Od czasu pandemii rośnie liczba osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych i B2B. 58 proc. przedsiębiorstw w Polsce deklaruje, że stosuje elastyczne formy współpracy – wynika z raportu „GIGbarometr. Barometr elastyczności rynku pracy” stworzonego przez GIGLIKE i EY. Na taki krok decydują się przede wszystkim duże firmy. Aż cztery na pięć takich przedsiębiorstw współpracuje z gigerami, czyli osobami prowadzącymi własny biznes i świadczącymi usługi na rzecz jednej lub wielu organizacji.
– Dlaczego to duże firmy chętniej zwracają się ku elastycznym formom współpracy? Wynika to zapewne z faktu, że duzi częściej inwestują w nowoczesne technologie, które transformują ich miejsca pracy. Nie ulega wątpliwości, że zmienne otoczenie biznesowe motywuje do stosowania elastycznych form zatrudnienia. Dzieje się tak również w kontekście dyskusji o skracaniu tygodnia pracy, do czego z pewnością przyczyni się właśnie sztuczna inteligencja. I stanie się to wyzwaniem szczególnie dla mniejszych firm, które obecnie najbardziej akcentują aspekt ekonomiczny i podatkowy, jeśli chodzi o uelastycznianie rynku pracy – uważa Marek Jarocki, partner w zespole People Advisory Services w EY Polska.
Bariery rozwoju
Według badanych w uelastycznieniu rynku pracy przeszkadzają wspomniane kwestie podatkowe ( 58 wskazań) i aspekty prawne (42 proc. odpowiedzi).
– Niezbędne są regulacje systemowe, które uwolnią potencjał rynku pracy i połączą potrzeby ludzi oraz firm. Uregulowanie pracy zdalnej to krok w dobrym kierunku, natomiast nadal konieczne są przepisy dotyczące form współpracy. To szczególnie ważne dla generacji wchodzących na rynek pracy – liczy się dla nich pewność zatrudnienia i stabilność dochodów, ale także elastyczność czasu pracy i swoboda w jej organizowaniu – zwraca uwagę Rafał Brzoska, prezes zarządu firmy InPost.
Z raportu przeprowadzonego przez GIGLIKE i EY wynika, że połowa ankietowanych przedsiębiorców uważa, że sytuacja gospodarcza, podatki i prawo nie sprzyjają rozwojowi elastyczności rynku pracy. Ale gdy zapytano o to wyłącznie duże firmy - okazuje się, że 62 proc. badanych jest odmiennego zdania, co wskazuje na rozbieżność pomiędzy poglądami małych i dużych organizacji.
Badani uważają, że na uelastycznienie rynku pracy pozytywnie wpływają narzędzia i systemy informatyczne. Takiej odpowiedzi udzieliło sześciu na 10 ankietowanych przedsiębiorców.
Poznaj program kongresu “HR Summit 2023” >>
Perspektywy na najbliższy rok
68 proc. dużych firm sądzi, że znaczenie elastycznych form współpracy wzrośnie. Przedstawiciele MŚP są bardziej sceptyczni - 42 proc. z nich jest zdania, że rola umów cywilnoprawnych i B2B w zatrudnieniu w najbliższych 12 miesiącach nie ulegnie zmianie. Jednak z uwagi na to, że wyznacznikiem trendów na rynku są przede wszystkim duże przedsiębiorstwa, można spodziewać się, że mimo barier biznes w Polsce będzie coraz bardziej otwarte na elastyczne formy współpracy.
