludności świata, ograniczając podróże do koniecznych.

2. Polskie QE budzi kontrowersje

W miesiąc NBP skupił papiery skarbowe warte 50 mld zł. Skup wzorowany na programach QE szeregu banków centralnych świata początkowo motywowano dostarczeniem na rynek płynności. Jednak teraz coraz bardziej jest on postrzegany jako narzędzie finansowania przez NBP antykryzysowego programu rządu. Według Banku Millennium drugą stroną opiewających na 31 mld zł transakcji z 16 kwietnia był państwowy bank BGK, który finansuje tarczę antykryzysową. Byłoby to ominięcie zakazu bezpośredniego kupowania przez NBP obligacji od resortu finansów. Eksperci banków nie odrzucają z góry takiego rozwiązania, krytykują jednak brak przejrzystości.

3. Dolar może mieć już szczyt za sobą

Pandemia doprowadziła w marcu do ucieczki inwestorów do dolara i drastycznych niedoborów płynności w tej walucie. Indeks dolara skoczył powyżej szczytu sprzed trzech lat, wychodząc najwyżej od 2001 r. Jednak związane ze zdecydowaną reakcją banków centralnych i rządów odbicie na rynkach aktywów uzależnionych od koniunktury sprawiło, że dolar oddał sporą część zysków. Według strategów ING waluta amerykańska szczyt notowań ma już zapewne za sobą. Sugerują to narastające przekonanie, że rynki podnoszą się z kryzysu, i związany z działaniami Fedu wzrost oczekiwań co do inflacji w USA.

4. Metale przemysłowe korzystają na odbiciu

W kwietniu ceny metali przemysłowych odrabiały straty na fali odbicia związanego z reakcją banków centralnych i rządów. Wspierały je zakłócenia wydobycia i lepsze od oczekiwań dane z będących ich kluczowym konsumentem Chin (po fatalnych dwóch miesiącach marcowy spadek produkcji przemysłowej był już minimalny). Najlepsze perspektywy mają cynk i ołów, ocenia bank Citigroup. W ich przypadku pandemia zmniejszy podaż nawet o 20 proc., a silne pozycjonowanie inwestorów pod zniżki cen jest nie do utrzymania. Według banku mniejszy potencjał odbicia mają jednak ceny aluminium, nawet pomimo szans na porozumienie o cięciu produkcji chińskich hut.

Artykuł powstał na podstawie jednej z cyklicznych analiz PB Forecast — serwisu „Pulsu Biznesu” i SpotDaty. PB Forecast to bieżący monitoring trendów, danych i informacji z wybranych branż i rynków. Więcej szczegółów znajdziesz na stronie: www.pb.pl/forecast

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane