Czy mieszkania od dewelopera można kupić jeszcze taniej?

DI
opublikowano: 11-05-2012, 11:08

Publikowane ostatnio informacje, dane oraz sygnały z rynku nieruchomości, posiłkując się coraz dramatyczniejszymi tytułami, wskazują na wejście krajowej mieszkaniówki we wstępną fazę zapaści cenowe.

RynekPierwotny.com przeprowadził badanie stanu rynku mieszkaniowego w oparciu o dane własne zebrane z ośmiu aglomeracji (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Trójmiasto, Katowice, Łódź, Szczecin).
- Statystyki naszego portalu  potwierdzają utrzymywanie się spadkowej tendencji cen nowych mieszkań. Na koniec 1kw. ceny metra kwadratowego lokali mieszkalnych w rozpatrywanych lokalizacjach nie zanotowały spektakularnej przeceny w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku albo gwałtownego przyśpieszenia tendencji zniżkowej. Trzeba jednak zaznaczyć, że analizowane statystyki dotyczą cen ofertowych, a te jak wiadomo są w większości przypadków wyższe od cen transakcyjnych, w obecnych okolicznościach rynkowych w granicach kilku procent – mówi Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

Zobacz więcej

Rynek oczekuje dalszych spadków cen mieszkań.

Bardzo ciekawym i dość zaskakującym, a także nietypowym jak na obecne czasy zjawiskiem, jest fakt statystycznie istotnego wzrostu ceny mkw. nowego mieszkania w jednej z ośmiu rozpatrywanych lokalizacji. Przykład katowicki pokazuje, że mocno utrwalona już w polskich realiach ekonomicznych i świadomości uczestników rynku, a także powszechnie spodziewana w kolejnych kwartałach  tendencja zniżkowa ceny nowych lokali mieszkalnych, nie jest zjawiskiem aż tak oczywistym na dzień dzisiejszy, jak można by tego oczekiwać. I tak, w Katowicach cena ofertowa mkw. mieszkania w omawianym okresie wzrosła o 180 zł, a więc o 3,8 proc.
Prawdopodobnie stan taki może mieć związek z publikowanymi ostatnio informacjami o dalszym umacnianiu przez Katowice pozycji samotnego lidera w rankingu wysokości  średniej płacy w firmach, która w tym mieście po raz pierwszy w Polsce przekroczyła okrągły pułap 5 tys. zł. brutto.
Na ile ta tendencja jest trwała, albo czy nie jest tylko okresowym kaprysem rynku, pokażą kolejne miesiące i kwartały.

Tymczasem idąc tym tokiem rozumowania, przyjmując że to właśnie wskaźnik dostępności cenowej mieszkań na poziomie jedności, podobnie jak w przypadku Katowic, będzie wyznacznikiem twardego dna trendu spadkowego w rodzimej mieszkaniówce,  należałoby oczekiwać pogłębienia tendencji zniżkowej w skali kraju co najmniej o kolejne 30 - 35 procent.
- Na dziś dzień taki scenariusz wydaje się mało realny, albo wręcz niemożliwy. Z drugiej strony jednak w obecnych, a zwłaszcza oczekiwanych warunkach makroekonomicznych żadnego scenariusza wykluczyć się nie da – mówi Paweł Moszczyński z portalu RynekPierwotny.com.
W sumie cena mkw. mieszkania policzona jako średnia z ośmiu rozpatrywanych lokalizacji wyniosła w końcu marca br. 6144 zł. W porównaniu do analogicznego okresu 2011 daje to spadek o 89 zł. czyli niespełna 1,5 procent. Tak niewielką zniżkę można interpretować w dwojaki sposób. Z jednej strony może to sugerować, że skoro rynek do tej pory przeceniał nieruchomości mieszkaniowe w trybie bardzo powolnym i mało efektownym, to większe zniżki, albo inaczej mówiąc ta właściwa przecena jest dopiero przed nami. Z drugiej strony opisany wyżej przypadek Katowic, a dalej także „zamrożenie” cen w Trójmieście, Szczecinie czy Poznaniu, powinny dać do myślenia uczestnikom rynku,  przede wszystkim pod kątem potencjału spadkowego rynku mieszkań deweloperskich w Polsce – podsumowuje Jarosław Jędrzyński, analityk rynku nieruchomości portalu RynekPierwotny.com.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu